Opublikowano Dodaj komentarz

Co niesie za sobą audyt SEO?

Jeśli chodzi o optymalizację strony internetowej pod kątem wyszukiwarek (pozycjonowanie SEO), zawsze warto przeprowadzić audyt. Audyt SEO to kompleksowa analiza Twojej witryny i jej aktualnej wydajności w wynikach wyszukiwania Google. Pomaga zidentyfikować wszelkie problemy, które mogą powodować, że Twoja witryna nie będzie zbyt wysoko w rankingu SERP (wyników wyszukiwania stron).

Co to jest audyt SEO strony internetowej?

Divider

Audyt SEO to raport, który pomoże Ci zrozumieć aktualny stan Twojej firmy i zidentyfikować możliwości poprawy optymalizacji pod kątem wyszukiwarek (pozycjonowanie SEO). Zwykle wykonuje ją ekspert SEO (lub zespół), który może powiedzieć, co należy zrobić, aby poprawić wydajność witryny w organicznych wynikach wyszukiwania.

Najlepszym sposobem myślenia o audycie SEO jest lista kontrolna wszystkich rzeczy, które musisz zrobić w swojej witrynie, aby uzyskać wyższą pozycję w wyszukiwarce Google. Na przykład, jeśli chcesz uzyskać większy ruch od osób wyszukujących „audyt SEO”, sensowne jest, aby Twoja witryna miała:

  • Metatagi tytułu, opisu i słów kluczowych
  • Bogate w treść strony z wysokiej jakości tekstem i obrazami
  • Wewnętrzne linki między powiązanymi stronami w witrynie
co to audyt seo

Dlaczego potrzebujesz audytu SEO?

Divider

  • Chcesz zidentyfikować potencjalne problemy
  • Chcesz poprawić swoje pozycjonowanie stron internetowych
  • Chcesz poprawić wydajność swojej witryny
  • Chcesz poprawić wrażenia użytkownika (UX) swojej witryny
  • Chcesz poprawić współczynnik konwersji swojej witryny, czyli liczbę odwiedzających, którzy podejmują w witrynie pożądane działanie, takie jak dokonanie zakupu lub wypełnienie formularza online

I na koniec możesz być również zainteresowany ulepszeniem:

  • Rankingu w wyszukiwarkach Google i Bing,
  • Widoczności – zwiększenie prawdopodobieństwa, że ludzie znajdą Twoją witrynę z określonymi słowami kluczowymi po przeprowadzeniu odpowiednich wyszukiwań,
  • Ruchu – zwiększenie liczby odwiedzających pochodzących z różnych źródeł (platformy społecznościowe, organiczne wyszukiwarki itp.).

Jak podejść do audytu SEO strony internetowej?

Divider

Skoro już wiesz, czym jest audyt SEO i co oznacza dla Twojej witryny, jak powinieneś podejść do tego zadania? Podejdź do tego z otwartym umysłem. Nie bój się popełniać błędów ani prosić o pomoc. Jedynym sposobem na naukę jest działanie, więc nie próbuj robić wszystkiego sam! A jeśli popełnisz błąd (co jest nieuniknione), nie przejmuj się tym. Bądź elastyczny pod względem procesu i wyników.

Sprawdź Google Analytics i Google Search Console

Jeśli korzystasz z Google Analytics, sprawdź, gdzie Twoja witryna znajduje się w rankingu dla określonych słów kluczowych. Możesz także sprawdzić, ile z tych wyszukiwań zamieniło się w kliknięcia na stronie, która prowadzi z powrotem do Twojej witryny.

Google Analytics, Google search Console

Jeśli nie masz jeszcze skonfigurowanej usługi Google Analytics w swojej witrynie (a jeśli nie, to dlaczego?), odwiedź stronę https://marketingplatform.google.com/about/analytics/ i utwórz konto przed kontynuowaniem tego krok!

Sprawdź możliwości indeksowania swojej witryny

Najpierw sprawdź możliwości indeksowania swojej witryny. Możliwość uzyskiwania przez wyszukiwarki dostępu do Twojej witryny nazywana jest indeksowaniem. Możesz to zrobić za pomocą narzędzia takiego jak Screaming Frog lub Deep Crawl.

Przeanalizuj najlepsze strony w swojej witrynie

Divider

Ten krok jest bardzo ważny. Musisz przeanalizować najlepsze strony swojej witryny i sprawdzić, czy są zoptymalizowane pod kątem właściwych słów kluczowych, dają dobre wrażenia użytkownikowi i są zoptymalizowane pod kątem urządzeń mobilnych. Oto jak to zrobić:

Sprawdź zawartość swoich najlepszych stron. Czy są zoptymalizowane za pomocą słów kluczowych, które odnoszą się do tego, co oferują? Jeśli tak, to świetnie! Jeśli nie, możesz rozważyć dodanie bardziej trafnych fraz kluczowych na każdej stronie w witrynie lub utworzenie nowej treści zawierającej te frazy kluczowe.

Porównaj swoją stronę z konkurencją

Po zakończeniu analizy słów kluczowych i liście potencjalnych docelowych słów kluczowych, nadszedł czas na porównanie Twojej witryny z konkurencją.

Zacznij od sprawdzenia 10 najlepszych wyników dla każdego z wybranych słów kluczowych i przeanalizowania ich pod kątem przydatnych informacji o tym, co powinieneś robić inaczej w swojej witrynie:

  • Rodzaje linków, które mają (na przykład, czy mają jakieś profile w mediach społecznościowych, czy jest dużo komentarzy pod ich postami na blogu?)
  • Jakość tych linków (co ludzie mówią o tej witrynie w recenzjach? Czy zostały one ukarane przez Google?)
  • Ile mają linków (ile domen linkuje do każdej z nich)? Możesz użyć Open Site Explorer lub Site Explorer Ahrefs, aby zobaczyć te informacje.

słowa kluczowe

Sprawdź kierowanie na słowa kluczowe

Divider

Będziesz chciał sprawdzić słowa kluczowe o małej liczbie wyświetleń, które można połączyć z innymi słowami kluczowymi, tworząc bardziej wartościowe frazy. Warto również poszukać słów kluczowych z długim ogonem, które są używane w mniej popularnych wyszukiwaniach i mają niższy poziom konkurencji.

Frazy z długim ogonem są dobre, ponieważ są jak kopalnia złota dla ruchu. Na przykład, jeśli sprzedajesz kieliszki do wina online, możesz skorzystać z długich zwrotów, takich jak „kieliszki do wina poniżej 10 złotych”, „zestawy kieliszków do czerwonego wina”, a nawet „szkło o wyglądzie vintage”. Tego rodzaju wyszukiwania nie przyciągają tyle uwagi wyszukiwarki Google, co wyszukiwania ogólne, takie jak „kieliszki do wina”, ale zwykle generują wyższe współczynniki konwersji, ponieważ przyciągają użytkowników, którzy szukają tego, co oferujesz.

Jednocześnie jednak ważne jest, aby nie ignorować zapytań o dużej liczbie zapytań (takich jak „kieliszki do wina”) lub bardzo konkurencyjnych terminów (takich jak „wyroby szklane”), ponieważ mogą one być warte zainwestowania trochę czasu, jeśli oznaczają duże potencjalne zwroty.

Zidentyfikuj wszelkie problemy techniczne

Divider

Aby zidentyfikować problemy techniczne, musisz użyć robota indeksującego witryny. Jest to program, który przemierzy Twoją witrynę i przeanalizuje ją pod kątem problemów. Jeśli robot znajdzie coś nie tak, zgłosi to Tobie.

Niektóre z najczęstszych problemów technicznych to:

  • uszkodzone linki (linki, które nie działają)
  • przekierowania (gdy ktoś kliknie jeden link z innej witryny, ale zanim tam dotrze, zostanie przekierowany w inne miejsce)
  • brakujące metadane (informacje o tym, jak strony są zakodowane i czego dotyczą).

Ponownie oceń swoją strategię treści

Audyt treści to świetny sposób na upewnienie się, że masz odpowiedni rodzaj treści dla grupy docelowej.

  • Czy Twoje treści są interesujące?
  • Czy ma to związek z pytaniami i potrzebami Twojej grupy docelowej?
  • Czy ktoś może je znaleźć, czy też istnieją bariery, które utrudniają czytelnikom znalezienie potrzebnych informacji?
  • Czy jest łatwy do odczytania — z wyraźnym tekstem i obrazami/filmami, które wspierają tekst, a nie odwracają od niego uwagę?
  • Czy dobrze się udostępnia w kanałach mediów społecznościowych i innych miejscach, w których ludzie spędzają czas online, upewniając się, że docierasz do jak największej liczby potencjalnych klientów na wielu platformach?

Rozwiąż problemy z doświadczeniami użytkownika (UX)

Divider

Aby zapewnić użytkownikom pozytywne wrażenia, musisz upewnić się, że Twoja witryna jest szybka i łatwa w nawigacji. Celem tego audytu jest ustalenie, czy Twoja witryna ma jakiekolwiek problemy z wydajnością, użytecznością, szybkością strony lub responsywnością dla urządzeń mobilnych.

Sprawdź, czy nie ma uszkodzonych linków. Są to linki, które prowadzą użytkowników w inne miejsce niż miejsce, do którego powinni się udać (np. na stronę 404). Możesz je znaleźć, tworząc linki na swojej stronie, a następnie sprawdzając ich status za pomocą narzędzi takich jak Screaming Frog SEO Spider lub Moz Link Checker. Jeśli znajdziesz jakieś uszkodzone linki, napraw je natychmiast, aby odwiedzający nie zostali zabrani w nieoczekiwane miejsce po ich kliknięciu.

doświadczenie

Sprawdź linki wewnętrzne — są to hiperłącza w tej samej witrynie, które wskazują różne strony w tej samej domenie (lub subdomenie). Są ważne, ponieważ pomagają wyszukiwarkom zrozumieć, jaka treść jest najbardziej odpowiednia w Twojej witrynie — na przykład, jeśli jeden artykuł wspomina o innym, ale nie ma żadnego linku łączącego je ze sobą w jakikolwiek sposób; wtedy nie będzie wyglądało na to, że te dwie treści są w ogóle powiązane! Może to oznaczać utratę możliwości ruchu z powodu zarówno algorytmów wyszukiwarki Google, jak i czytelników, którzy mogą po prostu pomijać niektóre artykuły, ponieważ uważają, że nie warto ich czytać, co oznacza mniejszą liczbę odsłon.

Sprawdź swoje linki i upewnij się, że pozytywnie odzwierciedlają autorytet Twojej witryny

Divider

Podczas przeprowadzania audytu ważne jest, aby przyjrzeć się swoim linkom wewnętrznym. Jeśli którykolwiek z nich jest uszkodzony lub nigdzie nie prowadzi, odbija się to negatywnie na autorytecie Twojej witryny.

Tekst kotwicy linków zwrotnych jest kolejnym ważnym aspektem do rozważenia i należy go sprawdzić pod kątem trafności. Nie chcesz, aby linki „kliknij tutaj” lub „czytaj więcej” było rozsianych po całej stronie internetowej!

Spójrz na jakość swoich linków zwrotnych, a także ich ilość. Link z autorytatywnej witryny, takiej jak Forbes, może mieć większą wagę niż link z bloga niskiej jakości bez prawdziwej bazy odbiorców (choć to nie znaczy, że nie może pomóc — oznacza to po prostu, że byłoby lepiej, gdybyś miał kilka innych witryny o wysokim autorytecie z linkami zwrotnymi).

koniec

Końcowe przemyślenia

Divider

Podsumowując, audyt SEO to niezwykle cenne narzędzie dla każdej firmy, która chce przeprowadzić optymalizację SEO. Pomoże Ci znaleźć i rozwiązać problemy, które kosztują Twoją firmę.

Jest to jeden z najlepszych sposobów na rozpoczęcie poprawy widoczności organicznej Twojej witryny. Jeśli jesteś zainteresowany rozpoczęciem tego procesu dla własnej firmy lub jeśli masz jakiekolwiek pytania na ten temat, skontaktuj się z nami!

Dowiedz się więcej o tym, czym jest audyt SEO, dlaczego jest ważny, jak to zrobić i jak z niego korzystać, aby poprawić skuteczność działań optymalizacyjnych dla wyszukiwarek, co pomoże zwiększyć ruch, liczbę potencjalnych klientów i sprzedaż w Twojej witrynie, bez względu na branżę, produkty lub usługi, które oferujesz.

Audyt SEO to przegląd Twojej strony internetowej. Proces identyfikuje, co działa, a co nie, oraz możliwości poprawy wydajności. Zapewnia również wgląd w to, jak dobrze Twoja witryna spełnia potrzeby użytkowników, co może pomóc w uzasadnieniu inwestycji w dodatkowe zasoby w celu poprawy komfortu użytkowania.

Audyt SEO jest pomocny w wykrywaniu problemów technicznych, które mogą mieć wpływ na rankingi lub ruch organiczny, takich jak zduplikowane treści lub uszkodzone linki. Rozwiązanie tych problemów może zająć trochę czasu – zwłaszcza jeśli nie masz własnego zespołu ds. tworzenia stron internetowych, ale są one ważne, ponieważ mają bezpośredni wpływ na to, czy użytkownicy w ogóle mogą znaleźć Twoją witrynę.

Podsumowanie

Divider

Jeśli jesteś zainteresowany poprawą optymalizacji witryny pod kątem wyszukiwarek (pozycjonowanie SEO) w celu zwiększenia ruchu, leadów i sprzedaży, czas zacząć od audytu SEO. Audyt SEO to skuteczny sposób, aby dowiedzieć się więcej o tym, jak dobrze Twoja witryna działa nie tylko w wyszukiwarce Google, dzięki czemu możesz odpowiednio ją ulepszyć. Najlepsza część? To wcale nie trwa długo! Dlaczego więc nie zacząć dzisiaj?

Opublikowano Dodaj komentarz

Korzyści z audytu konkurencji

Nic tak nie motywuje do działania, jak rozwijająca się tuż obok konkurencja. Często to właśnie jej wyniki stają się siłą napędową do działania i stwarzają chęć do intensywniejszej pracy. Pozycjonowanie stron, na które składa się szereg działań SEO – w tym audyt konkurencji – nie może odbywać się w odizolowanym środowisku. Śledzenie postępów, ale także i niedociągnięć innych firm jest niezbędne do dalszego rozwoju Twojego biznesu.

O krok przed konkurencją

Divider

Posiadanie konkurencji w tej samej branży nie powinno Cię martwić. To w końcu część Twojej siły napędowej każdego dnia. Sukcesy innej firmy z tej samej branży powinieneś traktować jako szansę na wzmocnienie swojej pozycji na rynku.

Świadomość, że konkurencja w ogóle istnieje, nie jest wystarczająca. Jeśli chcesz ją wyprzedzić, musisz najpierw dobrze poznać swojego przeciwnika. Audyt konkurencji pozwoli Ci posiąść odpowiednią wiedzę o rynku, która wyczuli Cię na każdą zmianę, jaką możesz wykorzystać na swojej drodze do sukcesu.

Wiedza, co ma do zaoferowania klientom Twoja konkurencja, jest ważna, ale dzięki skutecznie przeprowadzonemu audytowi SEO poznasz także działania związane z pozycjonowaniem ich strony, które będziesz mógł później zastosować także w swoim biznesie.

Każda marka na rynku będzie miała swoje mocne i słabe strony. Wielką sztuką jest czerpać z jej zalet i uczyć się na błędach.

konkurencja

analiza fraz

Co możesz zyskać, badając konkurencję?

Divider

Otwarcie się na działania innych firma może dać Ci szereg korzyści:

  • dowiesz się, jakie zagrożenia czyhają na przedsiębiorców działających w Twojej branży;
  • będziesz mógł uczyć się na błędach Twoich konkurentów, co pozwoli zaoszczędzić Ci czas i pieniądze w przyszłości;
  • znajdując lukę w działaniach innych firm, możesz łatwo wybić się właśnie w tym obszarze, który inni zaniedbali;
  • zdobędziesz doskonały punkt odniesienia, realnie oceniając swoje miejsce w branży. Dowiesz się nie tylko, kto jest Twoim konkurentem, ale zobaczysz też, ile pracy będziesz musiał włożyć, aby dorównać innym firmom;
  • poznasz mocne strony konkurencji, które będziesz mógł jeszcze bardziej podbudować u siebie;
  • zdasz sobie sprawę ze swoich słabych stron, nad którymi warto popracować;
  • zidentyfikujesz frazy, na które pozycjonuje się konkurencja – być może u Ciebie czegoś zabrakło, dlatego zostałeś w tyle?

Co możesz zrobić z wiedzą pozyskaną po audycie konkurencji?

Divider

Przede wszystkim nie kopiuj swoich rywali. Czerp z nich to, co mają najlepsze i przekładaj na swój plan działania. Druga taka sama firma na rynku nie jest naprawdę nikomu potrzebna.

Jeśli chcesz fachowo przeprowadzić audyt SEO swojej witryny, którego składową jest także analiza konkurencji, warto powierzyć to zadanie specjalistom, którzy posiadają do tego odpowiednie narzędzia. Wówczas otrzymasz nie tylko jasne wyniki, ale także plan działania, który będziesz musiał wdrożyć, aby Twoja firma była bardziej zauważalna i generowała więcej zysków.

Warto cyklicznie co jakiś czas badać działania innych firm, aby wyciągać cenne wnioski na temat skuteczności działań konkurentów, a swoją wiedzę przekształcić na zysk.

Jakie parametry warto poddać analizie?

Divider

Specjalistyczna analiza konkurencji powinna zwrócić swoją uwagę na m.in. takie obszary, jak:

  • media społecznościowe – jakie posty cieszą się największym uznaniem i jak wygląda interakcja z użytkownikami mediów;
  • frazy kluczowe – które z nich przyczyniają się do wzmożonego ruchu na stronie. Jeśli coś działa u konkurencji, najprawdopodobniej zadziała także u Ciebie;
  • widoczność w sieci – na ile fraz widoczna jest konkurencja w wynikach wyszukiwania Google;
  • sezonowość witryny – takie informacje przygotują Cię na spadki zainteresowania klientów i wzmożony ruch w ciągu roku;
  • prowadzone płatne kampanie – na co konkurencja wydaje pieniądze i czy przynosi to zyski?
analiza

Niezależnie od tego, z jakich narzędzi korzystasz i które obszary działania innych firm zostaną poddane monitoringowi, postaraj się, aby z audytu konkurencji wyciągnąć jak najwięcej wniosków, które będą stanowiły dla Ciebie źródło inspiracji i pomogą Ci osiągnąć wyższą pozycję w wynikach wyszukiwania. Nie zapominaj o cyklicznej analizie konkurencji, ponieważ to dzięki niej i innym działaniom SEO zdobędziesz nowych klientów.

Opublikowano 2 komentarze

Plik robots.txt i sekcja META – dlaczego są tak ważne w SEO?

Robots.txt i sekcja META – dlaczego są tak ważne w SEO

Optymalizacja techniczna strony internetowej pod SEO to zagadnienie rozległe, które wymaga wiedzy oraz doświadczenia. Składa się na nią mnóstwo działań na trzech płaszczyznach: contentowej, developerskiej i UX. Podczas dostosowania Twojej strony internetowej pod wymogi wyszukiwarki Google jedynym z najważniejszych działań jest zadbanie o dostępność robotów do strony oraz przekazanie im kluczowych informacji o niej. Do tego właśnie służą plik robots.txt oraz sekcja meta. Więcej szczegółów poniżej

Czym jest plik robots.txt i jak go przygotować?

Divider

Do czego służy plik robots .txt? Plik robots.txt znajduje się w katalogu głównym na serwerze FTP (głównym folderze domeny, czyli katalogu root). Przekazuje robotom wyszukiwarek, a także narzędzi pozycjonujących informacje o tym, co mogą indeksować z danej domeny oraz do których zasobów (adresów URL) nie mogą mieć dostępu. Jeżeli chcesz sprawnie zarządzać ruchem robotów indeksujących w Twojej stronie www, musisz zadbać o odpowiednią optymalizację pliku robots. Jak go zrobić? Wystarczy, że uruchomisz zwykły notatnik, wprowadzisz podstawowe dyrektywy oraz dodasz plik robots do głównego katalogu witryny. Ważne jest, aby zgłosić istnienie pliku robots.txt w panelu Google Search Cosnole.

Adres URL prowadzącego do naszego robots.txt – https://www.studiolokomotywa.pl/robots.txt – tak może wyglądać standardowy plik robots.txt dla robota google, stworzony z myślą o stronie opartej na skrypcie WordPress.

Dlaczego plik robots.txt jest tak ważny?

Divider

Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na to, że plik robots txt jest pierwszym, do którego zagląda robot Google. Warto więc już na samym wstępie przekazać robotom wyszukiwarek informacje o tym, które zasoby obejmujące stronę internetową są warte eksploracji, a które są mniej istotne. Czyli np. które adresy URL roboty indeksujące powinny odwiedzić.

Robots.txt pozwala na optymalne zarządzanie zasobami indeksującymi. Chodzi tutaj o to, żeby nie marnować zasobów robotów Google na podstrony, które nie mają żadnego znaczenia z biznesowego punktu widzenia. W przypadku, gdy dana domena ma tysiące podstron – adresów url – całkowite jej indeksowanie może zająć mnóstwo czasu. To przekłada się na wydłużenie czasu, zanim ważne podstrony pojawią się w Google, a także na ich pozycje w Google. Dlatego też eliminując dostęp do mało ważnych zasobów Twojej strony, roboty google przeznaczają ten czas na wertowanie i indeksowanie tych, na których Ci zależy. To optymalizacja crawl budget, czyli budżetu indeksowania witryny.

Przydatne dyrektywy w pliku robots.txt

Divider

Poniżej przedstawiamy wytyczne dla robotów, które mogą przydać się podczas zarządzania stroną internetową.

a) Wszystkie roboty indeksujące oraz analizujące Twoją stronę mają dostęp do wszelkich zasobów:

  • User-agent: *
  • Disallow:

b) Jak zablokować dostęp (disallow) do katalogu z wyłączeniem jednego pliku (za pomocą dyrektywy allow), czyli ten dany adres URL powinien zostać „przeczytany”:

  • User-agent: *
  • Disallow: /wp-admin/
  • Allow: /wp-admin/admin-ajax.php

c) Jak zablokować dostęp robotom w wyszukiwarce Google do plików graficznych? Użyj:

  • User-agent: Googlebot
  • Disallow: /*.jpg$

Divider

d) Zablokowanie dostępu do całego katalogu robotom wyszukiwarki Google:

  • User-agent: Googlebot
  • Disallow: /moje/

e) Dyrektywa blokująca dostęp do tylko adresu katalogu, ale nie do jego zasobów:

  • User-agent: Googlebot
  • Disallow: /moje/$

f) Zablokowanie dostępów do określonego adresu URL – robotami indeksującymi Google tu możesz sterować:

  • User-agent: Googlebot
  • Disallow: /twoj-plik.html

g) Zablokowanie dostępu do całej strony narzędziom crawlującym (np. Ahrefs):

  • User-agent: AhrefsBot
  • Disallow: /

Większość popularnych CMS do stron oraz sklepów internetowych ma podstawowy plik robots.txt przygotowany poprawnie, choć nie idealnie i nie jest rzecz jasna dopasowany do indywidualnych potrzeb. Na tym polu kuleje Joomla!. Standardowy plik robots.txt w Joomla! blokuje dostęp do wielu zasobów (a nie tak dawno, o zgrozo, blokował pliki graficzne!), co nie pozwala robotom Google na odpowiednią indeksację strony. Zatem należy stworzyć plik robots, który jest dedykowany Joomla!

