Opublikowano 2 komentarze

Dlaczego prawnik, lekarz i księgowy potrzebują dobrej strony internetowej?

zdjecie-glowne

Pytanie banalne, ale bardzo wielu przedstawicieli zawodów zaufania publicznego nie dostrzega potencjału w nowoczesnych technologiach. Bagatelizując swój wizerunek pozbawiają się klientów, a przy okazji najważniejszego w biznesie czyli pieniędzy. Zakładając własną działalność (raczej!) nikt nie chce działać charytatywnie. Dlaczego strona WWW to dobry punkt wyjścia? Na to pytanie odpowiem w artykule.

Dobra strona www? Co to znaczy?

Divider

Idąc na spotkanie z handlowcem i specjalistą z działu Web Developer możemy natknąć się na wiele przekombinowanych dla zwykłego śmiertelnika słów. Finalnie projekt zamyka się w podstawowych funkcjach skierowanych na:

  • szybkość
  • responsywność
  • intuicyjność
  • przejrzystość

Niestety stwierdzenia „ładna” i „trendy” niewiele wnoszą do opisu projektu. W końcu „moda” dla każdego znaczy coś innego, a ponadto nie w każdej branży oczekiwanie spełni uwielbiany minimalizm oraz slider ze zdjęciami z efektem wow!

Strona powinna być dostosowana do aktualnie obowiązujących wymogów Google. To czy będzie czerwona, niebieska czy bordowa zależy od indywidualnych preferencji. Dla zachowania jakości powinna być szybka i dostosowana do użytkownika.

Strona www? Panie, po co mi to?

Divider

To najczęściej słyszane stwierdzenie u klientów, którym proponowana jest strona www. Klienci nie dostrzegają, że to na podstawie witryny konsument jest w stanie zweryfikować usługi i podjąć decyzje o ewentualnej współpracy. Jeśli po wpisaniu w wyszukiwarkę nie pojawia się strona www konkretnej firmy czujemy niepokój. Nie chcemy powierzać naszego zdrowia, życia, bezpieczeństwa i finansów w ręce niesprawdzonej osoby, która nie chce ujawnić się w sieci, w której są przecież wszyscy!

Strona jest od zapoznania potencjalnego klienta z usługami, cennikiem, informacjami kontaktowymi, realizacjami i referencjami. To miejsce, które stwarza więź z klientem zanim jeszcze dojdzie do konfrontacji face-to-face. Dodatkowo to tam lekarz, prawnik, czy księgowy może edukować odbiorców poprzez sumiennie prowadzonego bloga branżowego.

Konkurencyjne statystyki

Divider

Nie trzeba być Alfą i Omegą by wiedzieć, że konkurencja na rynku lokalnym i krajowym jest ogromna. Szczególnie w przypadku lekarzy, prawników i księgowych, którzy nie chcą pracować dla kogoś. Jak tylko uzyskują odpowiednie kompetencje i czują się na siłach zakładają własne działalności. Wystarczy przejść kilka poznańskich ulic, by zauważyć, że aż roi się od kancelarii prawnych i prywatnych gabinetów lekarskich.

Statystyki jasno dowodzą, że klient poszukując usługi opiera się na kluczowych czynnikach jakim są:

  • mapka Google dla klientów lokalnych poszukujących usługi „w pobliżu”
  • opinie na temat konkretnej jednostki świadczącej usługi
  • strona www, gdzie można znaleźć niezbędne informacje

Senior też szuka w internecie

Divider

Nierzadko spotykamy się z argumentem, że „mój biznes kieruje osób do starszych nie małolatów, a „oni nie działają w sieci”. Czy aby na pewno? Czy seniorka zostawi ważne kwestie zdrowotne lub prawne bez konsultacji z kimś z rodziny? Czy wnuk nie pomoże dziadkowi w znalezieniu najlepszego lekarza? Zresztą warto zastanowić się czy odbiorca jest tylko osoba starsza i co oznacza ten wiek? Na rynek wchodzą Millenialsi, którzy internet mają w małym paluszku.

Strona internetowa a pozycjonowanie

Divider

Wcześniej wspomniana „dobrze zrobiona strona internetowa” to fundament do działań w zakresie SEO. Jeśli witryna nie spełni oczekiwań wymogów Google to niestety spadnie w pozycjach, a to odbije się na biznesie. Jesteś gotowy na utratę klientów? Czy chcesz podbijać świat internetowych możliwości? To od Ciebie zależy jak potoczą się Twoje losy. Pamiętaj! Konkurencja nie śpij!