Przykład standardowego pliku robots.txt w Joomla!:


User-agent: *

Disallow: /administrator/

Disallow: /bin/

Disallow: /cache/

Disallow: /cli/

Disallow: /components/

Disallow: /includes/

Disallow: /installation/

Disallow: /language/

Disallow: /layouts/

Disallow: /libraries/

Disallow: /logs/

Disallow: /modules/

Disallow: /plugins/

Disallow: /tmp/

Prawidłowy zapis tegoż (UWAGA! długi tekst):


User-agent: *

Disallow: /administrator/

Allow: /administrator/*.jpg

Allow: /administrator/*.JPG

Allow: /administrator/*.js

Allow: /administrator/*.JS

Allow: /administrator/*.css

Allow: /administrator/*.CSS

Allow: /administrator/*.gif

Allow: /administrator/*.GIF

Allow: /administrator/*.png

Allow: /administrator/*.PNG

Disallow: /bin/

Allow: /bin/*.jpg

Allow: /bin/*.JPG

Allow: /bin/*.js

Allow: /bin/*.JS

Allow: /bin/*.css

Allow: /bin/*.CSS

Allow: /bin/*.gif

Allow: /bin/*.GIF

Allow: /bin/*.png

Allow: /bin/*.PNG

Disallow: /cli/

Allow: /cli/*.jpg

Allow: /cli/*.JPG

Allow: /cli/*.js

Allow: /cli/*.JS

Allow: /cli/*.css

Allow: /cli/*.CSS

Allow: /cli/*.gif

Allow: /cli/*.GIF

Allow: /cli/*.png

Allow: /cli/*.PNG

Disallow: /components/

Allow: /components/*.jpg

Allow: /components/*.JPG

Allow: /components/*.js

Allow: /components/*.JS

Allow: /components/*.css

Allow: /components/*.CSS

Allow: /components/*.gif

Allow: /components/*.GIF

Allow: /components/*.png

Allow: /components/*.PNG

Disallow: /includes/

Allow: /includes/*.jpg

Allow: /includes/*.JPG

Allow: /includes/*.js

Allow: /includes/*.JS

Allow: /includes/*.css

Allow: /includes/*.CSS

Allow: /includes/*.gif

Allow: /includes/*.GIF

Allow: /includes/*.png

Allow: /includes/*.PNG

Disallow: /installation/

Allow: /installation/*.jpg

Allow: /installation/*.JPG

Allow: /installation/*.js

Allow: /installation/*.JS

Allow: /installation/*.css

Allow: /installation/*.CSS

Allow: /installation/*.gif

Allow: /installation/*.GIF

Allow: /installation/*.png

Allow: /installation/*.PNG

Disallow: /language/

Allow: /language/*.jpg

Allow: /language/*.JPG

Allow: /language/*.js

Allow: /language/*.JS

Allow: /language/*.css

Allow: /language/*.CSS

Allow: /language/*.gif

Allow: /language/*.GIF

Allow: /language/*.png

Allow: /language/*.PNG

Disallow: /layouts/

Allow: /layouts/*.jpg

Allow: /layouts/*.JPG

Allow: /layouts/*.js

Allow: /layouts/*.JS

Allow: /layouts/*.css

Allow: /layouts/*.CSS

Allow: /layouts/*.gif

Allow: /layouts/*.GIF

Allow: /layouts/*.png

Allow: /layouts/*.PNG

Disallow: /libraries/

Allow: /libraries/*.jpg

Allow: /libraries/*.JPG

Allow: /libraries/*.js

Allow: /libraries/*.JS

Allow: /libraries/*.css

Allow: /libraries/*.CSS

Allow: /libraries/*.gif

Allow: /libraries/*.GIF

Allow: /libraries/*.png

Allow: /libraries/*.PNG

Disallow: /logs/

Allow: /logs/*.jpg

Allow: /logs/*.JPG

Allow: /logs/*.js

Allow: /logs/*.JS

Allow: /logs/*.css

Allow: /logs/*.CSS

Allow: /logs/*.gif

Allow: /logs/*.GIF

Allow: /logs/*.png

Allow: /logs/*.PNG

Disallow: /modules/

Allow: /modules/*.jpg

Allow: /modules/*.JPG

Allow: /modules/*.js

Allow: /modules/*.JS

Allow: /modules/*.css

Allow: /modules/*.CSS

Allow: /modules/*.gif

Allow: /modules/*.GIF

Allow: /modules/*.png

Allow: /modules/*.PNG

Disallow: /plugins/

Allow: /plugins/*.jpg

Allow: /plugins/*.JPG

Allow: /plugins/*.js

Allow: /plugins/*.JS

Allow: /plugins/*.css

Allow: /plugins/*.CSS

Allow: /plugins/*.gif

Allow: /plugins/*.GIF

Allow: /plugins/*.png

Allow: /plugins/*.PNG

Disallow: /tmp/

Allow: /tmp/*.jpg

Allow: /tmp/*.JPG

Allow: /tmp/*.js

Allow: /tmp/*.JS

Allow: /tmp/*.css

Allow: /tmp/*.CSS

Allow: /tmp/*.gif

Allow: /tmp/*.GIF

Allow: /tmp/*.png

Allow: /tmp/*.PNG

Allow: /images/

Allow: /media/

Allow: /templates/

Allow: /cache/

Allow: /images/preview/

Allow: /cache/preview/

Allow: /cache/preview/*.jpg

Allow: /cache/preview/*.JPG

Allow: /cache/preview/*.js

Allow: /cache/preview/*.JS

Allow: /cache/preview/*.css

Allow: /cache/preview/*.CSS

Allow: /cache/preview/*.gif

Allow: /cache/preview/*.GIF

Allow: /cache/preview/*.png

Allow: /cache/preview/*.PNG

W pliku robots.txt warto również umieścić link do adresu URL sitemap.xml, aby ułatwić dostęp do zasobów robotom wyszukiwarek w internecie. Link do sitemap w formacie xml będzie miał postać np:

„Sitemap: https://domena.pl/sitemap_index.xml” – w przypadku strony opartej o skrypt WordPress.
Pamiętaj, że zablokowanie dostępów do całej Twojej strony może nie być skuteczne, dlatego zawsze używaj również tagu z dyrektywą noindex.

Sekcja meta – najważniejsze informacje

Divider

Sekcja meta znajduje się w źródłowym kodzie html strony internetowej – w nagłówku – przeważnie na jego początku. Dane tam zawarte nie wyświetlają się na stronie internetowej na froncie. Są to wyłącznie wskazówki dla robotów indeksujących, które niosą za sobą kluczowe informacje o danej stronie www. Niektóre znaczniki meta, tzw. meta tagi, jak meta title oraz meta description wyświetlają się w wynikach wyszukiwania przy adresie URL Twojej domeny.

Meta title – kluczowy czynnik rankingowy

Tytuł strony internetowej to nadal jeden z ważniejszych czynników rankingowych. Zawarte w nim słowa kluczowe pomagają zinterpretować robotom Google, o czym jest dana strona www. Meta znaczniki w tym meta title pozwalają dzięki temu na umieszczenie strony na odpowiedniej pozycji w wynikach wyszukiwania. Meta title powinien być nie dłuższy niż ok. 600 px. Warto umieścić w nim jedno, dwa słowa kluczowe oraz nazwę brandu.

Przykład prawidłowego meta tagu title: < title >Pozycjonowanie stron internetowych · Agencja SEO Poznań – Studio Lokomotywa< /title > (bez spacji między nawiasami).

Meta description – opis zwiększający CTR

Divider

Opis strony internetowej wyświetlany jest pod adresem URL w wynikach wyszukiwania. Do każdej podstrony masz do dyspozycji aktualnie ilość znaków pomiędzy 155-160. Pod SEO można zawrzeć tam więcej informacji, pod UX nawet nieco mniej znaków, ponieważ na urządzeniach mobilnych wyświetlane jest mniej contentu.

Meta tag description (meta opis) to idealne miejsce, aby rozszerzyć meta title o małą część dodatkowych słów kluczowych, czyli opisać kluczowe obszary działania i zachęcić do wejścia na stronę. Umiarkowane wykorzystanie znaków specjalnych w meta opisie na pewno jeszcze bardziej pomoże w tym zakresie.

Prawidłowy opis strony: < meta name=”description” content=”Pozycjonowanie · Pełna Optymalizacja · Jasne Zasady · 10 Lat Doświadczenia · Skontaktuj się z nami! · Tel: ☎ 537 446 550 ➤ ul. Mickiewicza 33, Poznań.”/ > (bez spacji między nawiasami).

Meta keywords – archaiczny sposób na wyższe pozycje

Divider

Jeszcze kilka lat temu ten tag był jednym z ważniejszych elementów optymalizacji SEO i bardzo wspomagał pozycjonowanie strony internetowej. Poprzez umieszczenie w nim dziesiątek słów kluczowych można było osiągać dobre pozycje. Z uwagi na liczne nadużywania tegoż ze strony pozycjonerów Google przestała brać ten tag pod uwagę. Niektórzy go zostawili dla testów, niektórzy liczą, że może kiedyś znów zadziała, inni usunęli ze stron. Pozostawienie jednego słowa kluczowego nie zaszkodzi, a jest to jakiś sposób na zagęszczenie frazy kluczowej w kodzie. Nie zalecamy jednak zwracać na niego szczególnej uwagi, gdyż czas ten trzeba przeznaczać na optymalizację innych elementów.

Meta tag robots – dyrektywy dla Google

Divider

Przy pomocy różnego rodzaju meta tagów ,,robots” możesz zarządzać procesem indeksacji. Google rozumie poniższe tagi oraz wartości:

< meta name=”robots” content=”WARTOŚĆ” / > (bez spacji między nawiasami)

W miejsce WARTOŚĆ można wstawić jedną z poniższych dyrektyw:

  • 1. all – pozwalamy na indeksację wszystkich zasobów,
  • 2. index, follow – jak wyżej; częściej używany niż punkt 1,
  • 3. follow – zostaną zaindeksowane linki w celu późniejszego odwiedzenia przez roboty,
  • 4. index, nofollow – strona zostanie zaindeksowana, ale linki wewnętrzne już nie,
  • 5. noindex, follow – zaindeksowane zostaną tylko linki, ale nie podstrony. Często wykorzystywany tag przy kolejnych stronach paginacji oraz politykach prywatności/cookies,
  • 6. noindex – strona nie zostanie zindeksowana,
  • 7. noindex, nofollow – roboty nie będą indeksować żadnych zasobów.

Divider

Innymi elementami meta, o których warto wspomnieć, są:

a) Meta viewport do optymalizacji stron mobilnych

Przekazuje on informację o wymiarach oraz skalowaniu domeny dla różnych urządzeń. Rekomendowaną wartością jest: < meta name=viewport content=”width=device-width, initial-scale=1″ > (bez odstępu między nawiasami)

b) Meta http-equiv jako sposób kodowania znaków

Tag ten definiuje typ zawartości strony oraz sposób kodowania znaków. Dla html5 występuje w wariancie:< meta charset=”UTF-8″ > (bez odstępu między nawiasami)

Opublikowano Dodaj komentarz

Posty w profilu Google Moja Firma – dlaczego warto je publikować?

Zaraz obok własnej strony internetowej dotyczącej prowadzonego biznesu, to właśnie wizytówka w Google Moja Firma jest elementem kluczowym, który może zdecydować o być albo nie być danego przedsiębiorstwa, konkretnej firmy, określonej działalności. Google Moja Firma, to niewątpliwie idealna forma reklamy, jeśli prowadzi się działalność lokalną, a więc sprzedaje się produkty lub oferuje konkretne usługi na określonym terenie. Jeśli ktoś jest zainteresowany na przykład restauracją staropolską w Kołobrzegu, wpisuje dane frazy i otrzymuje dostęp do tych lokali, które to oferują. Od razu ma podany numer telefonu, przekierowanie do strony, zdjęcia czy godziny otwarcia. W ten sposób zwiększa on swoje szanse na to, że klient takie miejsce zobaczy, zainteresuje się i w konsekwencji odwiedzi.
Ale co do tego wszystkiego mają posty w profilu Google Moja Firma? Jakie odgrywają one tam znaczenie?

Czym są posty Google?

Divider

Najprościej mówiąc, posty to swego rodzaju reklama w Google i co istotne – bezpłatna. Jeśli jest ona prawidłowo wykorzystywana, może być naprawdę bardzo skuteczna w swoim działaniu. W sposób szczególny mają one znaczenie w urządzeniach mobilnych, pomagając swoją obecnością przyciągnąć potencjalnych klientów, jednocześnie też dając wyróżnić się na tle konkurencji. Zastanawiając się nad tym, czy warto na nie stawiać – jesteśmy przekonani, że jak najbardziej tak.

Jakie korzyści dają posty Google Moja Firma?

Divider

Wybierając konkretną usługę czy dany produkt, zależy nam na tym, aby spełniało to swoje zadania, okazując się być przy tym jak najbardziej efektywnym rozwiązaniem. Jeśli w grę wchodzą posty Google, tutaj kluczowe znaczenie ma to, o czym wspomnieliśmy powyżej, a więc to doskonała forma reklamy, dzięki której można zdobyć wciąż nowe rzesze klientów, jednocześnie też pozwalając pokazać się, jako ta najlepsza i godna uwagi opcja. Mając dobre posty Google, konkurencja nie ma tutaj żadnych szans.

Co jeszcze? Na pewno takie rozwiązanie pozwala zwiększać liczbę konwersji. Choć same posty Google nie mają wpływu na pozycję, to jednak można dzięki nim naprawdę wiele osiągnąć. Wystarczy jeden dobry post w tygodniu, by zyskać konwersję, a wtedy możliwości rozwoju własnej firmy są zdecydowanie większe, niż gdybyśmy tego nie robili, prawda?

Jakie powinny być posty Google?

Divider

Decydując się na posty Google Moja Firma, trzeba przede wszystkim wiedzieć, jak je tworzyć, aby były skuteczne w swoim działaniu. Co jest więc ważne? Jakie elementy są tutaj istotne? Po pierwsze – należy unikać wyrażeń z listy słów zabronionych. Jeśli bowiem w poście pojawią się słowa zabronione, takie posty automatycznie zostaną odrzucone, dlatego też trzeba zwracać szczególną uwagę na to, co się pisze. Po drugie – należy używać przyciągającej miniatury. Cały post składa się z treści do 1500 znaków, jednak czyta się go tylko wtedy, gdy miniatura posta jest na tyle zachęcająca, by kliknąć w opcję czytaj dalej. Po trzecie – posty powinny być promocyjne. Potencjalni klienci nie wiedzą, z kim mają do czynienia, dlatego też trzeba odpowiednio się pokazać i ,,dać polubić”, a nic nie działa tak korzystnie na klientów, jak promocje, prawda? Ponadto, warto zwrócić uwagę na kadrowanie obrazu, na wybór odpowiedniego szablonu posta, czy na opcję śledzenia UTM.

Jeśli na każdy z powyższych aspektów zwróci się uwagę, a ponadto zadba się o to, aby post Google Moja Firma był użyty prawidłowo, na pewno takie rozwiązanie okaże się być kluczowe w kwestii przedstawienia się w sieci i dotarciu do potencjalnie zainteresowanych odbiorców.

Opublikowano Dodaj komentarz

SEO i marketing – czy to to samo?

SEO i marketing – słowa leżące stosunkowo blisko siebie, a jednak przy bliższym ich rozpracowaniu, może okazać się, iż wcale nie są one tożsame. Czyli jak to właściwie jest? Czy SEO i marketing oznacza to samo? Czy możemy te dwa słowa traktować identycznie? Nie! Z pewnością nie. Samo SEO jest częścią marketingu, a więc jednym z jego działań, ale swoim zasięgiem obejmuje bardzo szeroki obszar, począwszy od optymalizacji strony, po jej odpowiednie wypozycjonowanie, tak, aby zwiększyć ruch na stronie i osiągnąć cel, jaki dana witryna ma przynieść. Marketing sam w sobie skupia się na działaniach pobieżnie w wielu zakresach, wykonując na przykład kampanie wizerunkowe, tworząc odpowiednie formy reklamy. SEO z kolei skupia się w pełni na danej dziedzinie i ma do osiągnięcia jeden cel – dać klientowi to, czego ten pragnie w zakresie jak najlepszego działania jego strony www.

SEO – co to jest?

Divider

SEO – pozycjonowanie stron, skrót pochodzący od Search Engine Optimization, jest formą działań w zakresie poprawnego działania strony. Opiera się na jej optymalizacji, tak, aby znalazła się ona jak najwyżej w wyszukiwaniach Google. Na pozycjonowanie składa się wiele elementów. Do tych najważniejszych zalicza się takie elementy jak:

  • optymalizacja strony pod kątem technicznym
  • tworzenie treści na stronie mających wartościowy przekaz
  • pozyskiwanie linków zewnętrznych

Wybierając usługi firmy, która oferuje działania SEO, ta powinna działać jednocześnie na wielu płaszczyznach, tak, aby uzyskać pożądany efekt. Należy mieć tylko świadomość tego, iż takich działań nie można wykonać jednorazowo. Oznacza to, że klient decydując się na pozycjonowanie stron, na efekt końcowy musi po prostu poczekać. Specjaliści w zakresu działań SEO muszą skupić się na takich elementach, jak jakość strony, szybkość jej ładowania, a także i responsywność. Każdy element ma znaczenie, aby przyniósł on pożądane rezultaty.

Jak pozycjonować stronę?

Divider

Opłacalność pozycjonowania strony jest ogromna, bowiem niesie ona wiele korzyści, jednak trzeba tutaj dużej dozy cierpliwości, gdyż efekt działań wykonywanych teraz, widoczny będzie dopiero po kilku miesiącach. Kluczowe znaczenie mają na pewno odpowiednio dobrane słowa kluczowe, na które to dana witryna będzie pozycjonowania. Ważne jest to, aby były one stosunkowo mało konkurencyjne, ale przy tym jednocześnie często wyszukiwane. Muszą wiązać się z rodzajem prowadzonej działalności czy konkretnej tematyki strony. Takie słowa kluczowe, czyli frazy powinny znajdować się w tytułach, w podtytułach, w samej treści czy w istotnych, dobrze widocznych miejscach na stronie. Zajmując się działaniami SEO, należy tak przygotować daną stronę www, by była ona przyjazna i algorytmom i osobom, które z niej korzystają. A co oprócz słów kluczowych? Na pewno istotne znaczenie ma wspomniana już optymalizacja pod kątem technicznym, czytelność i przejrzystość strony, a także linki zewnętrzne pochodzące z wartościowych stron. Im lepiej takie prace zostaną przeprowadzone, tym z pewnością efekt będzie bardziej zadowalający.

Jak do pozycjonowania ma się cały ten marketing?

Divider

Tak, jak wspomnieliśmy powyżej, marketing jest ogromnym działem, dlatego też agencje marketingowe świadcząc czy to kampanie wizerunkowe czy odpowiednie formy reklamy, skupiają się jednocześnie na szeregu różnorodnych działań, z kolei samo SEO ma stosunkowo wąski zakres prac, jednak jakże przy tym skuteczny. Chcąc zaistnieć w sieci, mieć najlepszą stronę internetową i jak największą na nią liczbę wejść, która przyniesie zyski, na pewno SEO stanowi w tej kwestii element nadrzędny.

Opublikowano Dodaj komentarz

Z czego składa się pozycjonowanie?

skład pozycjonowania

Pozycjonowanie jest jednym z najpopularniejszych rozwiązań w zakresie marketingu internetowego. Dlaczego? Gdy proces ten jest dobrze zaplanowany i przeprowadzany, potrafi przynieść oszałamiające efekty, pozwalając danej stronie internetowej znajdować się wyżej w wynikach wyszukiwania. W celu wdrożenia właściwego pozycjonowania warto dowiedzieć się, czym jest ten proces i z czego składa się pozycjonowanie. Zapraszamy do lektury.

Czym jest pozycjonowanie?

Divider

Pozycjonowanie stron internetowych to potoczna nazwa używana dla określenia optymalizacji stron internetowych pod kątem mechanizmów wyszukiwarki internetowej. To właśnie od tej nazwy wziął się angielski skrót SEO – Search Engine Optimization. Działania z tego zakresu polegają na zwiększeniu widoczności strony w wynikach wyszukiwania, a dokładniej na znalezieniu się jak najwyżej w wynikach organicznych najpopularniejszej wyszukiwarki internetowej, czyli Google. Taka konieczność wynika z faktu, że internauci ograniczają swoje poszukiwania zazwyczaj do jednej lub dwóch stron z wyników, a dalsze są już pomijane.

Dobrze jest też, aby strona www znajdowała się w wynikach naturalnych, czyli niesponsorowanych (więcej o płatnych miejscach w Google pisaliśmy w artykule Pozycjonowanie czy Google Ads?). Osiągnięcie tego celu wiąże się z wdrożeniem pewnych zmian w strukturze i treści strony internetowej, a także tworzeniem miejsc, gdzie będzie znajdował się link do danej strony internetowej. Co zatem składa się na pozycjonowanie? Poniżej znajdziesz najważniejsze elementy, które mają wpływ na efektywne promowanie strony internetowej.

Z czego składa się pozycjonowanie? Działania on-site i off- site

Divider

Działania z zakresu pozycjonowania można podzielić na dwie podstawowe grupy. Pierwszą z nich są tzw. działania on-site, które są ściśle związane ze stroną i na niej wykonywane. Do najważniejszych działań tego typu można zaliczyć:

  • treści umieszczane na stronie internetowej, czyli tzw. content, który musi być wartościowy merytorycznie i napisany pod kątem SEO,
  • struktura strony, czyli obecność podstron, rozmieszczenie treści oraz powiązania między poszczególnymi treściami,
  • kod strony, który powinien być zoptymalizowany zgodnie z wymaganiami Google.

Drugą grupą są działania off-site, czyli prowadzone poza stroną internetową, ale tak samo ważne i mające wpływ na pozycję w wynikach wyszukiwania. Należą do nich m.in.:

  • linki zewnętrzne prowadzące do witryny,
  • sygnały pochodzące z social mediów,
  • zaufanie do domeny, na które ma wpływ ilość źródeł zewnętrznych oraz staż strony internetowej (więcej na ten mat w artykule Jak zwiększyć Trust Flow swojej strony internetowej?).

Oczywiście nie można zapomnieć o innych kwestiach, które także mają ogromne oddziaływanie na pozycję strony. Szczegóły w dalszej części tekstu.

Audyt SEO

Divider

Pierwszym krokiem, który pozwoli wdrożyć skuteczne pozycjonowanie, jest audyt SEO. Można go przeprowadzić samodzielnie za pomocą narzędzi dostępnych w internecie, np. Seoptimer. Trzeba się liczyć z tym, że w takim wypadku uzyskane dane mogą być niemiarodajne i zbyt ogólnikowe. Przeprowadzenie audytu najlepiej powiązać z wdrażaniem pozycjonowania przez odpowiednią firmę. Przeprowadzi ona audyt, pozna słabe i mocne strony witryny internetowej, a następnie będzie mogła wdrożyć odpowiednie działania korygujące. Na audycie weryfikuje się następujące założenia:

  • poziom dopasowania do standardów Google,
  • ocenę jakości informacji zawartych na stronie,
  • strukturę strony / jej złożoność,
  • intuicyjność dla użytkownika,
  • uchybienia i niedociągnięcia w kodzie, które mogą mieć wpływ na pozycjonowanie strony oraz jej wydajność i bezpieczeństwo,
  • ogólny wygląd strony / układ graficzny,
  • ilość i jakość źródeł prowadzących do strony.

Dobór słów kluczowych i zdefiniowanie oczekiwań

Divider

Kolejną kwestią, która ma ogromne znaczenie podczas pozycjonowania strony internetowej są frazy kluczowe. Można nazwać je „drogowskazami”, które kierują użytkowników na daną stronę. Na tym etapie trzeba określić, jakie wyrażenia kluczowe będą odpowiednie dla danej strony internetowej, rodzaju działalności firmy i potrzeb potencjalnych klientów. Nie mogą być one zbyt ogólne, gdyż nie trafią do wąskiego grona potencjalnie zainteresowanych

Z drugiej jednak strony zbyt precyzyjne słowa mogą spowodować, że nie każdy zainteresowany dowie się o danej stronie internetowej. W związku z tym trzeba przeanalizować, jakich fraz będą poszukiwać w internecie osoby potencjalnie zainteresowane ofertami, usługami danej firmy lub informacjami zawartymi na danej stronie. Po takiej analizie znalezienie odpowiednich słów kluczowych powinno przyjść z łatwością. Do tego procesu warto użyć takich narzędzi jak Surfer SEO, Planer słów kluczowych Google Ads czy też Ahrefs.