Opublikowano 3 komentarze

Blog firmowy, a korzyści dla SEO

Coraz więcej przedsiębiorstw zdaje sobie sprawę z siły tworzenia regularnego i wartościowego contentu na swojej stronie internetowej. Według danych poddanych na serwisie WhitePress dobrze wykorzystany blog w strategii pozycjonowania zwiększa liczbę zapytań ofertowych oraz zamówień, aż o 88 %.

Obecnie można przyjąć tezę, że efektywne prowadzenie bloga firmowego staje się jedną z silniejszych metod pozycjonowania. Dla Google, które posiada tekstowy algorytm nowy, świeży tekst jest jak najlepsza „dieta”.

Tym samym doceniane i dodatkowo punktowane w oczach wyszukiwarki są strony, które posiadają niepowtarzalne treści, rozbudowaną strukturę oraz angażujący przekaz.

Poniżej przybliżamy 5 niepodważalnych argumentów za prowadzeniem firmowego bloga:

Pozyskiwanie wartościowego ruchu z fraz na długi ogon

Divider

Wraz z rozwojem internetu rośnie świadomość jego użytkowników. Dziś coraz więcej ludzi poszukując danej informacji używa bardziej precyzyjnych i skonkretyzowanych zapytań. Ten trend powoduje, że wpisywane frazy posiadają od 4 do nawet 8 słów. Są to tzw „frazy z długiego ogona”.

Dzięki tworzeniu artykułów blogowych dajemy im naturalne środowisko do występowania na naszej stronie internetowej. Długi ogon pozwala nam dotrzeć do całego spektrum naszych docelowych odbiorców, bez względu na poziom ich etapu decyzyjnego. Przykładami słów z zakresu długiego ogona jest np. „ adwokat Poznań”- „adwokat sprawy karne Poznań”-”najlepszy adwokat do spraw karnych Poznań”-”, – „sprawy karne adwokat z Poznania” itp

Generowanie naturalnych linków

Divider

Jeżeli zadbamy o wysoką jakość tekstu, a jego treść maksymalnie wyczerpie poruszane zagadnienie mamy szansę, że stanie się on tzw „internetowym viralem „– czyli treścią, która w sposób naturalny zacznie wędrować po internetowym świecie, dzięki aktywności innych użytkowników. W momencie gdy taki artykuł zacznie krążyć w social media, Google dostanie wyraźny sygnał, że serwis na którym został on opublikowany jest wartościowy, tak więc warto wyeksponować go wyżej.

Dobrze napisany artykuł ma również szansę znaleźć się na innych witrynach w formie odnośnika do swojego źródła czyli naszej strony. Taka reakcja internetu pozwoli nam w sposób naturalny realizować strategię link buildingu

Dodatkowe punkty od Googla za aktualizowaną i świeżą treść

Divider

Tak jak wspomnieliśmy dla Google nowa, świeża, wartościowa treść to najlepsze „paliwo” dlatego w jej oczach serwisy, które dbają o ten element i są systematycznie rozbudowywane zyskują większy „szacunek”

Wraz z rozwojem liczby podstron ( site,u- każdy artykuł to jedna więcej zaindeksowana podstrona) z wysokiej jakości tekstem, przesyłamy do Google sygnał, że nasza strona się rozwija i coraz lepiej odpowiada na potrzeby swoich klientów. Tym samym nowe treści dostają od wyszukiwarki dodatkowe punkty i niejako z automatu zyskują wysokie pozycje w wynikach wyszukiwań.

Siła linkowania wewnętrznego

Divider

W momencie gdy regularnie dodajemy na naszą stronę artykuły blogowe budujemy grunt pod wdrożenie tzw „linkowania wewnętrznego”. Gdy w treści naszego artykułu pojawi się odnośnik, mamy szansę na podwójne korzyści:

a) Wspomożemy proces indeksowania naszej strony, sugerując wyszukiwarce, które podstrony naszego serwisu są najważniejsze.

b) Możemy pokierować ruchem i aktywnością użytkowników kierując ich do powiązanych tematycznie artykułów, produktów lub usług z oferty, które są opisane w tym artykule. Daje nam to dodatkowe możliwości zwiększania konwersji.

Myśląc o przyszłości-wyszukiwanie głosowe

Divider

Według wielu szacunków maksymalnie do 2020 roku ponad połowa zapytań w wyszukiwarce obsługiwana będzie poprzez wyszukiwanie głosowe. Charakteryzują się one znacznie dłuższymi frazami oraz bardziej naturalnym językiem. Dzięki blogom, budujemy swoje tekstowe zaplecze, nasycając stronę frazami, które w niedalekiej przyszłości spójnie odpowiadać będą na nowe zachowania użytkowników Google.

PODSUMOWANIE

Divider

Z pewnością dla firm, które dbają o wysokie wyniki organiczne 5 powyższych korzyści będzie wyjątkową motywacją do założenia i prowadzenia swojego bloga.

Na koniec warto napisać słowo o czasie w jakim można zaobserwować pozytywne efekty naszych działań. Z pewnością prowadzenie bloga nie należy do kategorii sprint, a raczej bliżej mu do długodystansowych biegów. Parametry w narzędziach analitycznych na naszej stronie poszybują w górę gdy uzbroimy się w cierpliwość i podejdziemy do tematu z dłuższą perspektywą czasu.

Na wyniki wpływ mają konkurencyjności słów kluczowych, które chcemy uwidocznić/ regularności publikacji/ jakości treści jakie zamieszczamy.

W odniesieniu sukcesu pomoże nam mądre planowanie tematów, dobór słów kluczowych, audyt danego artykułu przed publikacją oraz jego poprawna optymalizacja ( tagi, nagłówki, alty ), a wszystko po to, aby tworzone treści miały optymalne szansę na dotarcie do swoich odbiorców.

Opublikowano Dodaj komentarz

Wyszukiwanie głosowe w Google

wyszukiwanie-glosowe-w-google

Według najnowszych danych do 2020 roku połowa zapytań do wyszukiwarki Google kierowana będzie w sposób werbalny. Aktualnie wyszukiwanie głosowe traci już status ciekawostki, a staję się coraz bardziej praktycznym i ogólnie stosowanym rozwiązaniem.

Na dziś statystyki mówią o 20 % liczbie zapytań tego rodzaju. Nieunikniony progres tego zjawiska każe nam zastanowić się nad dopasowaniem wizerunku firmy w internecie. Jak przedstawiać swoją markę i swoją ofertę, aby rozwijać się wraz z oczekiwaniami i postawami potencjalnych klientów?

Co mówią nam liczby?

Zatrzymując się chwilę w obszarze danych statystycznych, nie sposób nie dostrzec potencjału omawianego zjawiska.
Z pewnością jednym z głównych argumentów za tą metodą jest…..wszech motywująca wygoda.;D Zapytanie interesującej nas frazy możemy zadać w momencie, gdy nie mamy możliwości wpisać danej komendy lub gdy nasze zdolności fizyczne są ograniczone. Potwierdzają to badania, które wskazują na prowadzenie samochodu ( 52,8 %) oraz pracę domowe (21,3 %) , jako na okoliczności, w których korzystamy z tej możliwości najczęściej. Inne aktywności, które sprzyjają głosowym zapytaniom to oglądanie telewizji ( 7,5 %), aktywność zawodowa ( 7,4 %) oraz gotowanie ( 5,5 %).

Na rozwój tego trendu z pewnością wpływ ma całościowy charakter naszej codziennej aktywności. Szybkie życie, coraz więcej obowiązków oraz zadań do zrealizowania. Owe okoliczności stwarzają grunt dla rozwoju takich zachowań internautów. Intuicyjnie poszukujemy wygody i szybkości w działaniu, zwracając się w kierunku rozwiązań, które realizują te potrzeby.

Omawiane zmiany w nawykach i zachowaniach użytkowników internetu nie mogą ujść uwadze specjalistów SEO, jak i właścicieli firm. Biorąc pod uwagę skalę zjawiska i wszystkie prognozy na ten temat przed nami kolejna internetowa rewolucja!

Aby jednak podejmowane działania były w pełni efektywne, należy dokładnie zapoznać się ze specyfiką i działaniem wyszukiwania głosowego.

Na czym to polega?

Główne założenie i różnica względem obecnej formuły korzystania z Google polega stworzeniu i skierowaniu ustnego zapytania do wyszukiwarki. ( zamiast tradycyjnego pisania frazy)

Zmiana postaci zapytania diametralnie wpływa na styl i kształt zadawanych pytań.

Kierując zapytanie głosowe z reguły używamy pełnych zdań, bardzo często korzystając już z mowy potocznej. Taka zmiana zachowania zaburza obecne strategię SEO.