Analiza rynku i konkurencji

Divider

Konkurencję warto śledzić nie tylko w kwestii wypuszczanych produktów i usług, ale także w zakresie pozycjonowania. Warto dowiedzieć się i zbadać, jak wyglądają strony internetowe firm znajdujących się w czołówce wyników organicznych w wyszukiwarce Google dla podobnych fraz. Może to znacznie ułatwić określenie działań, jakie powinny zostać podjęte w celu doścignięcia tych na szczycie. Ponadto taki research pozwoli odkryć czym interesują się konsumenci i jakie treści są dla nich atrakcyjne. Dodatkowo pozwoli to zobaczyć ogrom pracy wkładanej w optymalizację strony internetowej w zakresie pozycjonowania, a także zrozumieć, że są one koniecznie w celu osiągnięcia najwyższych pozycji w wynikach wyszukiwania. Taka lekcja na pewno przyda się właścicielowi każdej strony internetowej.

Systematyczność

Divider

Przed rozpoczęciem omawiania składowych, które dają namacalne, widoczne efekty, warto wspomnieć o jednej ważnej zasadzie, bez której nie istnieje efektywne pozycjonowanie. Jest nią systematyczność. Wysokiej pozycji w wyszukiwarce nie da się uzyskać w tydzień, czy nawet miesiąc. Oczywiście przez ten czas można wprowadzić zmiany w kodzie, zoptymalizować istniejące treści, czy też pozyskać linki zewnętrzne. Jednak potem nie wolno zapominać o kontynuowaniu pozycjonowania. Trzeba regularnie dodawać wpisy na bloga firmowego, a także pozyskiwać nowe linki zewnętrzne. Koniecznością jest także dbanie o ciekawe treści, zdjęcia, infografiki. Tylko taki schemat oraz powolne, ale wytrwałe działanie pozwoli wypromować stronę www. W końcu kropla drąży skałę nie siłą, lecz ciągłym padaniem.

Optymalizacja strony – SEO

Divider

Jak już wspomniano w poprzednim akapicie, biorąc się do pozycjonowania należy zoptymalizować treść strony. W tym celu należy wykonać następujące czynności:

  • zoptymalizować kod zgodnie z wymogami Google,
  • edytować treści, czyli zawrzeć w nich słowa kluczowe, nagłówki, akapity i wypunktowania,
  • dodać ciekawe elementy jak obrazy, zdjęcia, infografiki, wykresy i tabele oraz opatrzyć je odpowiednimi podpisami np. ALT czy TITLE,
  • dodać nowe, merytoryczne teksty wysokiej jakości, zawierające frazy kluczowe,
  • w przypadku sklepu internetowego koniecznie dodać opisy kategorii oraz opisy produktów,
  • usunąć treści, które mogą negatywnie wpływać na jakość strony oraz skuteczność pozycjonowania,
  • wdrożyć dane strukturalne Schema.org.

Link building, czyli tworzenie linków zewnętrznych i wewnętrznych

Divider

Działania, które skutecznie wesprą pozycjonowanie, to tzw. link building. Pierwszym jego rodzajem są linki wewnętrzne, które przekierowują z jednej podstrony na inne, w obrębie tej samej domeny. Z kolei link building zewnętrzny to czynności opierające się na stronach zewnętrznych, dlatego będą niewidoczne na stronie internetowej. Jednak zgodnie z parametrami Google, im więcej odnośników do strony znajduje się w innych źródłach, tym za bardziej wartościową ona uchodzi. To z kolei automatycznie sprawia, że znajduje się ona wyżej w wynikach wyszukiwania. Przykładami stron internetowych, które świetnie sprawdzają się w roli pola do budowania strategii link building, są:

  • serwisy społecznościowe,
  • serwisy zapleczowe,
  • blogi tematyczne,
  • fora internetowe,
  • serwisy, gdzie publikowane są artykuły sponsorowane,
  • wizytówki NAP,
  • katalogi (uchodzą jednak za kontrowersyjne rozwiązanie w tej kwestii).

Rozbudowa strony internetowej

Divider

Nawet w przypadku kiedy strona internetowa jest dobrze pozycjonowana, treści są wstawiane na niej regularnie, a strategia link buildingu jest skutecznie wdrażana, nie można zapominać o rozbudowie strony internetowej. Co to znaczy? Trzeba dodawać nowe podstrony z atrakcyjnymi treściami! Co więcej, konieczne jest także śledzenie dynamicznie zmieniających się wymagań Google w tej kwestii. Tylko ich regularne obserwowanie oraz dopasowywanie do nich swojej strony internetowej sprawia, że nie traci ona swojej wysokiej pozycji w wynikach wyszukiwania. Ponadto, warto zapoznać się z wytycznymi Google zawartymi w narzędziu Google Search Console. Pozwoli to w szybki i rzetelny sposób zweryfikować, czy pozycjonowanie danej strony internetowej przebiega we właściwy sposób.

Zachowywanie czujności, czyli analiza wyników

Divider

Skutki, jakie przynosi wdrażane pozycjonowanie, powinny być stale monitorowane. Dzięki temu firma pozycjonująca oraz właściciel strony będą mieli jasny obraz sytuacji, czy taka strategia się sprawdza. W razie potrzeby zmiany mogą być wprowadzane na bieżąco, zgodnie z wymogiem sytuacji. Taka analiza to nie tylko szansa na zobaczenie tego, co jest źle, ale także szansa na ocenę skutecznych działań. W takim przypadku pokazuje to, że obrany kierunek jest dobry i trzeba kontynuować podążanie obraną drogą. Kontrolowanie efektów powinno dotyczyć wszystkich kwestii związanych z pozycjonowaniem, jak link building, optymalizacja treści, frazy kluczowe oraz systematyczne wstawianie odpowiednich artykułów. Tylko w taki sposób można uzyskać pewność, że wdrażana strategia jest skuteczna.

Czas na pozycjonowanie!

Divider

Czy wystarczy sama wiedza, z czego składa się pozycjonowanie? Na pewno nie! Takie informacje trzeba nie tylko przyswoić, ale także wyciągnąć z nich wnioski i wdrożyć na swojej stronie. Najlepiej skontaktować się z profesjonalną firmą zajmującą się pozycjonowaniem i przedstawić jej swoje oczekiwania. Zajmie się ona optymalizacją od strony technicznej, jednak właściciel witryny i osoby ją obsługujące na co dzień także powinny być aktywne i mocno zaangażowane w ten proces. Wdrożenie wszystkich wskazówek, rad, a także systematyczność pozwolą sprawić, że Twoja strona internetowa stanie się jedną z najpopularniejszych i znajdujących się najwyżej w wynikach wyszukiwania w danej branży.

Opublikowano 4 komentarze

Największe mity o SEO i pozycjonowaniu!

mity o seo

Na temat SEO i pozycjonowania powstał już niejeden mit. Rozsiana została niejedna pogłoska, a kolejno, tak jakby magicznym cudem, utrwaliły się w społeczeństwie i ludzie nadal w nie wierzą. Informacje te to nic innego jak plotki rozsiewane przez osoby zajmujące się content marketingiem, SEO i pozycjonowaniem. Ludzie z branży promują tezy, które dla potencjalnego klienta stają się informacjami wartościowym i nie do podważenia. Zazwyczaj niestety okazują się zwykłym mydleniem oczu.

Divider

Wiele informacji jest kłamstwem, jednak powtarzane zostały tyle razy, że stały się prawdą. Co więcej, wystarczy tylko pobieżnie zainteresować się tematem SEO i pozycjonowania, aby zobaczyć w przekazywanych informacjach wiele nieścisłości. Google, które ustala reguły dotyczące pozycjonowania, na swoich konferencjach otwarcie mówi o wytycznych, które należy przestrzegać. Poniżej zostaną przedstawione główne mity o promocji w wynikach naturalnych. Niektóre pewnie zaskoczą, inne zwyczajnie przybliżą temat, ale każda z tych informacji jest niezwykle przydatna.

1. Domena exact match jest kluczem do sukcesu

Divider

Na samym początku należy wyjaśnić, czym właściwie jest domena exact match. Najłatwiej zdefiniować ją jako adres URL, w którego nazwie znajduje się główna fraza kluczowa, na którą dany biznes chce być wysoko. Przykładowo, sklep z butami Nike w swojej domenie będzie miał buty-damskie-nike.pl. Teoretycznie powinna być to bardzo dobra nazwa domeny – w praktyce jednak nie do końca tak jest. Specjaliści SEO wypowiadają się na ten temat różnie. Fakt, przed 2012 rokiem takie domeny dostawały duży bonus. W tym momencie często domeny zawierające wyrażenie kluczowe w nazwie są uważane przez Google jako mniej atrakcyjne, przez co algorytm może umieszczać je na niższych pozycjach.

Dlaczego? Robot Google może uznać promocję danej domeny jako spam po tzw. EMD Update (Exact Match Domain Update). Jeżeli zdobywamy linki na adres URL, czyli najbardziej naturalny sposób link buildingu, podając wszędzie buty-damskie-nike.pl, robot przeczyta zawsze frazę kluczową w dopasowaniu ścisłym. To bardzo ryzykowne. Więcej na ten temat napisaliśmy osobny artykuł: Fraza kluczowa w nazwie domeny – skuteczna metoda pozycjonowania?

2. Na pozycjonowanie strony wpływają jedynie 3 rzeczy

Divider

Od 2016 roku po sieci krąży mit mówiący o tym, że starszy specjalista Google o nazwisku Andrey Lipattsev powiedział na konferencji, co wpływa na pozycjonowanie stron w sieci. A mianowicie wymienił tylko 3 rzeczy. Były to:

  • pozyskiwanie lików ze stron zewnętrznych,
  • wysoka jakość treści na stronie – rozbudowana i unikalna,
  • mechanizm algorytmu RankBrain.

Plotki te zostały bardzo szybko zdementowane przez Johna Muellera, który stwierdził, że na pozycje strony w wyszukiwarce wpływ ma jeszcze szereg innych czynników. Jednak te 3 rzeczy wymienione powyżej na stałe zakorzeniły się w internecie. John Mueller jasno zaznaczył, że na popularność strony wpływ mają trendy, linki pozyskiwane z wartościowych stron, dobra optymalizacja strony dostosowana do potrzeb użytkownika oraz jej szybkość. Ważnym elementem SEO jest dopasowanie strony dla użytkowników korzystających z mniejszych ekranów, czyli smartphonów i tabletów.

Padło kiedyś nawet stwierdzenie, że aby dobrze wypozycjonować swoją stronę, należy spełnić ponad dwieście wytycznych ustalonych przez Google, co stanowi ogromną ilość. Należy również pamiętać i wziąć pod uwagę to, że content nie obroni się sam. Potrzeba naprawdę wielu zabiegów, aby strona uzyskała wysokie pozycje. Nie wystarczy tworzyć jedynie wartościowe treści.

3. Rozliczenie za efekt zapewnia powodzenie w Google

Divider

To kolejny mit, który znalazł się w czołówce mylnych informacji na temat pozycjonowania.

Niektóre agencje SEO nadal sprzedają umowy, w których rozliczają się za osiągniecie pozycji określonych fraz. Niekiedy frazy te to wyłącznie wizja klienta, który chce na dane wyrażenia być wysoko. Nie bierze pod uwagę sugestii specjalisty SEO, że nikt tak nie wyszukuje. Chce być na nie wysoko i koniec. Z uwagi na to, że nikt ich nie wyszukuje, są bardzo łatwe do wypozycjonowania. W niedługim czasie wszystkie pozycje są w topach, firma SEO wystawia faktury, a klient… nie ma zapytań. Potem pojawiają się pretensje i wypowiedzenia umowy.

W drugim scenariuszu to agencja SEO wykorzystuje naiwność klienta i podpowiada frazy, których nikt nie wpisuje. Niestety. Jednym z większych mitów w SEO jest stwierdzenie, że będąc na wysokich pozycjach na frazy, które wydają się korzystne, przyniesie to duży ruch i klientów. No właśnie – wydawanie się, a analiza poparta twardymi danymi to zupełnie różne zjawiska!

Dlatego poleca się porzucić stary styl rozliczania i podpisywać umowy na zasadzie abonamentów. Wtedy istnieje pewność, że pieniądze i wykonana praca nie idzie na marne, a specjalista SEO cały czas czuwa nad osiąganymi wynikami.

4. Osiągnięte wyniki są na stałe

Divider

To kolejny mit, w jaki wierzy świat internetu i pośrednio łączy się z powyższym punktem. Jeżeli zakończy się współpraca ze specjalistami po osiągnięciu danego celu lub właściciel strony przestanie o nią dbać w momencie zdobycia wysokiego wyniku, wówczas wcale nie będzie trzeba długo czekać, aby inna strona internetowa – konkurent – odniósł większy sukces. Pozycjonowanie to ciągły proces polepszania swojej strony internetowej. Regularnie trzeba wracać do optymalizacji technicznej, należy dobierać nowe słowa kluczowe (codziennie użytkownicy wpisują 15% zupełnie unikalnych zapytań). Należy tworzyć nowe treści w postaci artykułów blogowych (w dobie voice searches to absolutny must have!). Warto wykonywać ciągłe ulepszenia na własnej stronie www, gdyż z uwagi na częste aktualizacje algorytmów, trzeba mieć się na baczności.

5. Strona posiadająca zduplikowane treści znajduje się niżej w wyszukiwarce Google

Divider

Jest to powszechny mit i cały czas powielany na temat duplikowanych treści znajdujących się na stronach. Cały czas mówi się, że strony posiadające skopiowane treści nie są wiarygodne oraz nie posiadają wysokiej jakości contentu, przez co uznawane są jako mniej wartościowe. Jest to bardziej półprawda niż kłamstwo, lub całkowita prawda. Faktem jest, że strony ze skopiowanymi treściami, które nie mają podanych źródeł pochodzenia i autorów, są niżej rozstawiane w rankingu, a niemalże odrzucane przez roboty Google. Jeżeli jednak na stronie pojawiają się treści wykupione, pokazane tam za obopólną zgodą, posiadające źródło pochodzenia oraz autora, wówczas algorytm Google nie obniża takim stronom pozycji ani zasięgu.

Głównym problemem, jaki generuje publikacja treści na stronach, które wcześniej już się ukazały, jest możliwe obniżenie pozycji strony macierzystej, ponieważ ten tekst pokazał się tam wcześniej. Jest to przypadek skrajny i rzadko spotykany, jednak może dojść do takiej sytuacji. Można uniknąć tego problemu dodając link kanoniczny na stronach, które wtórnie wykorzystują daną treść. Oczywiście najbardziej cenione są unikalne artykuły przygotowane przez właściciela domeny. Co więcej, inni mogą chcieć udostępniać je na stronach, a tym samym przekierowywać za pomocą linków na stronę macierzystą, tym samym generując ruch i naturalne linki. Zachęcamy do przeczytania naszego artykułu o duplikacji treści: Duplicate content – dlaczego jest tak groźny i jak się przed nim ustrzec?

6. W pozycjonowaniu najważniejsze są linki z mocnych stron

Divider

Jest to punkt niezwykle problematyczny. Jak zweryfikować mocną stronę? Pisaliśmy już na naszym blogu o tym, że parametry narzędzi zewnętrznych, typu: Majestic czy też Ahrefs, to tylko estymacje twórców tych softów. To, że dana domena ma duży Domain Rating czy też Trust Flow nie oznacza, że są pomocne w kontekście SEO. W dobie, kiedy dla Google liczy się tematyczność, najlepiej zdobywać odnośniki z serwisów, których główną linią jest treść poruszająca podobne przedmioty zagadnień. Jeżeli prowadzisz kwiaciarnię, linki z forów o kwiatach, roślinach, aranżacjach ogrodu czy też balkonu będą bardziej korzystne niż linki z miejsc ogólnotematycznych. A jeżeli te tematyczne miejsca mają jeszcze duży ruch naturalny, to z pewnością warto stamtąd zdobyć link.

7. W Google adres kanoniczny wybierany jest jako główny

Divider

Adres kanoniczny strony wybierany i ustanawiany jest przez właściciela strony. Jest to adres główny, prowadzący do oryginalnej zawartości. Niestety, ale Google może canonicala zignorować. Strona www przepuszczana jest przez mnóstwo algorytmów szukających jej najlepszej wersji, co w praktyce oznacza, że jeśli my uważamy wersję strony X za najbardziej atrakcyjną, to nie oznacza, że roboty Google myślą tak samo. Zazwyczaj wybierana jest ta wersja strony w wyszukiwaniach, która najbardziej spełnia potrzeby użytkownika i odpowiada na jego zapytanie. Dlatego tak często szukając np. przepisów czy artykułów naukowych, w wyszukiwarce Google pojawiają się wersje tekstu pokazane w wersji do druku lub w formacie PDF. Jeżeli taka wersja strony pojawia się w wyszukiwarce, to nadal generuje ruch, tylko nie jest wyświetlana w wersji kanonicznej, czyli wybranej przez nas.

Mity o pozycjonowaniu nie mają końca, a powyżej przedstawiono jedynie 7 głównych tez, z którymi najczęściej spotykają się osoby interesujące oraz zajmujące się tematyką SEO. Trzeba mieć na uwadze to, że mity – podobne lub w innej formie – zawsze będą obecne, ponieważ jest to szybko rozwijająca się branża, przynosząca niemałe dochody, a często zwyczajnie niezrozumiana przez zamawiających usługę lub chcących wejść na rynek internetowy. W świecie pozycjonowania informacje i usługi często ulegają dezaktualizacji, przez co dochodzi do dezinformacji, a co za tym idzie do powielania półprawd, które kolejno zamieniają się w mity.

Divider

Wiele osób samodzielnie chce spróbować swoich sił w pozycjonowaniu i niestety najczęściej spotyka się z dezinformacją, bo jednak skuteczne pozycjonowanie stron internetowych to nieustanna nauka, śledzenie informacji i aktualizacji Google. W dzisiejszym artykule najczęściej wspominaliśmy o wyszukiwarce Google, bo polski rynek internetowy należy do twórców z Mountain View. Korzysta z niej około 97% rodzimych użytkowników, zarówno na komputerach, jak i urządzeniach mobilnych.. Dlatego też to od przestrzegania wytycznych Google zależy Twoja pozycja w wynikach wyszukiwania.

Opublikowano 3 komentarze

Czy design strony wpływa na pozycje w Google?

jak design strony pływa na pozycje w google

Zasady działania algorytmów Google, od których zależy wysokość pozycji stron w internecie, owiane są delikatną nutą tajemnicy. Co nie zmienia faktu, że dużo już wiemy. Reszta natomiast to domysły. Często informacje te zbudowane są z pogłosek, plotek i półprawd, a nikt konkretnie oraz dosadnie nie podpowiada, czego żąda Google i jak na jego własnym podwórku odnieść zwycięstwo.

Divider

Każdy z nas jednak lubi ładne rzeczy i takimi stara się otaczać. Tak samo jest ze stronami internetowymi. Ładna strona www równa się większej liczbie osób, która spędzi więcej czasu, kupi produkt lub zamówi usługę, a co za tym idzie – domena może liczyć na wyższe pozycje w wyszukiwarce Google, gdyż zapewnia odbiorcom dobre wrażanie (UX). Sprawdzone SEO opiera się na technicznej optymalizacji, tworzeniu contentu, zdobywaniu linków zewnętrznych oraz czynnikach behawioralnych, które zapewnia odpowiednia struktura i wygląd strony www.

Optymalizacja strony – dlaczego jest tak istotna?

Divider

Optymalizacja strony on-site ściśle powiązana jest z web designem. W praktyce oznacza ona dostosowanie strony internetowej do wymogów użytkownika i wyszukiwarki Google. Celem optymalizacji jest przygotowanie gruntu pod pozycjonowanie, ale także osiągnięcie wyższych pozycji w wyszukiwarce.

Na SEO składają się m.in:

  • dobór trafnych słów kluczowych,
  • implementacja treści, zawierających wyrażenia kluczowe,
  • poprawa architektury informacji,
  • przyspieszenie strony,
  • poprawa elementów mobilnych,
  • wdrożenie danych strukturalnych,
  • i wiele innych zabiegów.

Sama optymalizacja stanowi skomplikowany, wieloetapowy proces i dotyczy zarówno aspektów technicznych niewidocznych dla oka, jak i estetycznych po stronie designu. Można powiedzieć, że dział SEO pomaga w ulepszeniu strony pod kątem wizualnym oraz UX, a to wpływa na lepsze pozycje w Google.

Wygląd strony i jej wpływ na użytkownika

Divider

Design a pozycjonowanie to nie są dwa odrębne zagadnienia. One się niejako ze sobą łączą. Bardzo łatwo wymienić, co najczęściej denerwuje użytkowników na stronach internetowych, gdy je szybko opuszczają, nie mogąc znaleźć na nich przydatnych treści. Przez takie zachowania wzrasta tylko współczynnik odrzuceń strony, a jej pozycja w Google spada.

Czym najbardziej zawinie strona ze złym desginem? Szczególnie tym, że nie znajdują się na niej żadne istotne informacje umieszczone w polu widzenia użytkownika od razu po wejściu na stronę (tzw. above the fold). Potencjalny użytkownik na stronie internetowej poszukuje informacji, usługi, cen i terminów. Jeżeli tego nie widzi, bardzo szybko z niej rezygnuje, po prostu klikając krzyżyk u góry zamykający kartę. Jest to bardzo czytelny sygnał dla algorytmu Google RankBrain, który od razu skreśla stronę, traktując ją jako mało przydatną (oczywiście zjawisko to musi się powtarzać w większej skali niż kilka sesji). Wyszukiwarka Google chce trzymać poziom i sugerować użytkownikowi bardziej wartościowe strony niż takie, które po kilku sekundach on sam wyłącza.

Kolejnym aspektem jest szybkość. Jeżeli niektóre kluczowe elementy ładują się po kilkunastu sekundach, użytkownikowi może nie starczyć cierpliwości. Na przykład w sklepach internetowych warto pomyśleć o ładowaniu flitów w ajaxie, czyli w tle, zamiast przeładowywać już i tak ciężki i zapełniony sklep.

Jak design wpływa na wysoki współczynnik odrzuceń?

Divider

Bardzo łatwo wymienić rzeczy, które denerwują potencjalnego użytkownika na stronach internetowych, ponieważ każdy z nas korzysta z internetu na co dzień. Poniżej przedstawiono kilka powodów, dlaczego strona wyłączana jest zaledwie po kilku sekundach, a mianowicie:

  • natrętne reklamy – szczególnie te wyskakujące w formie okienek z niewidocznym krzyżykiem do zamknięcia,
  • zła nawigacja strony – użytkownik nie wie, jak poruszać się po danej stronie internetowej (brak choćby breadcrumbs’ów),
  • zły układ strony – zarówno pod kątem technicznym, jak i estetycznym (niedopasowane, jaskrawe kolory lub złe czcionki),
  • brak czytelnego menu,
  • muzyka włączająca się od razu po przejściu na stronę (zarówno ta pochodząca z reklam, jak i ta wbudowana na stałe w stronę),
  • brak konkretnych informacji na stronie mówiących o jej tematyce, oferowanych usługach (ogólnie rzecz biorąc – brak konkretów),
  • niedostosowanie strony do urządzeń mobilnych (większość ludzi przegląda teraz internet na „małych ekranach”).

To tylko nieliczne z problemów, z jakimi borykają się strony ze złą szatą graficzną. Design strony ma bardzo duże znaczenie w powyższych przypadkach, a zły design, niestety, przekłada się na wysoki współczynnik odrzuceń i pogo sticking.

Pogo sticking a web design

Divider

Pogo sticking to całkowicie inne pojęcie niż bounce rate, jednak oba te współczynniki mają bardzo duże znaczenie dla algorytmów Google. Bounce rate oznacza, że użytkownik wszedł na stronę i nie przeszedł dalej (nie włączył żadnej podstrony). Oczywiście ma to dwojakie znaczenie i mierzone jest w inny sposób niż pogo sticking. Tutaj liczy się czas. Jeżeli użytkownik wszedł na stronę i spędził na niej dużo czasu oraz znalazł wszystkie kluczowe informacje, jest to plus dla strony internetowej, a algorytmy Google traktują ją jako wartościową. Jeśli jednak użytkownik wszedł na stronę, spędził na niej 5 sekund, po czym ją wyłączył, wtedy ma to bardzo negatywne znaczenie dla samej strony. Jest to jasny znak dla Google, aby więcej razy nie polecać tej domeny, ponieważ nie zawiera ona niczego interesującego.

Pogo sticking polega natomiast na tym, że odbiorca wraca do wyszukiwarki Google w poszukiwaniu innej strony, która dostarczy bardziej trafne treści. Jeżeli tak się dzieje w przypadku naszej strony należy zastanowić się nad tym co, gdzie i jak je przedstawiać. Warto zrobić wtedy audyt contentu oraz przeprowadzić testy A/B.

Jak poprawić web design strony?

Divider

Zmiana szaty graficznej ma spory wpływ na pozycjonowanie. Przede wszystkim taką stronę internetową trzeba w prawidłowy sposób i kompleksowo zoptymalizować. Web design i samą organizację strony należy poprawić tak, aby niosła jasny przekaz użytkownikowi i od razu prezentowała najpotrzebniejsze informacje. Ważne są trzy zasady: aby informacja mogła zostać znaleziona szybko, łatwo i bez zbędnej irytacji.

Najlepsze strony www to takie, gdzie właściciel sam bazuje na własnych doświadczeniach. Wyobraź sobie najgorszą stronę internetową, jaką widziałeś, a kolejno swoją zoptymalizuj tak, aby była przeciwieństwem tej najgorszej. Lub odwrotnie – przypomnij sobie, który serwis dał Ci najwięcej dobrych wrażeń i zaprojektuj swoją podobnie! Jest to trudne zadanie, jednak warte swojej ceny.

Elementy web designu mające duży wpływ na pozycjonowanie strony

Divider

1. Nagłówki na stronach

Jesteśmy ludźmi, którzy styczność z dokumentami czy książkami mieli od zawsze i przyzwyczajeni jesteśmy do ich układu oraz estetyki. Tak samo jest ze stronami internetowymi. Nagłówki w nich pełnią taką samą funkcję, jak nagłówki w książkach. Mają przede wszystkim zwiększyć czytelność strony, przejrzystość i jej podział na rozdziały czy podrozdziały. Szczególnie istotne jest to na stronach z artykułami naukowymi. Strona internetowa ma być logiczna, a przez to dobrze zaprojektowana oraz przemyślana.

2. Przydatność strony – UX

Ważną cechą dla stron jest to, ile czasu dany użytkownik na nich spędził. Dla algorytmów Google jasnym przekazem jest, że jeśli ktoś spędził na danej stronie godzinę, to jest ona wartościowa pod kątem treści i web designu, przez co wyżej ją winduje. To jest kluczem do sukcesu – tworzenie wysokiej jakości tekstów nie tylko na blogi, ale także dla sklepów internetowych, tj. opisy produktów lub zwykłe poradniki z użyciem produktów. Wszystko to jest świetną reklamą i daje otwartą furtkę na pozyskanie większej ilości klientów, jak i użytkowników.

Dodatkowo duże znaczenie dla pozycjonowania ma jakość treści – ich ilość oraz objętość. Im treści są dłuższe, posiadają praktyczne formatowanie oraz wplecione obrazki i multimedia, tym wyżej pozycjonowane są przez algorytmy Google, ponieważ uważane są za stworzone z wysoką starannością i na najwyższym poziomie. Analizuj dane z narzędzia Google Analytics i optymalizuj pod kątem SEO i wyglądu te, z których użytkownik szybko uciekł.

Divider

3. Aktualizacja treści na stronie – recykling

Wydaje się nieistotnym punktem, jednak jest bardzo ważnym. Im więcej nowych treści, im więcej zmian szaty graficznej pod UX, tym lepiej dla całego procesu pozycjonowania. Google punktuje za to, gdy coś się dzieje na stronie, gdy są wdrażane nowe rozwiązania czy aktualizacje dotychczasowych, a bardzo źle odbiera kilkumiesięczne przestoje. Nie mając pomysłów na nowości na stronie, poleca się aktualizacje starych treści, ponieważ lepiej poprawiać coś, co już istniało i ma historię niż wprowadzać newsy, na które zwyczajnie nie ma się pomysłu.

4. Częste używanie słów kluczowych

Wyszukiwarka Google niejako opiera się na słowach kluczowych, dlatego ich obecność na stronie i w tekstach jest bardzo ważna. Kluczowe jest, aby słowa rozmieszczone były w odpowiednich miejscach i aby strona była nimi nasycona, jednak nieprzesycona. Przesadzić z nimi da się bardzo łatwo, a niestety skutki mogą być opłakane. Jeżeli słowa kluczowe będą wciskane na stronę na siłę i bezsensownie, algorytm Google to wykryje i z powodzeniem zastosuje filtry przeglądające stronę lub po prostu ręcznie sprawdzi stronę www. Jeżeli nie chcesz przestraszyć klienta wyglądem, nie atakuj zewsząd słowami kluczowymi!

DESIGN STRONY INTERNETOWEJ A POZYCJONOWANIE


Ważnymi cechami dobrych stron internetowych są:

1. Szybkość ładowania,

2. Dostosowanie jej do urządzeń mobilnych,

3. Prawidłowe rozmieszanie informacji.

Żaden właściciel strony internetowej nie ucieknie od wyżej wymienionych udogodnień dla użytkowników. Według szacunków ok. 60% internetu należy teraz do posiadaczy urządzeń mobilnych, a mało co jest bardziej zniechęcające niż strona niedopasowana do potrzeb użytkownika. Szybkość ładowania strony z kolei odpowiada za współczynnik boune rate – im szybciej strona się ładuje, tym niższy jest tenże współczynnik. Warto śledzić to, co mówią pracownicy Google, co prezentują artykuły na blogach agencji SEO bądź prezentacje na branżowych konferencjach.

Opublikowano Jeden komentarz

Jak zmniejszyć współczynnik odrzuceń na stronie? Sprawdzone praktyki!

jak zmniejszyć współczynnik odrzuceń

Współczynnik odrzuceń, czyli tzw. bounce rate jest naliczany, gdy użytkownik wejdzie na daną stronę lub podstronę w witrynie internetowej i nie zajdzie na niej żadna interakcja – co oznacza, że opuścił serwis. Współczynnik bounce rate to stosunek ilości odrzuceń witryny do całościowej liczby wejść użytkowników.

Divider

Wysoki współczynnik dużo mówi o naszej stronie, a mianowicie, czy jest ona zachęcająca i interesująca, stworzona w estetyczny sposób i prosta w użytkowaniu. Często użytkownicy odrzucają daną witrynę przez mnogość kolorów, źle zorganizowane menu czy nadmiar reklam, a to tylko nieliczne z powodów.

Działania użytkowników, które w praktyce oznaczają odrzucenie strony to:

Divider

  • natychmiastowe zamknięcie strony/karty z witryną,
  • po wejściu na stronę kliknięcie przycisku „wstecz”, czyli powrót do byłej strony,
  • od razu po wejściu w witrynę kliknięcie w link wychodzący,
  • po włączeniu strony, wpisanie nowego adresu URL,
  • brak działania na stronie przez 30 minut od jej włączenia.

Szereg powyższych działań to najprostsze przykłady powodujące wysoki poziom odrzuceń na Twojej stronie. Jeżeli utrzymuje się on na poziomie 80-90%, to zazwyczaj oznacza jedno – złą jakość strony, którą należy poprawić. Jednak nie zawsze tak jest; czasami powód jest całkowicie inny.

Powody wysokiego współczynnika odrzuceń

Divider
Tak naprawdę dla użytkownika ważne są 3 rzeczy, które właściciel strony musi mu zapewnić, a mianowicie:

Dobry content

Odpowiedź na potrzeby użytkownika

Intuicyjna strona

Jeżeli powód wysokich odrzuceń spowodowany jest punktem nr 2 i 3, należy skorygować stronę, a jeżeli dobry content jest powodem, nie mamy powodu do zmartwień. Użytkownik przegląda treść, jaka go interesuje i nie odczuwa potrzeby wchodzenia na inne podstrony, jest to tzw. fałszywe odrzucenie (bardzo częste przy artykułach blogowych).

Jak zmniejszyć współczynnik odrzuceń na stronie – najłatwiejsze sposoby

Divider

1. Korekcja parametrów współczynnika odrzuceń

Na niektórych stronach wysoki bounce rate to coś całkowicie zwykłego, szczególnie gdy prowadzisz bloga lub stronę z wiadomościami/newsami. Wówczas współczynnik odrzuceń jest wysoki, bo Twój content zaciekawił użytkowników, którzy zatrzymali się na chwilę na stronie aby przeczytać interesujący ich artykuł. W praktyce oznacza to odrzucenie strony przez użytkownika, tylko że jest ono fałszywe. Jeżeli nie chcemy zakłamanych wyników, taki parametr należy poprawić w Google Analytics zmieniając w ustawieniach czas odrzucenia strony przez Użytkownika. Zazwyczaj ustawione jest 30 minut, które można zmienić np. na 60 sekund.

Divider

2. Identyfikacja podstron z wysokim współczynnikiem odrzuceń

Wystarczy zdefiniować, które ze stron wypadają dużo gorzej w porównaniu do pozostałych, porównać je z tymi, które wypadają najlepiej, a następnie znaleźć powód takiego stanu rzeczy. Analiza podstron pokaże Ci drogę, jaką należy się kierować, aby stworzyć interesującą, ciekawą dla Użytkowników stronę.

Jeżeli żadna z powyższych porad nie jest satysfakcjonująca i nie pomaga, poniżej zaprezentuję kilka praktycznych wskazówek jak zmniejszyć współczynnik odrzuceń na Twojej stronie, może się okazać, że strona jest warta uwagi, tylko ma kilka niedociągnięć, z którymi łatwo można sobie poradzić.

Jak zmniejszyć bounce rate – praktyczne wskazówki

Divider

1. Zmniejsz czas ładowania się strony

Początkowi autorzy stron często popełniają ten błąd. Na swoją stronę internetową wgrywają zdjęcia bardzo wysokiej jakości, przez co strona długo się wczytuje, a w praktyce oznacza to wysoki współczynnik odrzuceń. Użytkownicy są bardzo niecierpliwi i statystycznie około 40% osób wyłącza stronę, nawet na nią nie zerkając, jeżeli ta nie załaduje się w ciągu 30 sekund. Aby zobaczyć czy ten problem dotyczy Twojej witryny, należy przetestować stronę przez różne narzędzia do testowania prędkości stron, a kolejno zdefiniować problem. Jeżeli powodem będą za duże zdjęcia, należy wykorzystać jedno wybranych narzędzi do zmniejszania rozdzielczości i wagi obrazu. Poleca się również skasowanie nieprzydatnych wtyczek oraz eliminację zbędnych skryptów.

Divider

2. Zwiększ przejrzystość strony

Użytkownicy często wchodząc na strony internetowe, posiadające tekst bez obróbki stylistycznej i graficznej, uważają stronę za mało profesjonalną i zwyczajnie ją wyłączają. Przejrzystość strony, estetyka i forma tekstu mają bardzo duże znaczenie. Jak zwiększyć przejrzystość strony? Uwagę należy zwrócić przede wszystkim na:

  • długość akapitów – im krótsze, tym lepsze,
  • wypunktowania,
  • nagłówki – im większe i bardziej czytelne, tym lepiej,
  • podkreślenie kluczowych haseł,
  • tekst przerywany ciekawymi obrazami,
  • szerokość interlinii wpływającej na estetykę tekstu.

3. Wprowadź intuicyjne nawigowanie

Chodzi przede wszystkim o swobodę – Użytkownicy powinni mieć wszystko pod ręką, a jeśli dysponujemy rozwijanym menu, powinno być ono w typowym miejscu. Tutaj sprawdzają się stare i proste rozwiązania.

Divider

4. Zwiększ dostępność i przydatność informacji

Użytkownik strony nie dostając wiadomości, jakich potrzebuje, zwyczajnie ją opuszcza. Jeżeli tytuły są nieadekwatne do treści, opisy produktów ubogie lub nie widnieje informacja o cenach usług, ich lokalizacji czy danych kontaktowych, to tracimy uwagę potencjalnego Użytkownika, a zarazem Klienta. Należy postarać się o odpowiednie tytuły, odpowiednią ilość zawartych informacji, a przede wszystkim niech będą to użyteczne informacje, odpowiednie do tematyki naszej strony.

5. Poznaj siłę call to action

Prowadząc bloga, stronę z długimi artykułami, Użytkownicy czytają dany tekst, a następnie wyłączają stronę – bo co więcej, mają na niej zrobić? Wprowadzenie CTA w strategicznych miejscach zmieni ich podejście do strony, a my sami będziemy prowadzić Użytkownika strona po stronie do kluczowych dla nas podstron. Mogą one występować w formie przycisków, banerów, czy linków zewnętrznych. Pisane innym kolorem czcionki, wyróżniające się na tle innych gwarantuje sukces i przyciąga uwagę użytkownika.

Divider

6. Zmniejsz ilość rozpraszaczy do minimum

Strony głównie zarabiają na reklamach, ale ukrytych i estetycznie wbudowanych w stronę. Niestety, wiele stron przesyconych jest niczym baner reklamowy treściami informacyjno-marketingowymi. Co więcej, atakowanie użytkownika wieloma formularzami i zgodami wpływa na wysoki współczynnik odrzuceń. Niestety, ale użytkownik włączył stronę po określoną rzecz lub informację, a w zamian za to dostał banery reklamowe, które uniemożliwiły mu dotarcie do celu.

7. Zwiększ dostęp Twojej strony dla urządzeń mobilnych

Często wysoki współczynnik odrzuceń wykształca się przez stronę niedostosowaną dla urządzeń mobilnych. W naszych czasach większość użytkowników korzysta ze smartfonów i dzięki nim przegląda Internet. Jeżeli strona jest niedostosowana dla użytkowników małych ekranów to często oni rezygnują z przeglądania na niej treści. W takim przypadku należy niezwłocznie poprawić stronę, aby skalowała względem rozdzielczości, nasza strona internetowa musi być mobile-friendly.

Divider

8. Stwórz zbiór odpowiednich słów kluczowych

Do swojej strony internetowej możesz dopasować każde słowo kluczowe, jakie sobie wymarzysz. Może ich być nawet setka, jeżeli jednak zostaną one obietnicami bez pokrycia, użytkownicy szybko opuszczą Twoją stronę. Niestety, dobierając słowa kluczowe, musimy kierować się tematyką strony, aby użytkownicy zainteresowani tematem zostawali tam na dłużej. Twoja strona może mieć wysoką pozycję w wyszukiwarce, jednak jeżeli użytkownik nie znajdzie na niej tego, czego szuka, to bardzo szybko ją opuści. Istotne jest wykreowanie takich słów kluczowych, które jasno odwołują się do naszej strony.

9. Stwórz i popracuj nad meta description

Meta description to opis pojawiający się pod nagłówkiem Twojej strony w wyszukiwarce. Składa się maksymalnie z dwóch zdań i mówi o tematyce strony. Tekst powinien być zachętą i informacją dla użytkownika, aby zechciał wejść na stronę. Meta description przyciąga użytkowników, którzy faktycznie zainteresowani są stroną, a w praktyce oznacza mniejszy współczynnik odrzuceń dla Twojej strony.

Divider

10. Zadbaj o regularne dostarczanie treści

Jeżeli Twoja strona polega na dostarczaniu wiedzy naukowej, artykułów czy zdjęć z podróży, ważne jest, aby wpisy pojawiały się regularnie. Większość zainteresowanych użytkowników śledzi wpisy w social mediach i szybko wpada w rutynę, karmiąc się treściami, które je interesują. Dlatego staraj się jak najbardziej wciąż podwyższać poziom tworzenia w internecie, udzielaj się w social mediach i zdobądź rzeszę fanów, to pomoże zmniejszyć bounce rate do minimum. Pamiętaj również o wizualnej treści, aby czytelnik choć na chwilę mógł odpocząć od słowa pisanego. Zwiększy to czytelność strony, a zarazem zmniejszy współczynnik odrzuceń.

Na koniec zastosuj testy A/B

Divider

Stosowanie testów polega na zapisywaniu sobie współczynnika odrzuceń, a następnie wdrażanie zmian. Na pewno powyższe sposoby pomogą Ci chociaż trochę uporać się z wysokim bounce rate. Po każdej wdrożonej zmianie sprawdzamy czy przyniosła upragniony skutek. Służą one usprawnianiu stron internetowych metodą przed i po. Jeżeli współczynnik korzystniejszy jest po wprowadzeniu zmian, wówczas tą modyfikację zostawiamy i kolejno próbujemy wprowadzać coraz to lepsze zmiany.

Testy te trwają trochę czasu, szczególnie długi jest proces zbierania danych, jednak przynoszą bardzo duże korzyści po pewnym czasie. Jest to nauczka na przyszłość i wiedza, co dla naszej strony jest najlepsze, w czasie testów zyskujemy również największą wiedzę na temat zachowań Użytkowników w Internecie.

PAMIĘTAJ, NIE TRAKTUJ KAŻDEGO ODRZUCENIA JAKO ZŁA KONIECZNEGO


Nawet najlepsze strony internetowe mają współczynnik odrzuceń na poziomie 50%, tak się po prostu zdarza. Wynika to z dużej liczby wejść, częstości pojawiania się strony w wyszukiwarce, a są to tylko najprostsze przykłady. Współczynnik odrzuceń nie jest jedynym wyznacznikiem wartości strony, ponieważ uzależniona jest zarówno od nas, jako twórcy jak i od użytkowników. Poza współczynnikiem odrzuceń na swojej stronie możemy mierzyć dwell time oraz głębokość scrollowania, która uważana jest za najbardziej miarodajny wskaźnik.

Opublikowano Dodaj komentarz

Ile kosztuje pozycjonowanie?

ile kosztuje pozycjonowanie

Pozycjonowanie jest bardzo ważne i każdy właściciel strony internetowej powinien być tego świadomy. Dzięki temu, że zadbamy by nasza witryna wyświetlała się wysoko w wyszukiwarce Google, znacznie więcej osób będzie ją odwiedzało, a co za tym idzie, zwiększy się sprzedaż w firmie. A ile kosztuje pozycjonowanie? I czy da się taniej :)?

Audyt to podstawa

Divider

Przede wszystkim, jeśli zależy nam na tym, żeby pozycjonowanie było skuteczne, warto oddać serwis w ręce specjalisty. W tym celu możemy skorzystać z usług agencji SEO bądź freelancera. Przeprowadzą oni analizę strony www.

Audyt SEO pozwoli nam na zobaczenie, jakie obszary strony wymagają poprawy i podpowie co możemy zrobić, żeby witryna zaczęła działać lepiej. Oprócz tego będziemy mogli się też dowiedzieć dlaczego użytkownicy opuszczają naszą stronę i wpłynąć na to, żeby zatrzymać ich na dłużej, zwiększając czas spędzony na stronie (dwell time).

Nie możemy zapominać o tym etapie, bo to od niego zależy, co będzie się działo dalej. Tak naprawdę to na nim będą opierać się dalsze działania agencji SEO. Zespół pozycjonerów i programistów poprawi błędy, które udało im się wykryć, przeprowadzając audyt.

Ale ile to właściwie kosztuje? Ceny zależne są od objętości domeny. Zaczynają się od 500 zł, a kończą nawet na kilku tysiącach. Jeżeli do tego dochodzi audyt UX, często wykonywany przy e-commerce, kwota ta może sięgać kilkunastu tysięcy przy obszernym sklepie internetowym.

Optymalizacja strony internetowej

Kiedy dowiemy się już, co jest nie tak, możemy przejść do przeprowadzania konkretnych działań, mających na celu zoptymalizowanie naszej witryny pod kątem SEO. Będzie to polegało na dostosowaniu kodu strony i jej treści do zasad rządzących wyszukiwarką Google.

Co poddaje się optymalizacji?

Divider

tytuł strony

opis strony

słowa kluczowe

nagłówki

śródtytuły

kod strony

szybkość

obrazki i ich opisy

Divider

Bardzo ważne będzie tutaj też zweryfikowanie unikalności witryny. Treści, jakie na niej publikujemy muszą być oryginalne, bo Google, delikatnie mówiąc, bardzo nie lubi kopiowania tekstów (duplicate content). Bardzo istotne będą też słowa kluczowe, które będą musiały zostać rozdystrybuowane na witrynie. Słowa kluczowe dobierzesz za pomocą kilku narzędzi, np. Surfer SEO, Semstorm i Ubersuggest.

Ile kosztuje SEO?

Divider

Optymalizacja będzie zależała od stawek, jakie określają osoby, które będą pracować nad naszą stroną. Programista może zażyczyć sobie nawet 200 złotych za godzinę swojej pracy. Z kolei stawki copywriterów wahają się w granicach kilkudziesięciu złotych za godzinę. Warto tutaj też pamiętać o tym, że optymalizacja nie jest czymś, co robimy tylko raz.

Każda nowa treść publikowana na stronie będzie musiała zostać zoptymalizowana i będzie nas to kosztować. Atutem skorzystania z agencji SEO jest fakt, że w ramach umowy na pozycjonowanie, wykona optymalizację.

Koszty narzędzi SEO

Divider

W SEO bardzo ważny jest link building, czyli zdobywanie odnośników z innych stron niż promowana. Do tego celu możemy użyć przeróżnych narzędzi, takich jak Brandle, Ahrefs czy też Majestic, dzięki którym znajdziesz miejsca godne zdobycia linka. W tym takie, które wybrała Twoja najlepsza konkurencja.

Będziemy mogli tam zlecić freelancerom marketing szeptany, dzięki któremu powinno nam się udać zyskać nowych klientów. Koszty takich kampanii zależą od tego, jaki efekt chcemy uzyskać. Z pewnością musimy się jednak liczyć z tym, że wydamy na to kilkaset złotych miesięcznie.

Na uwagę zasługuje fakt, że agencja SEO zdobywa linki w ramach umowy na pozycjonowanie. Nie trzeba zlecać szeptanki innej firmie.

Jak zredukować koszty SEO?

Divider

Nie da się ukryć, że pozycjonowanie potrafi naprawdę sporo kosztować. Czy jednak są jakieś opcje, które pozwolą nam na tym nieco oszczędzić? Okazuje się, że tak. Możemy spróbować pozycjonowania strony samodzielnie. W tym celu będziemy musieli jednak zdobyć niezbędną ku temu wiedzę. Najlepszym rozwiązaniem będzie wybranie się na kurs SEO, bo korzystanie z metody prób i błędów może przynieść nam więcej strat, niżeli korzyści. Warto także przeczytać kilka książek np. ,,SEO Playbook” Sławka Czajkowskiego.

Rzecz jasna nie będziemy w stanie zająć się wszystkim samodzielnie, bo jedna osoba nie będzie specjalistą od wszystkiego. Możemy za to spróbować swoich sił w copywritingu, czyli pisaniu pod wymagania wyszukiwarek. Artykuły blogowe generują sporo ruchu, dlatego warto pisać na tematy związane z promowaną branżą.

Niemniej jednak, jeśli nie czujemy się na siłach, żeby robić to samodzielnie, warto zlecić to specjalistom. W ten sposób będziemy mieć pewność, że nasza strona działa tak, jak powinna, a koszty, które poniesiemy, bardzo szybko zaczną się zwracać. Możemy nawiązać współpracę z agencją SEO, która wszystko załatwi za nas, albo samodzielnie poszukać freelancerów, którzy będą wykonywać dla nas drobne prace. Ta druga opcja będzie zdecydowanie tańsza, ale z drugiej strony będziemy musieli poświęcić na nią dużo więcej własnego czasu.

Ile NAPRAWDĘ kosztuje SEO?

Divider

1. Analiza i optymalizacja kodu strony – praca dla programisty. Najwięcej będziemy musieli wydać na początku, kiedy kod strony nie był jeszcze nigdy optymalizowany. Programista za godzinę swojej pracy może zażyczyć sobie 100-200 złotych, ale musimy być świadomi tego, że godzina nie będzie wystarczającym czasem, żeby zoptymalizować kod strony internetowej.

2. Narzędzia SEO. Analiza danych i marketing szeptany również kosztują. Za kampanię linkbuilding’ową zapłacimy od kilkuset do kilku tysięcy złotych miesięcznie. Narzędzia do analizy mogą nas kosztować już od 50 złotych za miesiąc, ale te bardziej zaawansowane będą znacznie droższe.

3. Zabezpieczenia strony. Nie trzeba w to inwestować, ale zdecydowanie warto. Ktoś może włamać się na naszą stronę i próbować wykraść dane naszych klientów. Może się to wiązać z poważnymi konsekwencjami, więc nie warto ryzykować. Wiele agencji SEO oferuje wsparcie administracyjne pod tym względem, ale nie jest to regułą. Będzie nas to kosztować od 300-400 złotych miesięcznie.