Tym sposobem wyszukiwanie głosowe staje się tożsame z rozmową, a jego użytkowanie będzie pewnym odzwierciedleniem dialogu człowieka z maszyną ( w tej sytuacji z reguły telefonem itp)

Trend ten znajduje odbicie w danych Google, które już dziś potwierdza, że prawie 70 % zapytań głosowych klasyfikuje się na poziomie języka naturalnego i cechuje się bardzo dużą precyzją.

Takie zmiany wymagają odmiennej interpretacji analizy zapytań jakie “wpadają “do Google. Źródłem tej rewolucji jest nowy algorytm wyszukiwarki, dla którego pojedyncze słowa nie mają już takiej wartości, a jest w stanie rozpoznać i zinterpretować bardzo złożone frazy/zdania.

Jak zmiana ta wpływa na świat SEO?

Odmienne sposoby poszukiwania informacji przez internautów zmuszają do zmian w sposobie prezentacji firmy w przestrzenni wirtualnej. W sposób naturalny na znaczeniu zyskuje tzw. pozycjonowanie na długi ogon, czyli long tail. Uwzględnienie bardziej zawiłych fraz w strukturze strony znacznie zwiększa szansę na jej wyświetlenie w wynikach wyszukiwania. Głosowa forma zapytania bardziej preferuje frazy typu „najbardziej ekonomiczny materiał budowlany” niż „materiał budowlany”. Dobrą praktyką staje się również tworzenie treści powiązanych z samym zapytaniem, czyli wątków około tematycznych. Odpowiedź na pytania typu, czy/ kiedy/gdzie i jak, pozwoli nam zmaksymalizować szansę na trafienie w uwagę użytkownika Google.

Głównym kierunkiem zmian powinna być jednak próba i koncentracja dopasowania używanego na stronie języka na wzór jego naturalnego odpowiednika. W tym celu warto tworzyć wszelkie materiały poradnikowe, e-booki, artykuły, blogi, podcasty – zbudowane w oparciu o tytuł odpowiadający strukturze pytania. Warto zainwestować również w tradycyjnego FAQ, który będzie odpowiadał na najczęstsze pytania użytkowników naszej branży.

Według raportów Google zapytania głosowe 30 razy częściej związane są z kontekstem danej czynności, bieżącym działaniem lub planowaniem. Ich zawartość zbudowana jest z 4 składowych- wiedzy, działania, ruchu i zakupów. Uwzględniając te wytyczne, treść powinna być nasycona czasownikami i oddawać dynamiczny aspekt naszej oferty i działalności.

Wyszukiwania głosowe to oczywiście domena urządzeń mobilnych, dlatego dopasowanie naszej strony do tych standardów to bezwzględna konieczność. Optymalizacja czasu ładowania, czyli szybkość wczytywania się witryny, przyjazny dla wyszukiwarki język ( zapominamy o flashu) oraz regularny audyt mobilny to stałe punkty na mapie pracy nad naszą stroną.

Przy opisie cech urządzeń mobilnych, ich immanentną częścią staje się lokalizacja. Pamiętając o tej symbiozie, musimy tak zaprezentować naszą firmę w internecie, aby wyszukiwanie miejsc i usług w najbliższej okolicy było prostym manewrem. Tutaj nieodłączne staje się zadbanie o konfiguracje Google Moja Firma, czy też zabieganie o pozytywne opinie oferowanych przez nasz usług lub produktów.

Zmierzch tradycyjnego sposobu wyszukiwania?

Wzrost popularności nowej formy użytkowania Google jest naturalnym kierunkiem rozwoju technologii. Na dziś jednak nie ma rokowań, które mówią o całkowitym zdominowaniu Google przez tę formę wyszukiwań. Tradycyjne użytkowanie wciąż ma się dobrze i jeszcze z pewnością przez długi czas standardowe pozycjonowanie będzie miało swoją rolę do spełnienia.

Rozwój zmierza raczej w kierunku uzupełnienia i wzajemnego wsparcia się tych form użytkowania. Krótkie, konkretne frazy, ale również długie i wielopłaszczyznowe zapytania. Już dziś warto pamiętać, aby nasza strategia SEO uwzględniała te dwa biegunowe typy zachowań użytkowników internetu.

Opublikowano Dodaj komentarz

Jak internet wpływa na tradycyjną sprzedaż?

wplyw internetu na tradycyjna sprzedaz

CO TO JEST EFEKT ROPO?