4. Wstępny audyt. To tak naprawdę pierwsza rzecz, jaką powinniśmy zrobić, żeby dowiedzieć się, jakie problemy ma nasza strona. Koszt audytu zaczyna się od 500 złotych. Możemy też zrobić to zupełnie za darmo, korzystając z narzędzi dostępnych w internecie, np. Seoptimer. Musimy jednak pamiętać, że nigdy nie będą one tak dokładne, jak profesjonalna usługa wykonana przez agencję SEO, która korzysta z bardziej zaawansowanych narzędzi.

5. Dostosowanie treści do zasad wyszukiwarek, czyli copywriting SEO. Tutaj cena będzie zależała od tego, jak wiele tekstów będzie nam potrzebne i gdzie szukamy pomocy. W przypadku sklepu internetowego, każdy produkt będzie musiał dostać swój unikalny opis. Jeśli oferujemy 200 produktów, oznacza to 200 tekstów po około 1500 znaków ze spacjami. Stawki copywriterów są bardzo różne, ale z pewnością najlepiej będzie nawiązać stałą współpracę z jakąś osobą lub firmą. W ten sposób możemy być w stanie wynegocjować zniżki na dużą ilość tekstów. Warto pamiętać też o tym, że znacznie droższe będą teksty tematyczne oraz specjalistyczne. Za 1000 znaków opisu produktu możemy zapłacić 8 złotych netto, ale za tekst specjalistyczny nawet kilkadziesiąt. A wszystko to trzeba jeszcze pomnożyć przez ilość teksów potrzebnych na stronie.

6. Szkolenia SEO. Jeśli chcemy zająć się pozycjonowaniem samodzielnie, zdecydowanie powinniśmy wybrać się na odpowiednie szkolenie. Będzie nas to kosztowało od 300 złotych w górę. Zdecydowanie warto wybrać się na taki kurs, nawet jeśli zlecamy pozycjonowanie komuś innemu. Dzięki niemu zyskamy wiedzę niezbędną do zrozumienia procesów, które zachodzą na naszej stronie. Będziemy też w stanie zweryfikować czy działania agencji, z którą współpracujemy, mają sens. Prowadząc stronę internetową, zawsze warto mieć chociaż minimalną wiedzę na temat tego, jak działa ten świat.

Za co płacimy agencji SEO?

Divider

Oddanie sprawy specjalistom będzie najlepszym wyborem, bo będziemy mogli mieć pewność, że naszą stroną zajmują się osoby, które znają temat. Ale za co tak naprawdę im płacimy?

1. Słowa kluczowe. To jedna z najważniejszych kwestii, jeśli chodzi o pozycjonowanie strony. Specjalista SEO wybierze je, konsultując się z nami. To właśnie na podstawie tych haseł, które później zostaną rozmieszczone na stronie, użytkownicy będą znajdować naszą domenę. Odpowiednie rozłożenie słów kluczowych oraz ich nasycenie w treściach będzie w dużym stopniu decydowało o tym, jak wysoko będziemy wyświetlać się w wyszukiwarkach takich jak Google.

2. Analiza konkurencji. Warto dowiedzieć się co robią osoby w branżach podobnych do naszych i jak pozycjonują się liderzy rynku. Specjalista SEO sprawdzi to dla nas i powie nam, co możemy poprawić, żeby dorównać naszym konkurentom.

3. Opracowanie strategii. Na podstawie danych zgromadzonych podczas audytu będziemy w stanie ustalić, co możemy zrobić, żeby zacząć wyświetlać się wyżej. Strategia, którą opracujemy, będzie planem, którego będziemy się trzymać, optymalizując stronę.

4. Teksty na stronę. To właśnie tutaj znajdują się wszystkie słowa kluczowe, na podstawie których będziemy wyświetlać się w Google. Ilość treści będzie zależała od rodzaju strony, jaką prowadzimy i tego, ile ma konkurencja w TOP 10 ( do sprawdzenia ręcznie lub przez Surfer SEO). Najwięcej będzie ich w przypadku bloga oraz sklepu internetowego. Warto pamiętać też o tym, że teksty nie kończą się na samych artykułach, ale liczy sie także ich optymalizacja pod frazy long tail.

Divider

5. Linkbuilding, czyli pozyskiwanie linków. Dzięki temu odnośniki do naszej witryny będą znajdować się na innych stronach internetowych. W ten sposób ludzie będą wchodzić na naszą witrynę nie tylko z wyszukiwarki, ale też z przeróżnych forów, czy blogów. To szansa na zdobycie klientów, jeśli miejscówka jest tematyczna, ale przede wszystkim każdy link to głos za Twoją stroną, który zwiększa renomę Twojej firmy w oczach Google.

6. Monitoring. Bardzo ważne jest monitorowanie tego, co dzieje się na stronie i wprowadzanie ewentualnych poprawek.

7. Wiedza specjalisty. Oprócz konkretnych działań, płacimy też za wiedzę, jaką posiada dana osoba. Są to lata doświadczania w marketingu online. W to wlicza się też kontakt z nami, czyli możliwość zadawania pytań i rozwiewania ewentualnych wątpliwości.

8. Narzędzia SEO. Jeśli skorzystamy z pomocy specjalisty, nie będziemy musieli już płacić za abonament narzędzi. Wszystko będzie już dostępne w firmie, z którą będziemy współpracować.

PODSUMOWANIE

Divider

Pozycjonowanie nie jest tanie, ale z pewnością warto zainwestować w nie pieniądze i czas. Dzięki temu nasza strona zyska wielu nowych odwiedzających, a firma zacznie rozwijać się znacznie szybciej. Oczywiście możemy spróbować zająć się tym samodzielnie, ale znacznie rozsądniejszym rozwiązaniem będzie pozostawienie tego zadania profesjonalistom z agencji SEO.

Opublikowano Dodaj komentarz

Pozycjonowanie czy Google Ads – którą opcję wybrać?

pozycjonowanie czy google ads

W dotarciu do odbiorców internet wiedzie prym już od kilku lat. Mając możliwość poszerzenia swojej wiedzy dosłownie w kilka chwil, już mało kto ma ochotę fatygować się i jechać do biblioteki miejskiej czy też nawet pobliskiej księgarni. To samo tyczy się kwestii użycia słowników językowych oraz korzystania z encyklopedii. W obu przypadkach wybiera się zazwyczaj wersję online. Wiekszość młodych przedsięborców szuka również w sieci firm, którym może zlecić reklamę internetową, taką jak pozycjonowanie czy też Google Ads.

Jak zacząć i wypracować sobie prężnie działającą markę ? Jak zyskać popularność oraz uznanie w sieci?

Divider

Wszystko z pozoru brzmi bajecznie prosto. Początki jednak nie są wcale takie banalne. Od czegoś trzeba zacząć i przede wszystkim dotrzeć ze swoją ofertą do szerszych kręgów ludzi. Prawdą jest, że nawet najbardziej wartościowe rzeczy umieszczone w sieci nie odniosą oczekiwanego sukcesu i swojego założonego celu, jeżeli zostaną zauważone tylko przez kilka osób. W jaki zatem sposób znaleźć odbiorców?

Istnieją dwa podstawowe sposoby dotarcia ze swoim contentem do innych ludzi. Mowa tutaj oczywiście o pozycjonowaniu oraz kampaniach Google Ads.

Pozycjonowanie (SEO)

Divider

W pozycjonowaniu szczególną rolę odgrywa wartość merytoryczna zamieszczonych treści – tekstów, grafik, materiałów video czy też infografik. Powinny być one jedyne w swoim rodzaju, przyciągające uwagę adresata oraz niebanalne. Aby jednak mogły urzec odbiorców, muszą być na tyle widoczne w Google, aby klienci mogli się z nimi zapoznać. Ku temu służy pozycjonowanie. Jednym z elementów tego procesu jest optymalizacja treści – poprzez nasycenie jej frazami kluczowymi w celu osiągnięcia najlepszej wartości. Algorytm wyszukiwarki analizuje wszystkie strony, które mają podobny tematycznie content i wybiera najlepsze w swoim zestawieniu.

Niejedna osoba przyzna, że szukając określonego hasła w Google, klika się wpierw na strony pojawiające się na samym początku listy. Mało kto ma na tyle czasu oraz cierpliwości, żeby przeglądać dalsze wyniki wyszukiwań. I o to chodzi w pozycjonowaniu (SEO). Jego jednym z elementarnych założeń jest znalezienie danej strony niemal natychmiast.

Divider

Pozycjonowanie, pomimo swojej złożoności, ma w ostatecznym rozrachunku wymierne korzyści. Zdecydowanie zwiększa on liczbę odbiorców (ruch), ale jest też w stanie wpłynąć na podjęte przez nich decyzje, takie jak zakup określonego towaru. Dlaczego? W dzisiejszych czasach dobre agencje SEO nie dbają wyłącznie o zdobycie wejsć na stronę www, ale dbają także o konwersję poprzez optymalizację elementów strony pod UX.

Trzeba tutaj również wyraźnie podkreślić, że pomimo swojego długiego okresu trwania, jest on opłacalny i efekt jest widoczny także po zakończeniu prac. Innymi słowy, nawet po zaprzestaniu czynności SEO, rezultat jest dalej dostrzegalny. Dlatego też trzeba być od razu przygotowanym na to, że wszystko nie zadzieje się natychmiast, niczym machnięciem czarodziejską różdżką.

Dodatkowo znaczenie będzie miał również fakt panującej na rynku konkurencji. Im więcej aktualnie dzieje się z zakresu danej dziedziny i im dany temat jest bardziej chwytliwy, tym oczywiście trudniej będzie uzyskać zamierzony efekt. O to jednak też między innymi chodzi. Chcemy dotrzeć do potencjalnych odbiorców, którzy koniec końców będą mieli wybór między naszymi usługami, a ofertami proponowanymi przez inne firmy. Nie da się tego uniknąć, ale jeżeli cały proces pozycjonowania przeprowadzi się w sposób rzetelny oraz mający na względzie zasady uczciwej konkurencji i sprawiedliwości, to nie będzie żadnego problemu.

Jak sprawdzić, czy pozycjonowanie działa?

Divider

Abstrahując od tego, że na efekty pozycjonowania trzeba poczekać czasem nawet kilka miesięcy, to w tym miejscu nasuwa się pytanie: W jaki sposób można obiektywnie ocenić czy te długotrwałe starania pozwoliły osiągnąć zamierzony cel, czy też raczej nie doprowadziły do korzyści proporcjonalnych do wysiłków?

Żeby móc to jednoznacznie stwierdzić, zazwyczaj bierze się pod uwagę trzy podstawowe przesłanki, do których zalicza się przede wszystkim:

  • to, czy pozycjonowanie sprawiło zmianę usytuowania konkretnej witryny w wyszukiwarce (jej polepszenie – poprawa pozycji fraz kluczowych)
  • to, czy łatwiej teraz znaleźć przedmiotową stronę – na zapytania brandowe
  • to, czy dana strona jest częściej odwiedzana przez zainteresowane daną tematyką osoby – zwiększenie ruchu
  • w przypadku sklepów internetowych będzie to ruch + sprzedaż

Aby zbadać te elementy, warto korzystać z danych narzędzi analitycznych:
Divider

Google Analytics,

Google Search Console,

Ahrefs,

Semstrom,

Monitoring pozycji np. Seostation.

Divider

Nie można pominąć jednak faktu, że pozycjonowanie często nie zalicza się do usług tanich. Kwestia czasochłonności, która jest ściśle związana z całym tym zjawiskiem, będzie oznaczała konieczność poniesienia określonych kosztów. Będą one każdorazowo uzależnione od dokładnego czasu trwania tego procesu oraz od przedsiębranych środków. Pozycjoner musi cały czas trzymać rękę na pulsie i mieć świadomość każdorazowych zmian w postaci regularnej optymalizacji strony zgodnie z nowymi wytycznymi Google, czy wręcz przeciwnie – wycofania wcześniejszych działań. Nie powinien on po dokonaniu jakichś czynności zaprzestać działań i wrócić do nich dopiero po dłuższym czasie.

Google Ads (dawniej AdWords)

Divider

Google Ads to szeroko pojęte reklamy w wyszukiwarce Google oraz na ich stronach partnerskich. Ich celem jest natychmiastowe wyświetlenie się strony potencjlanym odbiorcom na najwyższych pozycjach. Atutem może być tutaj fakt, że to reklamodawca decyduje kiedy i gdzie ma się taka reklama pojawiać. Efekt jest praktycznie błyskawiczny i w przeciwieństwie do pozycjonowania, nie trzeba na niego aż tyle czekać.

Poza tym styczność z reklamami w sieci mamy praktycznie na każdym kroku. Sugerując się określonymi wytycznymi takimi jak wiek, płeć czy też wreszcie jeszcze bardziej indywidualne kwestie, można też wybrać konkretne osoby, do których powinna taka reklama trafić. Targetowanie jest niezwykle istotne w kampaniach banerowych.

O tym, kto będzie wyświetlał się u góry płatnych wyników wyszukiwania decyduje wynik jakości. Składa się na niego to, czy promowana strona odpowiada na zapytania odbiorców oraz stawka, jaką reklamodawca jest w stanie zapłacić za jedno wejście na swoją stronę www – CPC. Docelowy rezultat będzie jednak uzależniony w głównej mierze od poczynionych nakładów finansowych.

Słowa kluczowe w Ads

Divider

Trudność natomiast będzie polegała tutaj na bardzo dobrym oraz fachowym researchu słów kluczowych, które mają być bezpośrednio związane z naszą stroną. Dodatkowo nie da się zaprzeczyć, że wielu odbiorców reaguje bardzo negatywnie na jakiekolwiek reklamy, często nawet nie zwracając uwagi czego one dotyczą i tym samym jaki produkt rozpowszechniają. Trzeba też w tym miejscu zdawać sobie sprawę, że efekt działania reklam jest krótkotrwały i po zaprzestaniu jakichkolwiek starań w tym zakresie, popularność naszej strony tak samo szybko spadnie, jak też szybko się pojawiła.

Pozycjonowanie czy Google Ads – którą opcję wybrać?

Divider

Biorąc pod uwagę wymienione wyżej przesłanki, trudno podjąć jednoznaczną decyzję i opowiedzieć się na rzecz tylko jednej z dwóch opcji. Prawdą jest, że obie z nich są tak skonstruowane, by idealnie ze sobą współgrać i jednocześnie się uzupełniać. Multiplikuje to wówczas szansę trafienia do jeszcze większego grona odbiorców oraz może też budować lepszą relację z adresatem, który widząc nasze starania oraz gotowość poniesienia określonych środków na zyskanie popularności, spojrzy przychylniej na cały proces. Nasza witryna jest dzięki temu widzialna zarówno z punktu widzenia płatnych wyszukiwarek, jak i z poziomu wyników organicznych.

Divider

Jeżeli jednak na przykład ktoś znajduje się akurat w takim położeniu, że posiadane środki finansowe nie pozwalają na wybór od razu obu rozwiązań, to trzeba zastanowić się, co wybrać i na uzyskanie jakiego efektu czekamy. Pozycjonowanie trwa dłużej, ale też efekty są trwalsze, dzięki czemu konieczność poświęconego czasu oraz poniesionych kosztów nie jest odczuwana aż tak bardzo dotkliwie. Dodatkowo zyskuje się tutaj zazwyczaj stałych odbiorców, którzy z własnej i nieprzymuszonej woli regularnie odwiedzają naszą stronę.

W tym miejscu wyraźnie akcentuje się, że pozycjonowanie lepiej się sprawdzi nie w przypadku działalności sezonowych, w których wymaga się natychmiastowej popularności strony, ale właśnie w sytuacji prowadzenia długoletnich działalności. Reklama Google Ads sugerowana jest natomiast tym przedsiębiorcom, którym zależy na zdobyciu klientów tu i teraz, którzy napędzą jego biznes. Drugim wariantem jest sezonowość oferty. Na przykład wulkanizator powinien dbać o swoją stronę przez cały rok za pomocą pozycjonowania organicznego, ale w sezonie, gdy zarabia najwięcej, warto, by postawił na reklamę błyskawiczną w Ads.

Wydawałoby się, że reklama internetowa jest kwestią wręcz banalną i jeżeli ma się gotowy materiał, który chce się przedstawić odbiorcy w sieci, bądź też jeżeli ma się plan działania, na którego podstawie chce się prowadzić daną działalność, wystarczy zgromadzić odpowiednie środki finansowe i mówiąc kolokwialnie – wziąć się do roboty. Nic bardziej mylnego. Dzisiejsze realia pokazują, że twórców z gotowymi pomysłami oraz planami działania jest mnóstwo. Gorzej właśnie ten plan urzeczywistnić i zainteresować swoją treścią odbiorcę, który w świecie zarazem wszystkiego i niczego, jest nadzwyczaj wybredny. Dlatego też niemożliwym jest obejście się bez reklamy.

PODSUMOWANIE

Divider

Pozycjonowanie i Google Ads to 2 opcje promocji strony internetowej. Pierwsza daje lepszy efekt w skali długofalowej i ostatecznie jest tańsza, natomiast druga nastawiona jest na szybkie zdobycie klienta za większą kwotę inwestycji.

Opublikowano 4 komentarze

Kiedy moja strona będzie w TOP10, czyli ile trwa pozycjonowanie?

ile trwa pozycjonowanie

Wypozycjonowanie strony lub sklepu internetowego na konkurencyjne słowa kluczowe może zająć naprawdę sporo czasu, dlatego też osoby, które są zainteresowane pozycjonowaniem, powinny uzbroić się w cierpliwość. Jeżeli jakaś agencja SEO obiecuje wysokie pozycje w wyszukiwarce Google w bardzo krótkim czasie, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że korzysta ona z „black hat SEO”. Z praktycznego punktu widzenia oznacza to, że nasza strona może szybko zostać ukarana filtrem albo banem.

Ile trwa pozycjonowanie strony?

Divider

Czas wypozycjonowania naszej strony na wybrane słowa kluczowe zależy od bardzo wielu elementów, dlatego też bardzo trudno jest odpowiedzieć na pytanie – ile trwa seo? Jak powszechnie wiadomo największy wpływ na czas wypozycjonowania naszej witryny ma przede wszystkim konkurencyjność wybranych fraz. Są branże, w których można szybko się wypromować, jak i również są branże, w których mnóstwo firm pozycjonuje się na wybrane słowa kluczowe, dlatego też wyprzedzenie wszystkich konkurentów musi nieco potrwać. Warto wspomnieć również i o tym, że zdecydowanie szybciej pozycjonują się frazy lokalne niż globalne.

Od czego zależy prędkość wypozycjonowania mojej strony?

Divider

Na prędkość wypozycjonowania strony duży wpływ ma profesjonalizm agencji SEO. Zatrudniając doświadczonych pozycjonerów mamy pewność, że w bezpieczny i szybki sposób trafimy na wysokie pozycje w wyszukiwarce Google. Pamiętać należy również i o tym, że na rynku jest wiele firm, które specjalizują się w pozycjonowaniu w określonej branży. Można znaleźć specjalistów, którzy zajmują się wyłącznie pozycjonowaniem stron związanych z medycyną, deweloperką albo branżą samochodową.

Historia strony ma znaczenie

Divider

Mało osób zdaje sobie sprawę z tego, że na prędkość wypozycjonowania strony duży wpływ ma także jej historia. Jeżeli nasza witryna pozycjonowana była wcześniej nieetycznymi metodami, to odbudowanie do niej zaufania może sporo kosztować. Pozbycie się niskiej jakości linków zewnętrznych i usunięcie ewentualnych filtrów algorytmicznych może znacząco wydłużyć pozycjonowanie witryny. Z drugiej strony Google promuje domeny z długą historią, dlatego też teoretycznie łatwiej i szybciej jest wypozycjonować stare domeny, niż nowo zarejestrowane.

Utrzymanie wysokich pozycji

Divider

Każdy kto zajmuje się pozycjonowaniem bardzo dobrze zdaje sobie sprawę z tego, że zdobycie wysokich pozycji to dopiero połowa drogi do sukcesu. Bardzo ważne jest również to, aby je utrzymać przez długi okres czasu. Algorytmy Google cały czas się zmieniają, dlatego też nieustannie należy pracować nad swoimi stronami. Pamiętać należy również i o tym, że nasza konkurencja nie śpi, dlatego też zaprzestanie pozycjonowania może spowodować wyraźne spadki w rankingu Google.

Jak przyśpieszyć pozycjonowanie?

Divider

Jeżeli uruchomimy nową stronę albo dodamy wartościowe treści, to warto skorzystać z Google Search Console, aby przyśpieszyć indeksację. Dobrym pomysłem jest również przygotowanie mapy strony. Jest to idealny wybór przede wszystkim dla tych osób, które posiadają sklepy internetowe z dużą ilością podstron do zaindeksowania. Mało osób zdaje sobie sprawę również z tego, że prędkość indeksowania swojej strony można poprawić poprzez linkowanie wewnętrzne. Warto postawić na dział aktualności i nowe produkty, które powinny znaleźć się na pierwszej stronie. Doskonale sprawdzi się również wielopoziomowe menu oraz linki sitewidowe do najważniejszych podstron. Warto zastanowić się również nad wdrożeniem danych strukturalnych.

Strony RWD

Divider

Responsywny szablon stron jest jednym z coraz ważniejszych czynników rankingowych, dlatego też warto zadbać o to, aby nasze witryny prawidłowo wyświetlały się na wszystkich urządzeniach mobilnych. Brak mobilnej wersji strony albo szablonu RWD może nie tylko wydłużyć pozycjonowanie strony, a nawet obniżyć pozycje w wynikach organicznych. Pamiętać należy również i o tym, że pozycje w wynikach mobilnych mogą nieco różnić się od tych na urządzeniach desktopowych. Dzięki responsywnej stronie można pozyskać wielu dodatkowych klientów, którzy korzystają z urządzeń mobilnych. Aby sprawdzić czy nasza witryna prawidłowo wyświetla się na telefonach i tabletach warto skorzystać z „testu optymalizacji mobilnej”.

Szybkość ładowania strony

Divider

Aby przyśpieszyć pozycjonowanie strony warto najpierw usprawnić jej ładowanie, a dokładniej mówiąc skrócić czas ładowania się witryny. Szybkość ładowania jest jednym z kolejnych elementów, który wpływa na pozycje w wynikach Google. Właściciele urządzeń mobilnych nie zawsze mają dostęp do szerokopasmowej sieci, dlatego też warto zadbać o to, aby nasze strony szybko się ładowały. Przy pomocy narzędzia PageSpeed Insights można błyskawicznie sprawdzić jak nasze strony oceniane są przez Google właśnie pod katem ładowania się strony. Dzięki PageSpeed Insights można otrzymać wiele cennych podpowiedzi co poprawić na stronie, aby przyśpieszyć jej pozycjonowanie.

Bezpieczeństwo witryny i SSL

Divider

Jeżeli nasz sklep albo serwis udostępnia ważne dane, to zadbać należy o bezpieczeństwo. Dla Google bezpieczeństwo użytkowników jest priorytetem, dlatego też witryny z SSL są lepiej promowane. Stosowanie popularnego protokołu HTTPS może nie tylko przyśpieszyć pozycjonowanie strony, ale również pozytywnie wpłynąć na jej pozycje. Jeżeli wdrażamy dopiero SSL, to pamiętać należy o przekierowaniu użytkowników ze starej wersji na nową.

Region ma znaczenie

Divider

Na to ile trwa pozycjonowanie wpływ ma również kraj. Nieco inaczej wygląda pozycjonowanie w Polsce, a nieco inaczej w USA albo Niemczech. Osoby, które chcą pozycjonować swoje strony w kilku różnych państwach powinny rozejrzeć się za agencjami SEO, które specjalizują się właśnie w tego typu usługach. Bez dobrej znajomości europejskiego i światowego rynku SEO czas wypozycjonowania strony może się wydłużyć.

Zmiany algorytmów Google

Divider

Dla większości agencji SEO największą zmorą są oczywiście zmiany algorytmów Google. W dużej mierze to właśnie z powodu częstych zmian algorytmu bardzo trudno jest odpowiedzieć na pytanie ile trwa SEO. Nawet najlepsza strategia pozycjonerska po zmianach algorytmu Google może nie przynieść satysfakcjonujących wyników. Warto korzystać z usług takich agencji, które na bieżąco podążają za wszelkimi nowinkami w SEO i nieustannie szkolą swoich pracowników.