Prowadząc każdy biznes, nie sposób w naszych działaniach pominąć analizy zachowania klienta. To jakie decyzje podejmuje na danym etapie zakupowym, czym się kieruje, gdzie szuka informacji o produkcie, jak finalizuje transakcje, to kluczowe i bezcenne dla dobra biznesu informacje.

W dzisiejszych czasach powyższa ścieżka zakupowa została rozbudowana o bardzo silny i ciekawy czynnik, czyli tzw efekt ROPO ( an. Research Online Purchase,Offline ).
Jest to zjawisko, które charakteryzuje współczesnego konsumenta w wielu rynkowych branżach. Polega na badaniu internetu w poszukiwaniu informacji i opinii o produkcie/marce, a dopiero kolejnym krokiem jest podróż do sklepu stacjonarnego w celu finalizacji zakupu.
Dynamiczny i wielopoziomowy rozwój internetu spowodował, że nie tylko już strony internetowe, czy media społecznościowe stają się nośnikiem wiedzy o produkcie, ale coraz częściej do głosu dochodzą recenzje blogerów czy wideo poradniki na platformie YouTube. Najlepiej rozwój nowych źródeł wpływu odzwierciedla serwis rekomenduj.to, na którym produkty danej marki poddane zostają profesjonalnym testom.

Świadomość konsumenta rozwija się wraz z rozwojem internetu. Coraz częściej zapoznając się z recenzjami i opiniami danej osoby, zwraca również uwagę czy nie współpracuje ona z daną marką, bo zależy mu na maksymalnie rzetelnej i obiektywnej opinii.
Na dziś według badań Gogole prawie 40 % nabywców kieruje się podczas zakupów ścieżką ROPO. Szczególnie podatne na jej wpływ są branże typu :sprzęt RTV/ AGD, materiały budowlane, odzież i akcesoria, farmacje i obuwie.

DRUGA STRONA ZJAWISKA

Według najnowszych badań przyjmuje się już, że pięciu na dziesięciu Polaków dokonuje zakupów w internecie. Ten rosnący trend prowadzi do kolejnego ciekawego zjawiska tzw Reverse – ROPO czyli Research Offline, Purchase Online. W praktyce wygląda, tak, że najpierw idziemy do sklepu stacjonarnego, tam zapoznajemy się bliżej z danym produktem, ale finalnego zakupu dokonujemy już za pośrednictwem internetu. Taki przebieg ścieżki zakupowej zwany bywa niekiedy jako Showrooming. Jego popularyzacja wynika z faktu, iż poprzez internet możemy obniżyć koszty dostawy, uzyskać darmową przesyłkę czy mieć do dyspozycji większą gamę produktów i wachlarz jego cen.

Sklepy internetowe pozbawione części standardowych kosztów funkcjonowania tradycyjnego sklepu, mogą zaproponować nam lepszą cenę danego produktu. Dzięki internetowym zakupom możemy liczyć również na różnego rodzaju bonusy i promocję związane z rabatami dla subskrybentów, opcją dostarczenia nam produktu w dogodnym terminie, czy duży komfort ewentualnego darmowego zwrotu, co pozwala nam bez obaw zapoznać się z produktem osobiście.
Te przywileje powodują, że przede wszystkim artykuły z branż :kosmetyczna – perfumy, sprzęt AGD / RTV, obuwie,odzież sportowa, czy artykuły dziecięce i zabawki, poddane są na odwrócony efekt ROPO.

Mimo, że rynek handlu online z roku na rok datuje coraz większy udział w obrocie, w najbliższej przyszłości sprzedaż offline,nie powinna zamartwiać się o swoją kondycję. Mimo wielu technologicznych nowinek, które mają ułatwić transakcje online, przyzwyczajanie i klasyczne podejście do zakupów wciąż ma swoje wielkie grono zwolenników.
Z pewnością jednak takie pomysły jak wirtualne przymierzalnie, czy kamery internetowe, które maja za zadanie odtworzyć ludzki hologram przymierzający ubranie, z roku na rok zwiększać będą grono nabywców online.
Najnowszy pomysł dotyczy technologi, która ma na celu odtworzyć w naszym domu zapach perfum, które są w kręgu naszego zainteresowania.
Te i szereg innych innowacji będą z pewnością stopniowo zmniejszać dyskomfort zakupów online i ograniczać ryzyko ich niepowodzenia.