Pozyskiwanie linków zewnętrznych

Divider

W pozycjonowaniu, oprócz porządnej optymalizacji witryny, kluczem do sukcesu jest również pozyskiwanie mocnych linków zewnętrznych. Przy mocno konkurencyjnych frazach trzeba oczywiście pozyskać dużą ilość wartościowych linków. Niestety nie można tego zrobić w bardzo krótkim czasie, ponieważ w ten sposób można narazić się na filtr. Na lepszej pozycji są starsze domeny, które przez lata budowały swoje zaufanie zdobywając linki z wartościowych źródeł. W przypadku nowych stron należy zachować dużą ostrożność, aby nie narazić się na kary. W pierwszej kolejności warto pozyskiwać takie linki, które nie tylko poprawią nasze pozycje w wyszukiwarce Google, ale również pomogą pozyskać nowych użytkowników.

Ile w rzeczywistości trwa SEO?

Divider

Jak wspomniano powyżej, istnieje bardzo wiele różnych czynników, które mają bezpośredni wpływ na to, jak długo trwa pozycjonowanie. W przypadku prostych słów kluczowych pierwsze zmiany można zaobserwować już po 2 tygodniach. Zazwyczaj wystarczy porządna optymalizacja tytułów i metatagów, dzięki którym można pojawiać się na wybrane słowa kluczowe. Przy frazach regionalnych, gdzie nie ma dużej konkurencyjności, można wskoczyć na czołowe pozycje wyłącznie dzięki wartościowym tekstom, bez potrzeby pozyskiwania dużej ilości linków zewnętrznych. Problemy pojawiają się dopiero wtedy, gdy w grę wchodzą mocno konkurencyjne słowa kluczowe. Tutaj na satysfakcjonujące efekty niekiedy trzeba poczekać nawet kilkanaście miesięcy. W obu przypadkach systematyczna praca i cierpliwość jest kluczem do sukcesu.

Nie tylko link building

Divider

Jeżeli chodzi o działania na zewnątrz witryny, to warto postawić nie tylko na mocne linki zewnętrze. W dzisiejszych czasach bardzo dużą rolę odgrywa również działanie w mediach społecznościowych. W wielu branżach opłaca się założyć blog tematyczny, dzięki któremu będzie można zwrócić uwagę potencjalnych użytkowników i poprawić linkowanie wewnętrzne. Przy bardzo konkurencyjnych frazach kluczowych warto pomyśleć również o postawieniu własnego zaplecza. Niestety zbudowanie porządnego zaplecza SEO zajmuje sporo czasu i pieniędzy, dlatego jest to rozwiązanie jedynie dla tych osób, które myślą długofalowo o swoim biznesie.

Pozycjonownanie za efekt czy abonament?

Divider

Firmy SEO rozliczają się ze swoimi klientami za efekt albo w abonamencie. W tym pierwszym przypadku należy pamiętać o tym, że agencji SEO zależeć będzie na jak najszybszym wypozycjonowaniu naszej strony do top 10, co oczywiście nie zawsze będzie dla nas najlepszym wyborem. Jak wspomniano powyżej, przy dość agresywnym pozycjonowaniu można narazić się na filtr lub ban. Bezpieczniejszym rozwiązaniem jest zatrudnienie doświadczonej firmy, która oferuje abonament. Na rynku jest wiele firm, które łączą obie formy rozliczenia, dzięki czemu płaci się za abonament + premie za efekt.

Czy warto postawić na pozycjonowanie?

Divider

Pozycjonowanie w dzisiejszych czasach jest najskuteczniejszą formą promocji, dlatego też warto postawić na SEO nawet wtedy, gdy na satysfakcjonujące efekty trzeba będzie poczekać nawet kilka miesięcy. Jakie korzyści daje SEO:

– zwiększenie sprzedaży oferowanych towarów i usług

– poprawienie pozytywnego wizerunku swojej marki

– poznanie potrzeb swoich potencjalnych klientów

– poprawienie komunikacji z klientami

JAK BŁYSKAWICZNIE POJAWIĆ SIĘ NA PIERWSZEJ STRONIE WYNIKÓW GOOGLE?

Divider

Osoby, które nie chcą czekać tygodniami na wysokie pozycje w wynikach organicznych, mogą oczywiście skorzystać z kampanii linków sponsorowanych. Dzięki Ads można pojawić się na pierwszej stronie wyników Google od razu po uruchomieniu nowej kampanii. Jest to doskonała propozycja przede wszystkim dla tych osób, które prowadzą sezonowy biznes. Dzięki Ads można dowiedzieć się również, czy wybrane słowa kluczowe w rzeczywistości generują ruch i czy warto na nie się pozycjonować w organikach.

Opublikowano 4 komentarze

Dlaczego Google nie indeksuje Twojej strony?

dlaczego google nie indeksuje

Utrata widoczności w sieci to powód do niepokoju dla każdego e-przedsiębiorcy w Polsce. Wyobraź sobie taką sytuację: stali klienci dzwonią do Ciebie, mówiąc, że nie mogą znaleźć Twojej strony w Google. W panice przeglądasz statystyki nie rozumiejąc, czemu wejścia z wyszukiwarki praktycznie się w nich nie pojawiają. Nie wiesz co robić i co się dzieje? Spokojnie! Przeczytaj poniższy artykuł, a znajdziesz prawdopodobne wyjaśnienie i stworzysz sensowny plan działania, aby Twoja strona www dobrze się indeksowała.

Pierwsze kroki – przekonaj się, jak jest naprawdę

Divider

Sytuacja, w której właścicielom strony wydaje się, że Google o niej zapomniał, w rzeczywistości na ogół przedstawia się zupełnie inaczej. Podstawowe pytanie brzmi: jakie kroki próbujesz podjąć, by sprawdzić, dlaczego Google nie indeksuje Twojej strony? Jeśli wpisujesz nazwę firmy/strony lub wybrane z niej zdanie w polu wyszukiwarki, a następnie skanujesz wzrokiem pierwszą stronę wyników, popełniasz powszechny błąd. Polega on na pomyleniu braku indeksowania z osiągnięciem niskiej pozycji w rankingu Google.

Strony www, które nie zostały poddane złożonemu procesowi pozycjonowania i optymalizacji, lub nie mają ogromnej liczby odwiedzających jej odbiorców, nie znajdą się wysoko na liście wyników. Upewnij się zatem, że witryna faktycznie nie jest indeksowana, używając komendy „site:”, gdzie po dwukropku wpisujesz pełny adres strony. Jeśli ją znajdziesz, ale wyszukanie za pomocą komendy to jedyna sytuacja, gdy ukaże się ona na samym szczycie wyników, to znak, że czas zainwestować w solidną kampanię SEO.

Nowa strona? Cierpliwość potrzebna od zaraz

Divider

Jeśli właśnie uruchomiłeś świeżo przygotowaną witrynę, prawdopodobnie nie ma najmniejszych powodów do obaw. Na ogół pełne zaindeksowanie strony zajmuje Google około tygodnia, ale może też potrwać nawet miesiąc, w zależności od wagi i stopnia rozbudowania contentu pod danym adresem URL oraz ilości zewnętrznych odnośników/wzmianek. Specyfika działania algorytmów wyszukiwarki oraz ogromna liczba nowych stron, które każdego dnia pojawiają się w sieci, to główne powody, dla których zajmuje to tak dużo czasu.

Czy możesz zrobić coś, by skrócić ten okres? Jak najbardziej. Istnieje możliwość zgłoszenia strony do Google w celu ponownego zaindeksowania przy użyciu Google Search Console (Google Webmaster Tools). Dzięki temu strona pojawi się po kilku minutach w wyszukiwarce, ale roboty nie będą do niej regularnie wracać. Dlaczego? Z powodu braku zewnętrznych sygnałów, czyli linków. Dlatego zadbaj również o zdobycie dobrych odnośników, na przykład z mediów społecznościowych bądź z branżowych forów/katalogów.

Indeksowanie w Google od podszewki – jak to działa?

Divider

Za tworzenie oraz rozbudowywanie indeksu stron w wyszukiwarce Google odpowiedzialny jest robot indeksujący – Googlebot. Porusza się on po zakamarkach sieci, a jego przejścia pomiędzy witrynami zapisywane są w postaci indeksu, który staje się całkowitą bazą treści, dostępną z poziomu wyszukiwarki. Oczywiście treściom tym bardzo daleko do reprezentowania całego stworzonego internetu, ale to już temat na inną publikację.

Za pierwsze indeksowanie strony odpowiedzialny jest tryb deep crawl Googlebota. Odświeżanie natomiast odbywa się na podstawie fresh crawl, gdzie robot koncentruje się na regularnie aktualizowanych stronach. Podstawą jego funkcjonowania są umieszczone na stronie linki, pod adresem których umieszczone są strony już zaindeksowane. To jedna z najważniejszych przyczyn, dla których koncentracja na odpowiednim link buildingu szybko zaczyna przynosić satysfakcjonujące efekty w zakresie pozycjonowania.

Noindex i nofollow – sprawdź, czy wszystko się zgadza

Divider

Pierwszym miejscem, w którym Googlebot zapozna się z Twoją stroną, będzie plik robots.txt. Można go z powodzeniem określić jako swego rodzaju skrócony podręcznik etykiety dla botów – stąd właśnie dowiadują się, co mogą zrobić w obrębie danej witryny, a co nie będzie mile widziane. W jego obrębie umieszczane są parametry takie jak allow i disallow, określające zakres tego, co może, a czego nie ma indeksować robot Google.

By przekonać się, że kod Twojej strony nie wyklucza możliwości jej indeksowania, sprawdź kod strony poprzez skrót klawiszowy ctrl + U. Jeżeli znajdziesz tam tag noindex i nofollow oznacza to, że crawl robota indeksującego nie zakończy się sukcesem. A dlaczego ktoś chciałby celowo umieścić tam takie tagi? Powody mogą być dość zróżnicowane – najpopularniejszym z nich jest wykorzystanie tagów na etapie konstrukcji strony. Powinny one zostać następnie usunięte, gdyż pomyłka w tym zakresie będzie skutkować brakiem indeksowania.

Skorzystaj z narzędzi dostarczonych przez Google

Divider

Aktywne zarządzanie widocznością oraz pozycją stron internetowych przez ich właścicieli znacznie ułatwia pracę programom Google. Nie dziwi więc fakt, iż firma przygotowała do ich dyspozycji takie narzędzia jak Google Search Console (GSC). Jego umiejętne użytkowanie dostarczy Ci odpowiedzi na wiele pytań związanych z dostępnością strony oraz pomoże poprawić jej funkcjonowanie tak, by była jak najlepiej oceniania przez algorytmy wyszukiwarki.

By z niego korzystać, potrzebne będzie utworzenie indywidualnego konta oraz dodanie adresu witryny, która następnie zostanie zweryfikowana. Musi pojawić się ona w ostatecznej, dostępnej w sieci wersji. Za pomocą GSC możesz przesłać do Google kompletną mapę Twojego serwisu, co przyspieszy działanie robotów i zapobiegnie ewentualnym błędom. Załadowanie jej w formie podzielonych na czytelne segmenty plików dodatkowo ułatwi proces indeksowania.

Dzięki niezwykle przydatnej funkcjonalności „Pobierz jako Google” GSC przekonasz się, w jaki sposób Twoja strona przedstawia się z punktu widzenia algorytmów wyszukiwarki. Jeśli pomiędzy wersją, którą widzą użytkownicy a tą, która pokazuje się Googlebotowi istnieją jakiekolwiek różnice, właśnie w nich może tkwić przyczyna problemów z indeksowaniem.

Duplicate content? Treść musi się zgadzać

Divider

Występowanie na stronie duplicate content, czyli powtarzających się treści, może wpłynąć negatywnie nie tylko na pozycje fraz kluczowych w rankingach, ale i na sam proces jej indeksowania. Warto tu zaznaczyć, że przypadkowy duplicate content w obrębie tej samej domeny to zasadniczo coś innego, niż świadome wykorzystanie treści pojawiających się na innych stronach, niemniej jednak w dalszym ciągu ma on znaczenie, jeśli chodzi o postrzeganie strony przez Google (więcej na ten temat TUTAJ).

Weryfikując stronę pod kątem powielonej treści, zacznij w pierwszym rzędzie od samego adresu witryny. Jeśli nie jest on jednolity, a występuje w kilku wersjach, dokonaj potrzebnej modyfikacji, najlepiej przy użyciu parametru Canonical bądź przekierowania 301. Pomoże to usunąć problemy wynikające z istnienia witryny w wielu wersjach.

Divider

Jako duplicate content mogą zostać ocenione także takie treści jak powtarzający się w tej samej formie skład kosmetyku, czy też opis produktu. Nie zawsze ich zmiana na unikalne będzie tu najlepszą drogą (np. podawanie składów w dokładnej kolejności to wymóg wynikający z przepisów prawa UE), ale z pewnością nie zaszkodzi poszukać metod na obejście tej sytuacji. Pamiętaj także, że umieszczanie na stronie treści, które w nachalny sposób przygotowane zostały pod pozycjonowanie nie przedstawiając przy tym większej wartości dla użytkownika, może skutkować nałożeniem przez Google mniej lub bardziej dotkliwych kar, w tym braku indeksacji.

Przekierowania 301 – czy tu leży powód zamieszania?

Divider

Z przekierowań 301 korzystasz za każdym razem, gdy zależy Ci na nadanie nowego kierunku ruchowi na stronie. Dzięki ich użytkowaniu Twoi klienci nie natykają się na zniechęcające do dalszej eksploracji komunikaty o błędzie, a zostają przeniesieni do nowej wersji podstrony. Być może wiesz już, że z systemem przekierowań mogą wiązać się tymczasowe spadki SEO, ale to nie wszystko. Dokładne zaindeksowanie pojawiających się zmian przez roboty to proces, nie działanie jednorazowe, zatem może się zdarzyć, że nie będzie on przebiegał bezwypadkowo.

Upewnij się, że we właściwy sposób dokonałeś przekierowania – w tym celu sprawdź zawartość pliku .htaccess. Ogólnie można założyć, iż przekierowanie nie powinno zawierać zbyt wielu pętli, by nie powstała sytuacja, w której robot indeksujący nie będzie w stanie dotrzeć do witryny docelowej. Jeśli do tego dojdzie, crawl Googlebota nie zakończy się sukcesem, czego bezpośrednim efektem będzie brak strony w indeksie Google. Pamiętaj także by zapoznać się z aktualnymi zaleceniami Google w zakresie korzystania z przekierowań 301, 302 i 307. Sprawdź przy tym protokoły zabezpieczeń używane przez Twoje witryny.

Inne przyczyny problemów

Divider

Jeżeli robot indeksujący nie będzie w stanie pobrać dostępnych na stronie grafik czy elementów javascript, witryna może nie zostać zaindeksowana prawidłowo. Starannie zanalizuj jej kontent, poszukując potencjalnego źródła błędów indeksowania za pomocą wymienionego wyżej programu GSC. Następną kwestią, której należy uważnie się przyjrzeć, jest sama prędkość ładowania strony internetowej – sprawa pozornie błaha, jednak w tym przypadku nie warto dać się zwieść pozorom. Zbyt ciężkie strony to w oczach robotów Google element niepożądany w sieci nastawionej na użytkownika. Postaraj się zatem, by Twoja strona główna i wszystkie podstrony ładowały się w tempie ekspresowym – do 3 sekund.

PODSUMOWANIE

Divider

Wolne ładowanie się strony może wynikać również z sytuacji, w której sam kontent waży zbyt mało w stosunku do kodu i innych elementów konstrukcji witryny. Pamiętaj także, że na każdą stronę przewidziany został przez Google określony budżet indeksowania witryny (crawl budget). Googlebot nie jest w stanie jednorazowo indeksować nieskończonej liczby podstron – będzie robił to stopniowo, powracając do danej strony. Warto zatem zadbać o porządek w poleceniach dotyczących indeksowania, aby wspomniany budżet nie wyczerpał się od razu z powodu stron, których obecność w indeksie nie jest do niczego potrzebna, np. dotyczących cookies czy też polityki prywatności.

Opublikowano 6 komentarzy

Jak certyfikat SSL wpływa na pozycjonowanie?

jak certyfikat ssl wpływa na pozycjonowanie

W XXI wieku, gdy prowadzisz biznes, a nie ma Cię w Internecie, nie docierasz do szerokiego grona potencjalnych klientów. Dlatego też ogromna ilość firm inwestuje w strony internetowe, rozpoczyna sprzedaż w sklepach online lub w serwisach aukcyjnych. Powszechność takich rozwiązań powoduje, że klienci coraz częściej obawiają się o poufność swoich danych, które przesyłają. Często są to informacje wrażliwe dla klienta, dlatego najbardziej polecane są witryny posiadające certyfikaty bezpieczeństwa. Czy jednak certyfikat SSL wpływa na pozycjonowanie strony internetowej lub sklepu w Google? A jeśli tak, to jak znaczący jest to wpływ? Zapraszamy do artykułu!

Czym jest certyfikat SSL i jak go uzyskać?

Divider

SSL to protokół stosowany w połączeniach internetowych. Używany jest dla zapewnienia bezpieczeństwa danych użytkowników sieci. Certyfikat SSL jest jednolity i niezależny od protokołu danej aplikacji. Jego twórcy założyli stosowanie go w celu zachowania wysokiej poufności danych przesyłanych w danej witrynie internetowej. W linii prostej oznacza to, że certyfikat SSL znajduje zastosowanie dla stron www, serwerów pocztowych czy serwerów FTP. Jego obsługa jest bardzo łatwa, a możliwości duże. Nie może zatem dziwić fakt, że znalazł on zastosowanie w transakcjach bankowości elektronicznej, w obsłudze aukcji internetowych czy też innych systemach płatności online.

Divider

W wielu przypadkach ludzie zwracają uwagę na posiadanie przez stronę certyfikatu i bez niego nie chcą wykonywać płatności online. Część banków internetowych przestrzega przed dokonywaniem opłat w serwisach, które nie posiadają certyfikatu SSL, jako że są to strony niesprawdzone. Symbolem certyfikatu stała się zamknięta kłódka pojawiająca się w pasku zadań przeglądarki internetowej. Sprawdzone serwisy posiadają ją zamkniętą – te nieposiadające certyfikatu nie mają w ogóle kłódki lub jest ona otwarta. Inną cechą charakterystyczną będzie fakt, że adres internetowy strony rozpoczyna się od przedrostka https://.

Często znaczek graficzny połączony jest ze zmianą koloru paska zadań na zielony – w graficznym wskazaniu, że domena jest bezpieczna. Warunkiem, jaki należy spełnić, aby uzyskać certyfikat SSL jest posiadanie gotowej strony internetowej w domenie, która jest zarejestrowana na konto firmowe.

Divider

Aby wykupić certyfikat, koniecznym jest także posiadanie firmowego adresu e-mail w rzeczonej domenie. Certyfikat oraz jego implementacja nie są drogie. W zależności od dostawcy ceny zaczynają się od 50 złotych, a kończą na około 500 złotych. Istnieje możliwość uzyskania darmowego certyfikatu. Jest to jednak obarczone ryzykiem. Może się zdarzyć, że oferowany przez nich SSL wcale nie chroni danych ze strony. To, co miało zabezpieczać i zapewniać prestiż może stać się wtedy przyczyną niekorzystnych dla firmy działań. Dlatego warto zamówić certyfikat od sprawdzonego dostawcy o dużej renomie.

Zalety stosowania certyfikatu SSL

Divider

Wykupienie i zainstalowanie dla swojej witryny internetowej certyfikatu SSL ma wiele zalet. Najważniejsza z nich to zapewnienie poczucia bezpieczeństwa. Klient jest pewien, że przesyłane dane nie trafią w niepowołane ręce. Wbrew pozorom coraz większa liczba osób zwraca uwagę na bezpieczeństwo swoich danych w sieci. Minęła era nieświadomego konsumenta. Klient chętniej dokona zakupów lub użyje formularza kontaktowego na stronie, która charakteryzuje się certyfikatem. Kolejną zaletą jest szyfrowanie danych.

Certyfikat chroni poufne dane klientów w czasie przesyłania. Zakodowane dane są dużo bardziej bezpieczne zarówno z punktu widzenia samego klienta, jak i sklepu internetowego. Świadomość społeczna w kontekście bezpieczeństwa danych w sieci cały czas rośnie, a certyfikat SSL potwierdza wiarygodność całego serwisu. W przypadku zastosowania innych, bardziej kompleksowych certyfikatów bezpieczeństwa, podnoszą one wiarygodność całej firmy.

Divider

Inną cenną zaletą jest prestiż, jaki zyskuje przedsiębiorstwo dzięki certyfikatowi. Oznacza on, że w firmie dba się o poufność klienta i stosuje wszelkie zasady bezpieczeństwa danych. Co więcej, dzięki certyfikatowi SSL wzrasta rozpoznawalność marki. Jego posiadanie wskazuje potencjalnym klientom lub współpracownikom, że firma jest godna zaufania i warta współpracy.

Wspomniane zalety są bardzo ważne z punktu widzenia zarówno prowadzącego serwis internetowy, jak i z punktu widzenia klienta. Posiadanie odpowiedniego certyfikatu bezpieczeństwa to wiadomość dla osób postronnych i sposób komunikowania z zainteresowanymi klientami – wiedzą oni, że mają do czynienia z godną zaufania firmą o wysokich standardach obsługi. Wielu właścicieli stron mogłoby uznać certyfikat za coś zbędnego, jednak świadomi konsumenci nie zdecydują się na zakup ze strony „bez kłódki”. Tak sugerują strony największych banków oraz racjonalne podejście do zakupów. Posiadanie certyfikatu SSL stało się zatem inwestycją w dobrze funkcjonujący serwis internetowy.

Najważniejsze czynniki rankingowe Google

Divider

Zanim udzieli się odpowiedzi na zadane w nagłówku pytanie, należy prześledzić mechanizm działania algorytmów Google. Za najważniejsze czynniki wpływające na pozycję serwisu w wyszukiwarce internetowej uważa się między innymi jakość domeny. To czy jest się pierwszym właścicielem domeny, czy są z nią związane jakieś nielegalne działania. To, jaka jest historia linków prowadzących do domeny to jeden z głównych faktorów mających wpływ na pozycje fraz kluczowych. Ważnym jest, by algorytm nie uznawał witryny za generującej spam, gdyż wtedy wszystkie jej działania z miejsca będą wyłapywane a umiejscowienie w serpach będzie coraz gorsze. Warto zatem dbać o jakość treści prezentowanych na domenie oraz o to, by filtry antyspamowe nie uznały treści zewnętrznych za niezgodne z zasadami wyszukiwarki Google.

Kluczem do wysokich pozycji wyrażeń kluczowych w Google jest techniczna optymalizacja strony. Ważnym jej elementem jest optymalizacja meta tagów: title i description. Jeśli poprawnie umieści się słowo lub słowa kluczowe w tytule strony, znacząco ułatwi to wyszukanie jej przez algorytmy wyszukiwarek. Dodatkowo warto zwrócić uwagę na opis strony i to, czy zostały tam umieszczone słowa kluczowe oraz CTA. Algorytm rozpoznaje także w jaki sposób umieszczone są słowa, więc nie warto używać słów kluczowych w sposób pozbawiony ładu.

Divider

To, jak szybko ładuje się strona, jest aktualnie bardzo istotne dla Google. Aby zweryfikować szybkość działania strony www warto korzystać z odpowiednich narzędzi, na przykład GT Metrix czy też Google Speed Insight. Kolejną częścią poprawnie zoptymalizowanej strony jest zgłoszenie mapy serwisu internetowego w formacie xml oraz podlinkowanie jej w ramach domeny w formacie HTML – warto pamiętać, że wyszukiwarka oparta jest na automatycznych działaniach. Zastosowanie map ułatwia im pracę i pozwala na lepsze wykorzystanie budżetu indeksowania.

Jednym z głównych czynników optymalizacji jest także to, co znajduje się na stronie internetowej. Serwisy bogate w treść lepiej się pozycjonują. Ale należy zadbać, żeby były one wysokiej jakości. Wbrew pozorom algorytmy Google rozpoznają poprawność językową i semantykę, dlatego teksty powinny być unikalne, nasycone wyrażeniami bliskoznacznymi oraz pozbawione błędów ortograficznych Duplikowanie treści jest bardzo złym sygnałem dla Google. Systemy wyszukiwarki internetowej bardzo promują aktualizowane treści – warto zatem często rozbudowywać opublikowane już treści.

Jak certyfikat SSL wpływa na pozycjonowanie?

Divider

Czy jednak certyfikat SSL jest czynnikiem wpływającym na pozycjonowanie strony? Okazuje się, że tak. Posiadanie certyfikatu SSL znacząco zwiększa bezpieczeństwo korzystania z danej witryny internetowej. Google promuje bezpieczne strony, ponieważ chce, aby w ich indeksie znajdowały się wyłącznie domeny o wysokim autorytecie.

Jest to zatem jeden z pozytywnych czynników rankingowych. Oczywiście samo posiadanie certyfikatu nie wywinduje strony na pierwszą pozycję w wyszukiwarce, jednak już kompilacja z innymi istotnymi czynnikami sprawi, że strona internetowa będzie dobrze rankować. Dlatego też opłacalną inwestycją jest implementacja certyfikatu SSL. Google już od dłuższego czasu faworyzuje strony z https:// w porównaniu do ich mniej bezpiecznej konkurencji. Widać to po ilości domen z w TOP 10 z różnych branż. Certyfikat SSL to nie tylko gwarancja bezpieczeństwa oraz lepszej pozycji w wyszukiwarce, ale także symbol prestiżu dla stron biznesowych.

Konsekwencje dla przedsiębiorstwa

Divider

Posiadanie certyfikatu ułatwia pozycjonowanie strony internetowej w Google. Sprawia, że strona serwisu będzie poprawnie działać na każdej przeglądarce internetowej, bez komunikatów o braku poufności czy ryzyku związanym z korzystaniem z niej. Jest to ważne z punktu widzenia postrzegania marki przez klientów. Kto chce korzystać ze strony www, która już na starcie oznaczana jest jako niebezpieczna, być może zbierająca dane w niepowołany sposób? Ludzie wykazują się coraz większą świadomością korzystania z dobrodziejstw stron internetowych. Posiadanie certyfikatu to jednocześnie wzrost prestiżu w kontaktach biznesowych. Kontrahenci przychylnym okiem spoglądają na strony dbające o poufność danych. Wiadomo wtedy, że właściciel dba o swoich klientów i to, jak jest postrzegany.

PODSUMOWANIE

Divider

Certyfikat SSL na stałe wszedł do powszechnego stosowania przez właścicieli domen internetowych. Nie bez znaczenia jest fakt, że zabezpiecza on poufność konsumentów. Ludzie są coraz bardziej świadomi tego, jak ważne są ich wrażliwe dane, ponieważ co rusz są narażani na ich kradzież. Posiadanie certyfikatu SSL jest aktualnie nie tylko standardem, ale przede wszystkim możliwością uzyskania prestiżu i dobrej pozycji w wyszukiwarce internetowej.

Opublikowano 11 komentarzy

Optymalizacja obrazków – jak jest ważna w pozycjonowaniu?

Optymalizacja obrazków

Strona internetowa to wizytówka każdej firmy oraz prezentacja jej oferty. Często jest miejscem, w którym następuje pierwsze spotkanie z potencjalnym klientem lub jest uzupełnieniem już wcześniej zasłyszanych informacji. Dlatego dobra strona www powinna być nie tylko przejrzysta i intuicyjna, ale również skutecznie przyciągać uwagę. W tym celu idealnie sprawdzają się dopasowane tematycznie obrazki. Optymalnie dobrane zdjęcie może być jednocześnie reklamą, pierwszą prezentacją oferty, jak również wzbudzać ciekawość klienta i zachęcać go do zagłębienia się w treść na naszej stronie.

Skąd wziąć dobre zdjęcia?

Divider

Najlepsze zdjęcia na stronę to te, które wykonaliśmy sami lub które ktoś wykonał dla fotograf – wiemy wtedy na pewno, że przedstawiają nasz produkt, nie naruszają niczyich praw autorskich, są oryginalne i wpisują się w koncepcję strony.

Jednak zwłaszcza na początku działalności, młodzi przedsiębiorcy nie posiadają jeszcze dobrych zdjęć własnych produktów czy usług, a zlecenie odpowiedniej sesji profesjonalistom to niejednokrotnie spory wydatek. Dlatego początkowo warto zapoznać się z ofertą banków zdjęć.

Za prawo do wykorzystania fotografii z renomowanych banków zdjęć będziemy musieli odpowiednio zapłacić, jednak warto zapoznać się z ofertą kilku obecnie dostępnych darmowych stocków na rynku.

Darmowe banki zdjęć:

– Pixabay

– Unsplash

– Splitshire

Płatne banki zdjęć:

– Fotolia

– Shutterstock

Korzystanie z banków zdjęć, zwłaszcza tych darmowych, ma jedną zasadniczą wadę – obrazki, które wybierzemy, może pobrać każdy, więc istnieje spora szansa, że są one już wykorzystane na domenie zbliżonej tematycznie bądź na stronie konkurenta. Często jakość zdjęć też nie jest najwyższych lotów.

Dlatego banki zdjęć to dobry pomysł na start, warto jednak w miarę rozwoju naszej strony pokusić się o oryginalną, dedykowaną sesję lub przygotować materiały samemu.

Nazwa zdjęcia a pozycjonowanie w Google

Divider

Po wpisaniu frazy kluczowej w wyszukiwarkę oprócz listy stron, których zawartość zawiera szukaną frazę, możemy odnaleźć również zdjęcia o wpisanej tematyce. Niestety, roboty Google nie posiadają jeszcze umiejętności odczytywania treści z obrazów i podczas przeszukiwania sieci kierują się nazwami załadowanych w nią plików. Dlatego tak istotne są przyjazne nazwy plików graficznych, które chcemy załadować na naszą stronę.

Sieć pełna jest zdjęć o standardowych nazwach rozpoczynających się od IMG czy DCIM. Nazwanie zdjęcia PLIK1 też nie rozwiąże sprawy. Jeżeli chcemy, żeby Google eksponował nasz obraz po wpisaniu frazy na przykład „zielone balony urodzinowe”, to w ten sposób powinniśmy nazwać choć jedno zdjęcie, czyli – zielone-balony-urodzinowe.jpg.

Najlepszym sposobem na polepszenie wyników wejść na stronę bezpośrednio z Google jest nazwanie plików graficznych za pomocą fraz, które wiążą się z tematyką contentu domeny. Ważne, aby nazwa była możliwie najkrótsza, nie zawierała polskich znaków, a zamiast spacji trzeba użyć separatora „-„.

Atrybuty ALT i TITLE

Divider

Nie od dzisiaj wiadomo, że marketing internetowy to główny nośnik reklamowy dla firm i przedsiębiorstw, dlatego tak dużą wagę przywiązuje się do zawartości strony. Treść jest istotna, ale to zdjęcia i grafiki przyciągają uwagę szybciej oraz skuteczniej.

Długie fragmenty tekstu można z powodzeniem przeplatać obrazkami, infografikami czy krótkimi animacjami (tzw. gify), ale aby klient mógł ją zobaczyć, Google musi umieć ją wyszukać. Stąd wcześniej wspomniana odpowiednia nazwa pliku, który zamieszczamy na stronie.

Co jednak w wypadku, gdy plik z jakiegoś powodu się nie wczytuje? Z pomocą przychodzi nam atrybut ALT.

Divider

Atrybut ALT swoją nazwę wziął z pełnionej funkcji, czyli alternatywnego opisu. W przypadku, gdy z różnych powodów strona nie może załadować grafiki, w ramce pojawi się jego alternatywny opis, o ile wcześniej ustawiliśmy takowy w kodzie źródłowym strony.

Linia kodu będzie wyglądała następująco:

< img src=”adres obrazka” alt=”Krótki opis tego, co znajduje się na grafice” / > (bez spacji między nawiasami)

Czyli na przykład: < img src=”adres obrazka” alt=”Czarna skórzana kurtka pilotka z kołnierzem” / > (bez spacji między nawiasami)

Dlaczego warto używać atrybutu ALT?

Divider

Po pierwsze, roboty Google odnajdą naszą stronę, sczytując słowa kluczowe zawarte w opisie alternatywnym, nawet gdy obraz nie wyświetla się poprawnie.

Po drugie, po wejściu na stronę przy braku obrazka, klient zobaczy opis alternatywny, więc będzie wiedział, co się na nim znajduje. Po trzecie, atrybut ALT jest wykorzystywany w oprogramowaniu dla osób niewidomych i niedowidzących – jest odczytywany jako integralna część strony. Dlatego też użycie atrybutu ALT jest ważne zarówno dla pozycjonowania strony, jak i UX.

Ten atrybut gwarantuje więc nie tylko wyświetlenie się naszej strony podczas przejściowych problemów z zamieszczoną grafiką, ale użycie za każdym razem innego opisu alternatywnego przy grafikach zbliżonych do siebie tematycznie. Dzięki temu możemy zwiększyć ilość fraz kluczowych, na które wyświetla się w Google pozycjonowana domena.

Rola atrybutu TITLE

Divider

Atrybut TITLE to „kropka nad i” w tworzeniu dobrych obrazków na stronę www. Pozwala na tworzenie tekstowych dymków, które wyświetlają się po najechaniu na element graficzny. Ten atrybut można przypisać do każdego fragmentu kodu HTML, jednak najczęściej dokleja się go do linków oraz właśnie do zdjęć.

W uzyskanym dymku, dzięki dodaniu atrybutu TITLE, możemy zamieścić na przykład szerszy opis grafiki, dodatkowe informacje z nią związane lub odnośnik kierujący odwiedzających na kolejną podstronę, w przypadku, gdy grafika ma pełnić funkcję banneru.

Warto używać obu tych atrybutów. Mamy wtedy możliwość dodania dodatkowych fraz kluczowych związanych z naszymi obrazkami. Należy też pamiętać o tym, żeby treść obu atrybutów stanowiła logiczną całość, a nie na przykład szereg dowolnie wybranych fraz kluczowych następujących po sobie.

Odpowiedni rozmiar zdjęć i grafik dodawanych na stronę

Divider

Podczas tworzenia zdjęć, jednym z ważniejszych parametrów, na które zwracamy uwagę, jest rozdzielczość. Im większy rozmiar, tym lepiej.

O ile duża rozdzielczość jest istotna podczas wykonywania przedruków, bannerów czy plakatów, o tyle dla zdjęć zamieszczanych na stronach internetowych decydująca jest odpowiednia wielkość i waga grafiki, którą zamierzamy na stronie umieścić.

Divider

Do podstawowych wad wrzucania na stronę dużych obrazów zaliczyć należy takie problemy, jak:

  • długi czas ładowania strony – duży obraz zajmuje dużo miejsca, a to spowalnia proces ładowania się strony. W związku z czym odwiedzający użytkownik musi poczekać dodatkowe kilka sekund na poprawne jej wyświetlenie. Często wpływa to na zwiększony współczynnik odrzuceń.
  • spowolnienie działania strony zostanie odnotowane przez algorytm rankingowy Google – dłuższe wczytywanie obniża pozycje domeny w serpach.
  • duże zdjęcia są problematyczne podczas przeglądania strony na smartfonach i tabletach – Jeśli nie posiadamy wersji light na aplikacje mobilne, duże grafiki na stronie oryginalnej mogą sprawiać, że będzie się ona rozjeżdżać, a przez to może być zupełnie nieczytelna.

Nawet najlepszej jakości zdjęcie niewiele pomoże, jeśli nasza strona będzie nieczytelna lub Google wyświetli ją daleko w swoim rankingu.

Jaki powinien być prawidłowy rozmiar zdjęć?

Divider

Przyjmuje się, że na potrzeby witryn internetowych w zupełności wystarczają materiały graficzne o wadze 100KB. Nie jest to sztywna rama, ale może stanowić pewien punkt odniesienia dla zdjęć, które chcemy zamieścić. Aby zmniejszyć rozmiar wrzucanych grafik, możemy skorzystać z kilku ogólnodostępnych narzędzi, na przykład TinyJPG lub TinyPNG.

Oczywiście, jeśli posługujemy się profesjonalnym programem graficznym, takim jak Photoshop, tam też znajdziemy podobne funkcje.

Odpowiedni format plików

Divider

Na stronach internetowych możemy spotkać najczęściej pliki graficzne o trzech rozszerzeniach:

JPEG (nazwa.jpg) – obecnie najbardziej popularny. Zdjęcia w tym formacie można poddać znacznej kompresji, niestety tracą one przy tym mocno na jakości. Warto jednak korzystać z „jotpegów”, ponieważ są to pliki o bardzo małej wadze.

GIF (nazwa.gif) – to rozszerzenie jest zwykle stosowane do prostych grafik i krótkich animacji. Często kompresja obniża rozdzielczość obrazu do 256 kolorów, przez co tracimy sporo na jakości, dlatego nie jest to format zalecany do zdjęć.

PNG (nazwa.png) – coraz częściej spotykany format pliku, stworzony głównie z myślą właśnie o stronach WWW. Charakteryzuje go bezstratna kompresja, dzięki czemu jakościowo zmniejszony obraz nie odbiega od oryginału. Wadą jednak jest to, że zapis i odczyt plików w tym formacie mocno obciąża procesor, co może spowalniać otwieranie strony.

WEBP (nazwa.webp) – nowy format graficzny rozwijany przez Google. Idealny do optymalizacji zdjęć na strony www. Łączy zalety plików GIF i PNG jednocześnie zajmując mniej miejsca niż JPEG. Niestety, WEBP ma podstawową wadę – w tej chwili jedynie przeglądarki Google Chrome i Opera obsługują ten typ plików.

Divider

Jeśli chodzi o wymiary grafik dodawanych na stronę, to pomimo faktu, iż większość CMS-ów potrafi samodzielnie skalować zbyt duże grafiki (np. za pomocą wtyczek), warto jednak zrobić to samemu przed uploadem. Dzięki temu zdjęcia będą szybciej się ładować, co zaowocuje wyższym rankingiem w wyszukiwarce. Ogólna jakość zdjęcia będzie wyższa, gdyż CMS skaluje zdjęcia „na bieżąco”, a przy tym może gorzej odwzorowywać kolory. Czasem optymalizacja zdjęć za pomocą wtyczek sprawia, że zdjęcia nie są akceptowane przez klienta. A jeżeli wcześniej nie zrobiło się backupu grafik, mogą być duże problemy.

Z kolei dołączenie zdjęcia zbyt małego może skończyć się katastrofą, gdy CMS będzie próbował wyskalować je do większych rozmiarów. W dobie 4K FULL HD z dwojga złego lepiej jednak dodać zdjęcie zbyt duże niż zbyt małe.

PODSUMOWANIE

Divider

Podsumowując, zdjęcia dostępne na stronie są ważne w procesie pozycjonowania oraz sprzedaży. Mają znaczący wpływ na pozycje strony w wyszukiwarce, co przekłada się na ilość odwiedzin, dlatego warto umieszczać je mądrze.

Opublikowano 31 komentarzy

Jak zwiększyć Trust Flow swojej strony internetowej?

jak zwiększyć trust flow swojej strony internetowej

„Linki odchodzą do lamusa i liczy się wyłącznie content marketing” – tego typu herezje są szerzone coraz częściej na forach internetowych, artykułach blogowych czy spotkaniach branżowych. A to nieprawda! Linkowanie ma się dobrze i nadal jest niezwykle efektywne. Trzeba jednakże wiedzieć JAK to robić. Z pomocą przychodzą na tym polu różne narzędzia SEO, które mają własne wskaźniki dotyczące odnośników zewnętrznych. Dziś zajmiemy się jednym z nich – Trust Flow – autorstwa firmy Majestic. Jak go zwiększyć? Zapraszamy do lektury!

Majestic Analytics – twórca Trust Flow

Divider

Wyznaczniki Trust Flow oraz Citation Flow to autorskie dzieła firmy Majestic Analytics, która oferuje narzędzie do gruntownej analizy backlinków. Dzięki niemu możesz sprawdzić, jakie hiperłącza prowadzą do Twojej strony internetowej oraz przeanalizować ich jakość na podstawie oceny algorytmicznej.

Oba parametry występują w skali od 0 do 100. Im większa liczba, tym oczywiście lepiej. Z reguły uznaje się, że 20/30 punktów jest wynikiem przyzwoitym. Tylko nieliczne strony www – jak Google czy Facebook – osiągają górną skalę wyniku. Rezultaty jednakże nie są stale i trzeba regularnie pracować nad ich polepszeniem bądź utrzymaniem.

Co to jest Trust Flow?

Divider

Trust Flow to parametr, który określa jakość i wiarygodność domeny, tudzież zaufanie do niej. Wyliczany jest wyłącznie na podstawie wartości linków przychodzących. Współczynnik ten pokazuje czy mamy do czynienia z domeną internetową o silnym profilu linków, czy też o słabym profilu lub zaspamowanym. Jest to niezwykle przydatny wskaźnik, który pomaga w diagnostyce stron internetowych. Oczywiście zawsze warto dbać, by współczynnik ten był jak najwyższy – choć nie musi – o czym w późniejszym etapie artykułu.

Kiedy warto monitorować parametr Trust Flow?

Divider

Jest kilka szczególnych sytuacji, gdy analiza wskaźnika Trust Flow przyniesie mnóstwo interesujących informacji:

Strona ma wysoki Trust Flow, ale niskie pozycje fraz kluczowych.


Wniosek: trzeba zdecydowanie większą uwagę zwrócić na optymalizację strony internetowej (on-site) oraz contentu.

Strona ma niski współczynnik Trust Flow, ale dobre pozycje oraz ruch


Wnioski: Prawdopodobne sytuacje:

1. Domena ma prawdopodobnie dobrze wykonane SEO,

2. Pozycjonuje się na łatwe frazy (np. lokalne),

3. Linkowana jest ze stron zapleczowych, które mają w robots.txt i .htaccess zablokowany dostęp dla robotów Majestic SEO.

Aktualizacja antyspamowych algorytmów wyszukiwarki Google.


Wniosek: dzięki porównaniu pozycji fraz kluczowych oraz wahań Trust Flow możemy ocenić, jak aktualne linki zewnętrzne są interpretowane przez algorytmy wyszukiwarki Google.

Trust flow a URL Rating

Divider

Analogicznym do Trust Flow parametrem jest URL Rating od konkurencyjnej firmy Ahrefs. UR przedstawia profil linków danego adresu URL również w 100-punktowej skali algorytmicznej. Pod uwagę brane są zarówno odnośniki wewnętrzne, jak i zewnętrzne. Właściciele narzędzia Ahrefs informują, że im wyższy URL Rating, tym według ich badań lepsze pozycje w organicznych wynikach wyszukiwania Google. Choć jest to teza postawiona nieco nad wyraz, warto dbać, aby te parametry były jak najwyższe, gdyż tkwi w tym cząstka prawdy. Inwestycja w oba narzędzia SEO jest jak najbardziej wskazana, aby porównywać dane.

Jak w praktyce zwiększyć parametr Trust Flow?

Divider

Jeśli stwierdziłeś, że chcesz, aby Twoja domena internetowa miała jak największa ilość punktów w Trust Flow, przedstawię kilka czynności, które skutecznie Ci w tym pomogą:

  • SWL rotacyjny lub precle – Tak – niestety. Stare metody linkowania zewnętrznego, które nadal są używane, mogą szybko podnieść wskaźnik Trust Flow. Chodzi mi tutaj o zdobycie dużej ilości linków zewnętrznych w systemie wymiany linków (SWL) oraz z krótkich artykułów niskiej jakości. Mogą one dać skok w parametrze TF. Ale czy dadzą lepsze pozycje? Niekoniecznie. Parametr ten można szybko zmanipulować, dlatego tego sposobu nie polecamy.
  • Regularne zdobywanie linków z wysokiej jakości stron www – Często pada wtedy pytanie – „Jakie to są domeny wysokiej jakości i skąd o tym wiem? Czy Google podało taką listę lub czy Google mówi, jakie linki są wartościowe?”. Niestety nie mówi.

Możemy jednakże założyć, że dobra domena internetowa do zdobycia linka, to taka, która:

Divider

Ma spory ruch organiczny– rzędu kilku tysięcy miesięcznie;

Ma „dobrą historię” w Google– wisi w sieci od kilku lat oraz zawsze był to serwis tematyczny (można to sprawdzić w Web Archive);

Ma wysokie pozycje na frazy powiązane tematycznie– szczególnie ogólne. Dzięki temu istnieje spore prawdopodobieństwo, że poprzez artykuł sponsorowany pozycjonowana strona www może być wysoko na frazy z długiego ogona i wtedy jest szansa na konwersje (jeśli się zamieści odpowiednio widoczne CTA);

ma wysokie parametry w narzędziach Majestic, Ahrefs czy też Moz – od 30 wzwyż;

Posiada linki z mocnych domen.

Jakie linki zdobyć, aby zwiększyć Trust Flow?

Divider

Przede wszystkim kluczowa zasada jest taka, aby zdobywać linki zewnętrzne ze stron o większym Trust Flow niż ma pozycjonowana domena. Kolejnym aspektem jest zdobywanie odnośników z jak największej ilości domen. Trzeba pamiętać również o dywersyfikacji typów linków (dofollow oraz nofollow), a także anchorów (adres URL, brand, exatch match czy też partial match).

Odnośniki zewnętrzne warto zdobyć z:

Divider

  • zaufanych, moderowanych katalogów stron – jest ich garstka, lecz nadal warto;
  • tematycznych forów internetowych;
  • komentarzy z tematycznie powiązanych blogów;
  • artykułów sponsorowanych/wpisów gościnnych.

Jeśli chodzi o wartość SEO, to artykuły działają najlepiej. Linki zewnętrzne, które są otoczone dużą ilością wysokiej jakości treści (kilka tysięcy) przynoszą najlepsze efekty. Dlatego też – jeżeli tylko budżet pozwala – warto inwestować w tego typu działania off-site.

Trust Flow a algorytmy Google

Divider

Jak wspomnieliśmy wcześniej, Trust Flow to wskaźnik prywatnej firmy – Majestic Analytics. Algorytmy tego narzędzia nie mają związku z funkcjonowaniem „pajączków” Google. Współczynnik ten nie musi mieć korelacji z wynikami wyszukiwania w Google. Dlaczego? Ponieważ nikt nie zna algorytmu Google tak do końca (oprócz wąskiego grona pracowników).

Trust Flow można sztucznie napompować poprzez rotacyjny SWL lub nabite linki za pomocą na przykład Xrumera, lecz efektu to prawdopodobnie nie przyniesie. Warto także wspomnieć o tym, że algorytm Google się nie cofa, natomiast narzędzie typu Majestic SEO zbiera dane historyczne. Na tej bazie przedstawia wynik Trust Flow. Niski jego poziom może nie mieć odzwierciedlenia w rzeczywistości dla Google, gdyż może brać pod uwagę nieaktualne aspekty.

Trust Flow a prywatne zaplecza

Divider

Wiele agencji SEO bądź pozcjonerów/freelancerów ma swoje prywatne zaplecza.

Można je podzielić na:

  • postawione blogi na stronach z historią, których hosting wygasł i zostały przejęte;
  • autorskie portale budowane od 0;
  • blogi web 2.0 oparte o darmowe silniki CMS;
  • fora internetowe.

Dobrze podlinkowane strony zapleczowe z historią oraz ogromną ilością tematycznie powiązanego contentu stanowią niezwykle mocne miejsca, z których można linkować do pozycjonowanych stron www. Zaplecza często dają bardzo dobre efekty. Dlatego też kazda firma/pozycjoner chcą ukryć swoje domeny wspierające przed konkurencją. Robią to po to, aby konkurencja nie odkryła strategii SEO, nie powieliła jej, czy nawet ulepszyła w celu prześcignięcia promowanej strony internetowej w serpach. Z tego względu pozycjonerzy bardzo często blokują dostępy do stron dla robotów narzędzi zewnętrznych w plikach robots.txt oraz .htaccess. Dzięki temu konkurent nie będzie miał dostępu z poziomu narzędzi Ahrefs, Majestic SEO i podobnych do linków z zaplecz.

Biorąc to pod uwagę, niski wynik Trust Flow może nie mieć korelacji z wynikami słów kluczowych w Google, ponieważ dane nie uwzględniają mocnych linków zewnętrznych z zaplecz.

Jak wykryć strony zapleczowe?

Divider

Jeśli narzędzia zewnętrzne nie podają odnośników z zaplecz, to jak je wykryć? Sprawa nie jest taka łatwa. Odnalezienie wszystkich stron zapleczowych może być niezwykle trudne. Z uwagi na to, że naturalnie pozycjonerzy nie będą blokować linków w swoich zapleczach dla robotów Google, trzeba szukać ich w wynikach wyszukiwania. Pomocne będą operatory wyszukiwania, np. intext:przykladowa-strona.pl czy też link:przykladowa-strona.pl. Gdy już znajdziesz kilka adresów URL możesz pogłębić analizę IP oraz poszukać sąsiędztwa i znaleźć inne (choć przeważnie zaplecza porozrzucane są po różnych IP).

PODSUMOWANIE

Divider

Trust Flow to parametr, który warto śledzić, ponieważ daje nam sygnały o estymowanym zaufaniu do strony www. Co prawda nie ma jednoznacznego odniesienia w Google, ale z uwagi na brak szczegółowych danych o algorytmie Google warto analizować informacje z narzędzi zewnętrznych. W części przypadków Trust Flow znajduje korelację w wynikach wyszukiwania, w części nie (omawiana kwestia zaplecz). Jak widać kij ma dwa końce i audyt trzeba opierać na narzędziach SEO, jak i na sprawdzeniu, co w Google piszczy. Tylko wtedy można mieć niemal pełen obraz sytuacji domeny w serpach.

Opublikowano 7 komentarzy

Nagłówki na stronie a pozycjonowanie – jakie jest ich znaczenie?

nagłówki a pozycjonowanie

Czy nagłówki na stronie internetowej i blogu mają naprawdę duże znaczenie dla pozycjonowania? Czy ich używanie jest konieczne i czym jest hierarchia nagłówków?
Obalamy mity i przekazujemy prawdę. Wyduś dzisiejszy tekst jak cytrynę –
Ta wiedza jest dla Ciebie niezbędna!

Divider

Nagłówki zaliczamy do struktury strony. Zapisywane są w kodzie html za pomocą znaczników < h1 >< /h1 >, < h2 >< /h2 >, aż do < h6 >< /h6 > (bez spacji między nawiasami). Każdy z poszczególnych nagłówków pełni pewną funkcję. Mianowicie nagłówek H1 jest znacznikiem tytułów stron, wpisów i kategorii. Ze wszystkich nagłówków to on jest najważniejszy. Pozostałe nagłówki H2 – H6 to pod- i śródtytuły, z tym, że nagłówków H4, H5 i H6 rzadziej się używa.

Stosowanie pod tytułów i śródtytułów poprawia czytelność tekstu wizualnie, ale również wpływa na zaznaczanie ważnych treści w tekście, a także umożliwia podział tekstu na dwa tematy powiązane ze sobą, co z kolei umożliwia płynne przejście z jednego tematu na drugi.

Nagłówki na stronie i ich rola w pozycjonowaniu

Divider

Stosowanie odpowiednich nagłówków jest ważnym elementem przyczyniającym się do dobrego pozycjonowania. Na początek przedstawiamy hierarchię nagłówków, która przypisuje do poszczególnego nagłówka rolę, o jakich wspominaliśmy wyżej.

Divider

Stosując nagłówki kluczowe jest zadbanie o to, aby:

  • Trzymać się hierarchii nagłówków – czyli jeśli nagłówek H1 jest tytułem strony lub wpisu (a jest i powinien być w 99% przypadków), to zgodnie ze strukturą nagłówków po H1 należy zastosować nagłówek H2, następnie H3 itd.
  • Nagłówek H1 umieszczać na każdej stronie tylko raz – jest to znaczące dla pozycjonowania. Nie można dopuścić do przesycenia nagłówka H1 w treści.
  • Nie przesadzać z ilością stosowanych nagłówków w tekście– jak zostało wyżej wspomniane, nagłówków od poziomu H4 do H6 raczej się nie stosuje.

Z reguły najczęściej na stronach internetowych i blogach umieszcza się nagłówki HTML do znacznika < H3 > (bez spacji między nawiasami).

Dlaczego hierarchia nagłówków jest taka ważna?

Divider

Odgrywa istotną rolę w pozycjonowaniu. To swego rodzaju określenie treści od najważniejszej do tej mało znaczącej dla użytkownika. Tak samo odczytują nagłówki roboty wyszukiwarek. Gdyby tytuł strony oznaczyć na przykład nagłówkiem H6, roboty wyszukiwarek otrzymają informację, że dana treść jest mało znacząca dla odbiorcy – co skutkowałoby tym, że tekst nie będzie pojawiać się w pierwszych stronach wyników wyszukiwania na określone słowo kluczowe. W tym miejscu należy jednak zaznaczyć, że nie wystarczy optymalizacja samych nagłówków, aby dobrze wypozycjonować stronę. Nagłówki są jednym z elementów wspomagających pozycjonowanie, ale nie są ich głównym napędem.

Słowa kluczowe w nagłówkach

Divider

Jak sama nazwa wskazuje, słowa kluczowe (keywords) odgrywają kluczową rolę w pozycjonowaniu. Nie bez powodu zwraca się także uwagę na ich prawidłowe umieszczenie w tekście i nagłówkach. W znaczniku H1 i H2 powinny być umieszczone główne słowo kluczowe, natomiast od H3 dobrze by było używać synonimów lub wyrazów powiązanych z głównym słowem kluczowym.

O czym trzeba pamiętać, umieszczając słowa kluczowe w treści, tytułach, pod tytułach i śródtytułach? Przede wszystkim o zagnieżdżeniu keywords’ów w sposób naturalny. Nie ma nic gorszego niż naszprycowany tekst słowami kluczowymi, które aż gryzą w oczy laika z tematu SEO. Jeśli nawet czytelnik widzi, że słowa zamieszczone są w nienaturalny sposób w tekście, to najlepsza pora na optymalizację treści. Co oznacza nienaturalnie? Prosty przykład: “Wiesz, że tworzenie stron internetowych Poznań, to wizytówka Twojej firmy?” Jak widać, to zdanie jest niepoprawnie sformułowane i po prostu jest sztuczne. Co ma Poznań wspólnego z wizytówką Twojej firmy?

Optymalizacja nagłówków pod pozycjonowanie

Divider

Jak optymalizować nagłówki, aby było to zgodne z SEO?

  • Nagłówek H1 jest na najwyższym szczeblu hierarchii – należy zatem zadbać o umieszczenie w nim wybranego słowa kluczowego (głównego). Pamiętając przy tym, że słowa kluczowe nie mogą być przypadkowe.
  • Naturalność – to, co zostało wspomniane wcześniej. Słowo kluczowe musi być zagnieżdżone w tytule w sposób naturalny. Przede wszystkim nie zapominając o przyjaznym tytule dla czytelnika.
  • Najlepszy układ tytułu to taki, w którym słowo kluczowe znajduje się na samym początku. Jednak z doświadczenia wiemy, że nie zawsze da się zachować naturalność słów kluczowych w takim układzie. Zatem nic nie stoi na przeszkodzie, aby w takiej sytuacji słowo klucz umieścić w innej części zdania.
Divider

  • Clickbait – bajka dla naiwnych, która napędza wyświetlenia. Często w dużej mierze szkodzi, niż pomaga. Więcej o clickbait’ach opiszemy poniżej.
  • Długość ma znaczenie – długość nagłówka oczywiście. Tworząc tytuł należy pamiętać o tym, aby nie był on zbyt długi. Z dwóch powodów: długi tytuł nie jest ciekawy dla czytelnika, a i roboty wyszukiwarek mogą mieć problem z określeniem ważności tytuły dla danej frazy. Nagłówek H1 powinien być krótki i zwięzły. Optymalna długość nagłówka to jeden wiersz.
  • Duplikacja H1 – H1 odpowiada za tytuły stron, wpisów i podstron. Tworząc je, należy zadbać o unikalne nagłówki dla każdej ze stron. Na przykład: zakładka z ofertą firmy – nasza oferta/oferta itd. Wpis na blogu dotyczący oferty firmy powinien zatem mieć inny tytuł – Oferta firmy XYZ w pigułce, nasze usługi w pigułce itp.
  • Znacznik H1 opisuje zawartość strony i jest najwyższy w hierarchii, zatem roboty wyszukiwarek traktują treść umieszczoną w < h1 >< /h1 > pierwszorzędnie. W ten sposób rozumieją zawartość strony i to o czym jest. W tym miejscu należy zaznaczyć, że wstawiając słowa kluczowe, trzeba zadbać o to, aby były one zgodne z ofertą firmy. Lub tematem artykułu, do jakiego kieruje tytuł. Jeśli tak nie będzie to wysoki bounce rate (współczynnik odrzuceń) jest gwarantowany.

Divider

Powyżej opisaliśmy wskazówki dla optymalizacji nagłówka H1. Sprawa wygląda niemalże identycznie w przypadku pozostałych nagłówków. Jednak jest kilka wyjątków, o których trzeba pamiętać:

  • Główne słowo kluczowe nie może zostać użyte więcej niż raz w nagłówkach od H2-H6 – Najlepiej, jeśli zostanie umieszczone w H2 lub H3 (oprócz H1, bo jak ustaliliśmy powyżej, już znajduje się w tytule).
  • NIE należy również upychać słów kluczowych w każdym ze znaczników od H2-H6 – Skutkuje to wytworzeniem keyword stuffing (upchane słowa kluczowe w treści), co negatywnie wpływa na ocenę strony przez roboty wyszukiwarek.
  • Najlepszym rozwiązaniem będzie stosowanie w naturalny sposób synonimów i wyrazów blisko powiązanych z głównym słowem kluczowym.
  • Przede wszystkim piszemy i tworzymy dla ludzi, a nie pod roboty wyszukiwarek internetowych – To zasada, o której nie można zapomnieć. Najlepszym rozwiązaniem jest jednak umiejętne połączenie tych dwóch aspektów, a z tym dobry SEO copywriter nie będzie miał najmniejszego problemu.

Oczywiście optymalizacja nagłówków nie niesie za sobą przymusu umieszczania w tekście wszystkich znaczników od H2 do H6. Najczęściej stosuje się znaczniki do poziomu trzeciego, rzadziej do czwartego. Zasada jest banalna – w treści należy umieścić taką ilość znaczników, aby odpowiadała strukturze tekstu i informacji w nim zawartych. To śródtytuły są namiastką tego, co czytelnik znajdzie w akapicie.

Clickbait – maszynka do robienia wyświetleń?

Divider

Czym jest ten cały clickbait? Clickbait to trick marketingowy znany od początków XIX wieku. Ma za zadanie skłonić czytelnika do kliknięcia linku, w obraz, czy gif. Termin clickbait nie odnosi się bowiem tylko do treści. Zasada działania tytułów Clickbait jest bardzo prosta. Tytuł ma skłonić czytelnika do kliknięcia linku.Nic więcej.

Dlaczego clickbait’y są takie złe? W większości przypadków stosuje się tytuł, który nie ma odzwierciedlenia w treści. Czyli nic innego jak sugeruje nieprawdziwą informację lub wiadomości, których docelowo czytelnik nie odnajdzie w treści. Ponadto celowo wprowadza czytelnika w błąd. To takie trochę oszukiwanie, aby nabić wejścia na stronę.

Przykład: “Zrobiła to własnej córce, co za matka – jak mogła!” – a w linku tekst o tym,
jak matka oddała swoją nerkę dla córki – czyli czyn pochlebny. Tytuł powyżej natomiast sugeruje krzywdę lub coś bardzo złego.

Korzyści ze stosowania clickbait’ów(?)


DUŻY RUCH NA STRONIE

WIĘKSZA ILOŚĆ WYŚWIETLEŃ

Negatywne skutki:


RUCH NA STRONIE JEST CHWILOWY

SPADKI W WYNIKACH WYSZUKIWANIA

STRATA CZYTELNIKÓW

BRAK ZYSKÓW

UTRATA DOBREGO IMIENIA FIRMY

ŁATKA BEZWARTOŚCIOWEJ STRONY

To tylko kilka aspektów, które jak widać nie prowadzą do niczego dobrego. Jednak musimy tutaj wspomnieć, iż da się stworzyć tytuł clickbait’owy, nie tracąc przy tym odbiorców. Wystarczy, że tytuł będzie zachęcający, ale nie będzie kłamstwem. Czyli po prostu czytelnik w tekście znajdzie wartościowe informacje. Wypadkową takich dobrych clickbait’ów może być BuzzFeed, czyli naturalne udostępnienia linka w social mediach. Naturalne, ponieważ zostaną udostępnione przez zaciekawionych odbiorców.

PODSUMOWANIE

Divider

1. Nagłówki mają wpływ na pozycjonowanie, jednak nie mają bezpośredniego wpływu. Znaczniki te są jednym z ponad 200 czynników wpływających na SEO.

2. Ważne jest jednak stosowanie hierarchii nagłówków, ze względu na strukturę strony czytanej przez roboty wyszukiwarek.

3. Umieszczając słowo kluczowe w H1, powinno się ono znajdować na początku zdania.

4. W znacznikach H3-H6 dobrze stosować jest synonimy słowa kluczowego lub wyrazy z nim powiązane, aby nie doprowadzić do przesycenia tekstu słowami kluczowymi.

5. Słowa kluczowe powinny być umieszczone w tekście w sposób naturalny.

6. Odbiorca, a później roboty wyszukiwarek. Czyli tworząc tytuł skupiamy się na odbiorcy i jego wrażeniach, a dopiero później na robotach wyszukiwarek.

7. Nie należy stosować clickbait’ów. Chyba że wiarygodność firmy i jej dobre imię nie ma znaczenia. Czy warto jednak robić tabloid z firmowej strony?

Opublikowano 4 komentarze

Pozycjonowanie lokalne – na czym polega?

pozycjonowanie lokalne na czym polega

Pozycjonowanie lokalne jest częścią SEO w rozumieniu ogólnym, czyli pozycjonowania stron w wyszukiwarkach internetowych. O tym, co wpływa na pozycjonowanie strony pisaliśmy wcześniej. Dzisiaj zajmiemy się SEO ukierunkowanym na lokalne działalności i małe firmy.

Czym jest pozycjonowanie lokalne?

Divider

Ze wstępu wiesz już, że jest to część SEO w obrębie strony internetowej. Nastawione jest
na dany region wyników wyszukiwania. Czyli wdraża się działania SEO, mające na celu umieścić stronę internetową jak najwyżej w wynikach wyszukiwania na dane słowo kluczowe dla danego regionu, np. pozycjonowanie stron Poznań. Ta sama zasada dotyczy słów kluczowych długiego ogona, jak na przykład sprawdzona firma w pozycjonowaniu stron internetowych w Poznaniu. Uogólniając – pozycjonowanie lokalne to proces nastawiony na SEO strony dla danego regionu (województwa) lub miasta.

Na czym polega pozycjonowanie lokalne?

Divider

Same w sobie działania są zbliżone do tych, jakie wdraża się przy pozycjonowaniu ogólnym. Aby jednak pozycjonowanie przebiegło prawidłowo, trzeba wziąć pod uwagę kilka rzeczy:

  • Geolokalizacja: polega na lokalizacji miejsca użytkownika, w jakim się znajduje
    i na tej podstawie wyświetla mu wyniki wyszukiwania. Na przykład potencjalny klient znajduje się w Poznaniu: po wpisaniu frazy w wyszukiwarkę “tworzenie stron www”, powinien otrzymać listę z najwyżej ocenianymi firmami w Poznaniu. Do geolokalizacji w dużej mierze przyczynia się wizytówka firmy w Google Maps. Właśnie dzięki temu Google jako pierwsze w wynikach wyszukiwania wyświetla lokalne firmy.

Jednak mocniejszym sygnałem dla Google są tak zwane pytania geolokalizacyjne –
i tutaj już nie ma znaczenia lokalizacja, w jakiej znajduje się dany użytkownik. Kiedy zostanie wpisana fraza tworzenie stron internetowych Poznań, użytkownik otrzyma listę firm z Poznania zajmujących się tworzeniem stron internetowych – niezależnie od miejsca, w jakim się znajduje. Przykładowo może być w Gdańsku, jednak dzięki zapytaniom ukierunkowanym na miasto Poznań otrzymuje wyniki wyszukiwania właśnie z tego miasta.

Divider

  • Badanie rynku i konkurencji: ustalenie kluczowych fraz do pozycjonowania należy rozpocząć od rozeznania na lokalnym rynku firm, szczególnie tych zbliżonych usługami czy ofertą do firmy pozycjonowanej.
  • Link building lokalny: należy opracować strategię budowania linków lokalnych. Na przykład na regionalnych stronach internetowych, forach czy katalogach firm dla danego miasta. Dzisiaj może katalogowanie firm nie ma już tak dużego znaczenia dla SEO jak kiedyś, jednakże nie zaszkodzi zadbać o ten aspekt. Należy jednak pamiętać, aby w każdym katalogu firma miała unikalny opis, aby nie tworzyć duplicate content.
  • Odległość użytkownika: ma ona wpływ na wyświetlanie firmy w wynikach wyszukiwania lokalnego. Szczególnie jeśli jest to wyszukiwanie mobilne. Im bliżej potencjalnego klienta znajduje się firma, tym większe prawdopodobieństwo, że zostanie ona wyświetlona jako pierwsza.

Pozycjonowanie lokalne? Ale po co mi to?

Divider

To najlepszy sposób, aby dotrzeć do lokalnego, potencjalnego klienta w internecie. W obecnych czasach ok. 88% osób korzystających ze smartfona wyszukuje firmy lokalne za pomocą wyszukiwarek internetowych. Z kolei 78% z tych osób dokonuje zakupu lub korzysta z wyszukanej usługi. Świat przeniósł się do internetu i będąc właścicielem firmy musisz być tego świadomy.

Po co pozycjonować lokalnie?

Divider

Dotarcie do lokalnego klienta

Generowanie sprzedaży

Budowanie znajomości marki na tle konkurencji

Zwiększenie świadomości marki wśród odbiorców lokalnych

Wsparcie działań SEO ogólnych (i odwrotnie)

Minimalizacja kosztów kampanii marketingowych

Poniżej znajdują się informacje, czego najczęściej szukają użytkownicy lokalni. Nie zapominajmy również, że użytkownicy lokalni to nie tylko okoliczni mieszkańcy, ale także turyści szukający atrakcji i lokali w danym mieście.

Wyszukiwanie lokalne względem urządzeń (komputer, tablet, smartfon) – najczęściej wyszukiwane rzeczy:

Oprócz konkretnych branż, wśród statystyk możemy wyróżnić również dane mówiące o tym, jakich informacji o danej firmie oczekuje potencjalny klient. Na wykresie poniżej zostały przedstawione najważniejsze dane względem użytkowników:

  • Godziny w jakich działa firma – 56%
  • Promocje, oferty specjalne i zniżki – 37%
  • Opinie i recenzje – 33%
  • Aktualna strona internetowa danej firmy – 26%

Co jest jeszcze ważne przy lokalnym pozycjonowaniu firmy?

Divider

Jednym z ważniejszych czynników wpływających na pozycjonowanie są działania prowadzone on-site. Ważne są tak samo dla pozycjonowania lokalnego, jak i ogólnego. Różnią się tylko ustawieniami, frazami kluczowymi i późniejszym wdrażaniem strategii link buildingu. Oczywiście wspomniany link building to już działania off-site (poza stroną).

Wizytówka Google Moja Firma i widoczność w Google Maps to również czynniki wspomagające lokalne pozycjonowanie. I wbrew pozorom są bardzo znaczące – dlaczego, wyjaśniamy poniżej. Najpierw omówimy, co kryje się za tajemniczymi działaniami on-site.

Divider

Działania on-site to aspekty, które należy wdrożyć w obrębie strony internetowej. Zaliczamy do nich między innymi: adres siedziby firmy i telefon kontaktowy, dane strukturalne, meta tagi, słowa kluczowe, optymalizację treści na stronie oraz implementację Mapy Google.

Wszystkie wymienione czynniki są składową mającą wpływ na pozycjonowanie lokalne:

  • Adres firmy i numer do kontaktu – powinien znajdować się w stopce, ale można go umieścić również na górze strony. Obowiązkowo w zakładce KONTAKT. Oprócz tego, że automatycznie podnosimy wiarygodność firmy (klient ma poczucie, że firma fizycznie istnieje i może ją sprawdzić) to jest to jasny komunikat dla robotów o lokalizacji, w jakiej firma się znajduje.
  • Dane strukturalne – to informacje niewidoczne dla użytkowników stron internetowych, ale widoczne dla robotów wyszukiwarek.
  • Meta tagi i słowa kluczowe – powinny być dobrane tak, aby opisywały lokalizację firmy – Miasto, powiat, gmina, województwo itd. Należy jednak pamiętać, jaki cel lokalny zakładamy. Czy firma ma być pozycjonowana na dane miasto, województwo itd. Natomiast słowa kluczowe z kolei powinny być dobrane w sposób naturalny, czyli bez dziwnych kombinacji typu „Firma XYZ Poznań to miasto doznań”. Takie połączenie wygląda wręcz komicznie.
Divider

  • Implementacja map Google – mapę Google najlepiej umieścić w zakładce KONTAKT. Dzięki temu użytkownik w łatwy sposób może określić dokładną lokalizację firmy względem swojego położenia.
  • Link building – jest to działanie poza stroną firmy, czyli działanie off-site.
    Jest to budowanie bazy linków prowadzących do strony firmowej z innych stron internetowych. W SEO lokalnym należy skupić się na pozyskiwaniu linków z lokalnych stron internetowych.
Divider

  • Optymalizacja treści na stronie – „Dobre treści obronią się same” – Tak mówią… A my to potwierdzamy! Każdy zaciekawiony wpisem czytelnik to potencjalny klient. Jednak żeby takiego czytelnika zaciekawić, należy go znaleźć! Wystarczy zrobić bardzo “prostą” rzecz – pisać treści zgodne z wytycznymi SEO. Na tym polega optymalizacja treści. Oprócz ogólnych zasad pisania pod pozycjonowanie stron internetowych, w SEO lokalnym należy dołączyć do tekstów frazy kluczowe. Frazy te muszą być związane z miejscowością w jakiej znajduje się firma. Oczywiście zachowując przy tym naturalność i estetykę w odczuciu czytanych tekstów.

Przykład:

Tytuł: Najlepsze lody w trójmieście!

Fraza kluczowa: lody w Gdyni.

Treść: Lodziarnia Bajka jest jedną z trzech najlepszych w trójmieście. Według ankietowanych to właśnie w Bajce zjesz najsmaczniejsze lody w Gdyni.

Ważne jest, aby umieszczenie frazy kluczowej było naturalne. Jeśli tak nie będzie, gwarantujemy, że czytelnik to zauważy i słusznie będzie miał poczucie, że tekst jest kierowany głównie do robotów wyszukiwarek, a nie do niego bezpośrednio.

Google Moja Firma – darmowa wizytówka

Divider

Dzięki założeniu wizytówki Google Moja Firma Twoja firma zostanie wyświetlona w mapach Google. Umożliwia to również dodanie opinii i recenzji użytkownikom, którzy skorzystali już z jej usług. Co więcej, zakładając wizytówkę, należy uzupełnić takie informacje jak adres firmy, godziny jej funkcjonowania, adres strony internetowej. Oprócz tego można opisać działalność firmy i usługi, jakie oferuje. Dane można uzupełnić o zdjęcia siedziby lub asortymentu, jeśli taki oferuje. Można też wstawić logo.

Ważną możliwością jaką daje wizytówka od Google jest interakcja z użytkownikami. Ludzie często zadają pytanie o działanie firmy, asortyment, możliwość płatności kartą, itp. Dzięki wizytówce przedsiębiorca może odpowiadać na te pytania bezpośrednio.

PODSUMOWANIE

Divider

Poprawne wdrożenie pozycjonowania lokalnego sprawi, że firma będzie widoczna w internecie, a tym samym stanie się wiarygodna dla użytkowników. Samo pozycjonowanie umożliwi budowanie świadomości marki wśród lokalnych klientów, co przełoży się na bezpośredni zysk firmy.